Napisane przez: futrzak | 22 marca 2015

Zepsute, nadgryzione jabłko…

A mialo byc tak prosto, mowili. Taka tam wymiana dysku, nie? Nie.

Zbieralam sie jak pies do jeza, w koncu dzis nadszedl ten dzien. Solid State Disk Kingstona, 120GB zakupiony.Tak, przygotowalam sie psychicznie na problemy i opracowalam procedure dzialania, bo Apple wprowadzil sobie w Yosemite (najnowsza wersja MacOS) cos takiego jak kext-signing czyli cyfrowy podpis hardwaru. System wykrywa, ze w srodku jest nieprawilny na przyklad dysk albo pamiec i odmawia wgrania drajwera podczas restartu.

No, ale to sie da wyłączyć. No ale…

Jakis czas temu zrobilam sobie bootowalny pędrak (pendrive) z instalką yosemite.
Nowy dysk wsadzony, ruszamy. Boot do poziomu disk utilities, i dawaj.

ZONK. Ze ponoc instalka z pędraka jest corrupted i nie mozna jej zweryfikowac (a po zrobieniu image sprawdzalam przeciez).
No to jeszcze raz. Nic. Jeszcze raz – to mi sie zaczela grafika walic. Jakies krateczki, paseczki na ekranie i BUM blue screen.

Reboot. A tu ikonka folderu ze znakiem zapytania. Komp zglupial i zgubil swoj boot image. No swietnie. To moze instalka via net? Na makówach jest tak, że mozna sie zabotowac bezposrednio z serwerow Appla w Cupertino, jak sie podczas wlaczania systemu wcisnie odpowiednia sekwencje klawiszy.
Ok, jest, wstal w recovery net mode. Zweryfikowal mi serial number, podsunal pod nos stosowny OS (wersja sprzed 4 lat, z jaka kupilam laptoka) – zaczynamy.

ZONK. An error occurred. Sprubój jeszcze raz.
Nosz k*** nienawidze graficznych interfejsow. Nie ma logow, nie mozna nawet zobaczyc na czym sie to bydlę wywala.
Raz, drugi trzeci – zwis na twardo, CPU 100%, wiatraki w ruch. WTF???
Gadam z kumplem, ktory pracowal przez kilka lat w applowskim supporcie. Mowi, ze nigdy nie widzial przedtem takich cudów. Zaczynam nabierac podejrzen, ze moze mam plytę główną zwalona, zwlaszcza, ze szukajac natchnienia w sieci Chlop natyka sie o pozew zbiorowy Appla w sprawie zwalonego dyzajna plyty glownej akurat tego modelu, który mam…

No ładnie.
Ale, druga rzecza, ktora sie najczesciej po dysku twardym psuje, są kości pamieci. Najpierw reset NVRAMu. Dooopa, dalej nie chce instalowac.
No to wyjmujemy jedna kość najpierw, procedura od poczatku. Dalej sie nie instaluje.
Wyjmujemy dwie, wsadzamy kosci z innego laptopa. Dalej nic.

Wrrrr!
A jutro ja musze pracowac, tutaj komp nie dzialajacy, nie kupie nowego bo poniedzialek i wtorek akurat w Argentynie święto!!
Tragedia.

No to moze chociaz da sie zainstalowac stary system via net na starym dysku? Chlop wsadza spowrotem stary dysk, z powodu roztargnienia i sklerozy zapomina podlaczyc baterię. Net boot – instalka na starym dysku znowu wywala sie na tym samym errorze. Probuję wiec zabootowac z pędraka i sprobowac moze na starym dysku instalke yosemite?

Wciskam literke, zeby zabootowac gnoja z pędraka znowu a on… OLEWA sekwencję butowania i… se normalnie spokojnie bez nerwacji wstaje ze starego dysku, ze starym systemem i ustawieniami. BEZ WIESZANIA.

Huh???
ALe o co chodzi? To moze jeszcze raz wstanie? Shutdown, podlaczenie baterii, boot.

WSTAL.

I se stoi, i dziala – notkie piszę przeciez…

Czy ktos moze mi wyjasnic owe cuda? Oczywiscie, zaraz pomyslalam sobie, ze moze jednak RAM byl uszkodzony i sial po dysku. No ale skoro tak, to dlaczego po wymianie kości pamięci nie chcial zrobic instalki ani z pędraka ani z sieci tak na nowym jak i starym dysku? I dlaczego raptem ni w pięć niw dziesięć se wstal tym niby uszkodzonym dyskiem po odlączeniu baterii?

Cudów nie ma, a ja nie jestem hardware engineer. Czy ktos ma jakies sensowne wyjasnienie powyzej opisanego fenomenu?

Reklamy

Responses

  1. Mądrego wyjaśnienia nie mam – nie znam się, ale głupie może być takie, że lepiej w święta nic nie robić?

  2. http://lukasz.bromirski.net/2011/07/stan-rynku-ssd/
    Wątpię, że coś zmieniło się na lepsze.

  3. Powiem Ci szczerze ,ze jestem zszokowana takim obrotem spraw i tylko sie utwierdziilam w mojej decyzji nie przechodzenia na yosemite. Taka zmiane dysku robilam bez problemu na lionie i potem juz postawionego upgradowalam do 10.8. Nie mam pojecia czemu tak pod gorke z ta operacja poszlo niemniej bede miec Twoje przygody w pamieci i dziekuje ,ze je opisalas .serdecznie pozdrawiam

  4. ja tez nie chcialam w sumie tego yosemite, ale niestety CDrom mam uszkodzony wiec oryginalnego liona w ten sposob nie zainstaluje a jak widac z powyzszego, niestety instalka po sieci tez nie poszla i nie mam pojecia dlaczego :-/

  5. fafa:
    to bylo 4 lata temu, od tego czasu setki tysiecy ludzi przesiadly sie na SSD i jakos im dziala.

  6. I Ty napisałaś tego posta właśnie w chwili,gdy usilnie rozpatruje wszelkie za i przeciw by zakupić Maca.Biorąc pod uwagę,że drobne błędy w lapku sama sobie naprawiam, bo ze specjalistami w tej materii są tu problemy – co ja zrobię z problemem w takim Macu – na którym zupełnie się przecież nie znam?To chyba porządnie mnie zniechęca:(

  7. Basia:
    wiesz, a support do innych laptopow to masz tam pod reka? Inna sprawa, ze jak ci sie zepsowa jakis tanszy to mniej szkoda a i przy instalce Ubuntu na przyklad nie masz problemu, ze sobie wstawisz tanszy dysk czy cos-tam.

    Generalnie jednak ja sobie juz nastepnego MacBook nie kupie.

  8. Przychylam sie do opcji ze do pracy stacjonarka (poskladana samemu) a do korzystania z sieci/gier w lozku czy ogrodzie to jakis tablet.. i tyle.

  9. Futrzak, numer z wyciąganiem baterii czasem pomaga laptopach, jak widać w tych z logiem jabłka również. Ale – pomaga zwykłe w uleczaniu pierdół w stylu niekręcący się wiatrak na procku, brak reakcji na naciśnięcie przycisku zasilania, itd. Btw, z którego roku masz mac’a ?

  10. Szymon:
    z 2011.
    Nie rozumiem jak tutaj mialoby pomoc to wyciagniecie baterii…juz predzej jednak podejrzewam, ze ram byl skopany.

  11. Możliwe ze ram, ale problemy z uszkodzonym RAM’em zazwyczaj nie znikają po odłączeniu baterii tylko są permanentne. Możliwe że wyciągając baterie resetnęłaś SMC i PRAM: http://www.makeuseof.com/tag/reset-macs-smc-pram/
    Zresztą nie chce się wymądrzać. Pomimo tego że sam mam macbook’a i to z tego samego rocznika co Ty, to większego doświadczenia z produktami apple’a nie mam. Może powyższy link Ci pomoże.

  12. Szymon:
    tak, uszkodzony RAM nie zostanie uleczony odlaczeniem baterii, ale przeciez w notce napisalam, ze RAM ZOSTAL WYMIENIONY.
    I to w 3 miejscach napisalam…. kiepski bylby ciebie support tech ;-)

  13. Całe szczęście nim nie jestem i nigdy nie będę ;-)

  14. „do pracy stacjonarka (poskladana samemu) a do korzystania z sieci/gier w lozku czy ogrodzie to jakis tablet”

    Też tak mam.

  15. gszczepa:
    jedyny problem ze stacjonarka jest przy przeprowadzce, jednak pudlo i monitor zajmuje nieco miejsca. No ale za to moge miec lepsze parametrowo i w razie awarii jakiejs czesci hardware wymiana jest doprawdy trywialna.

    BTW: a jakiego masz tableta?

  16. Hmm… Kext signing to podpisywanie sterowników (rozszerzeń jądra) a nie wykrywanie nieprawidłowego sprzętu. Jeśli chodzi o dyski SSD to głównie chodzi o włącznie wsparcia Trim dla dysków innych producentów (bez Trim też ruszy). Ale bywa, że hardware po prostu jest niekompatybilny z Apple i nie ruszy.
    Co do startu i logów: OSX to jednak nadal Unix i można dużo podejrzeć: https://support.apple.com/kb/PH18801?locale=en_US

  17. Squid:
    Naprawde myslisz, ze tego nie czytalam?

    In OS X 10.10 (Yosemite), Apple has introduced a new security requirement called kext signing. (A kext is a kernel extension, or a driver, in Mac OS X)

    Kext signing basically works by checking if all the drivers in the system are unaltered by a third party, or approved by Apple. If they have been modified, Yosemite will no longer load the driver. This is a means of enforcing security, but also a way for Apple to control what hardware that third party developers can release OS X support for.

    Since Trim Enabler works by unlocking the Trim driver for 3rd party SSD’s, this security setting prevents Trim Enabler to enable Trim on Yosemite.

    oraz, myslisz ze nie znam podstawowych polecen z linka podanego przez ciebie? Really? Ty w ogole przeczytales ten moj wpis powyzej?

    Zaprawde, pasjami uwielbiam ludzi, ktorzy pisza komentarze na zasadzie „nie wiem, ale sie wypowiem”.

  18. Gdzie to co napisałem nie zgadza się z tym co zacytowałaś?
    Po prostu twoje słowa „kext-signing czyli cyfrowy podpis hardwaru.” mogą sprawić, że ktoś nieobeznany uzna, że to hardware jest podpisywane a nie software. Co też sprostowałem.
    „nienawidze graficznych interfejsow. Nie ma logow, nie mozna nawet zobaczyc na czym sie to bydlę wywala” – nie byłem pewien czy chodzi Ci o logi przy starcie czy przy instalacji, ale nie chcąc żeby ktoś pomyślał, że OSX nie ma logów czy podglądu startu podałem linki. I tyle.
    Nie rozumiem o co to wzburzenie. Ale jeśli nie znosisz jeśli ktoś z tobą polemizuje to daj gdzieś znać – obyłoby się bez nerwów.
    A wytłumaczeniem problemów z instalką może być degradacja pasty termoprzewodzącej pomiedzy procesorem a radiatorem. Apple daje jej zbyt dużo i przy mechanicznych obciążeniach przy odpinaniu dysków i pamięci mogła popękać i doprowadzić do przegrzania i automatycznego wyłączenia procesora. Objawy by się zgadzały.

  19. Squid:
    nie byłem pewien czy chodzi Ci o logi przy starcie czy przy instalacji

    To przeczytaj raz jeszcze:
    „Ok, jest, wstal w recovery net mode. Zweryfikowal mi serial number, podsunal pod nos stosowny OS (wersja sprzed 4 lat, z jaka kupilam laptoka) – zaczynamy.
    ZONK. An error occurred. Sprubój jeszcze raz.
    Nosz k*** nienawidze graficznych interfejsow. Nie ma logow, nie mozna nawet zobaczyc na czym sie to bydlę wywala.”

    Oraz linki ktore podales bynajmniej nie informuja, gdzie szukac logow, a sa tylko spisem polecen „OS X Yosemite: Ways to start up your Mac”.

    Polemika jest ok, ale polemika w ktorej adwersarz nie przeczytal dokladnie slow autora i rzuca jakies uwagi, ktore sa irrelevant jest wlasnie tym, co napisalam – rozmowa na zasadzie „nie wiem, ale sie wypowiem”.

    A juz z ta pasta termoprzewodzaca to pojechales jak lysy grzywką o parapet.
    Nie, objawy NIE PASUJA.

  20. „ZONK. An error occurred. Sprubój jeszcze raz.” – kiedy? przed czy po restarcie instalatora?
    „a sa tylko spisem polecen” – nie poleceń tylko trybu startu systemu. Jeden z nich wyświetla na bieżąco logi przy starcie.
    „z ta pasta termoprzewodzaca” – to sobie poczytaj. Poza tym kilka maków rozbierałem do podszewki, pastę wymieniałem i wiem jakie były objawy przed.

    Niestety po zdaniach typu „moze jednak RAM byl uszkodzony i sial po dysku” widze, że jednak to ty „nie wiem, ale się wypowiem”.
    Tylko po co zadajesz jakiekolwiek pytania skoro i tak wiesz lepiej?
    Dla mnie EOT.

  21. Ja mam lapka HP od trzech lat.Nie skarżę się aż tak, bo po przywróceniu ustawień fabrycznych działa ok.Ale wiem ,że czas zastanowić się nad nowym.Nie wrócę do stacjonarki,bo mam milion różnych powodów , by do nich nie wracać.Pierwszym z nich jest zwyczajne-bo nie lubię.Notebooka mam Samsunga Galaxy Note i wiem ,że ma on masę naprawdę fajnych możliwości – na razie jest używany głównie przez moją trzyletnią córkę do oglądania bajek i grania w gry,SIC! Ja sama jakoś nie mogę się do niego przekonać.Zastanawiam się nad kolejnym laptopem , a że rynek jest tak nimi zawalony sama nie wiem co wybrać.

  22. Basia:
    no, z HP tez roznie bywa. Chlop uzywa staruńkiego HP (no z 10 lat ma napewno) i poza zalana klawiatura nic mu nie jest. Z kolei nastepny HP kupiony w 2011 roku juz wylądował na śmietniku (po wypruciu tego, co bylo nieuszkodzone) – i to byla zaiste pomylka dziejowa. W ogole zauwazam smutny trend spadku jakosci hardware w laptopach i netbookach.

    Mnie w stacjonarce zawsze kręcila mozliwosc dosc dowolnej rozbudowy/eksperymentów. Z laptopem niestety ciezko w tej kwestii :-/

  23. Wiem, ale ja nie pracuję z komputerem.Mnie jest potrzebny do błahych spraw , więc nie mam wielkich wymagań na szczęście:)

  24. Czy dysk/proc/pamiec jest ok wystarczyło odpalić któraś z Live dystrybucji Linux i wrzucić testy (RAM zwłaszcza) – zapewne tak choć zastrzegam że nie jestem ekspertem od makówek akurat ( postawiłem kilka hackintoshy i może też dlatego wyleczyłem się z pragnienia zakazanego* owocu )

    *Zakazanego w PL bo jak zwykle wiele rzeczy przychodzi z opóźnieniem i jest teraz moda ( duże miasta) na nadgryzki i używki są cenowo niewiele lepsze niż nowe – których ceny są z deczka wysokie
    http://store.apple.com/pl/mac

  25. […] Makówa wreszcie naprawiona. Problemy zaczely sie ponad rok temu i najrozniejsze padaly […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: