Napisane przez: futrzak | 24 lutego 2015

Tango porteno

Mogę napisać: tam byłam!. Koleżanka, zawodowa tancerka, załatwiła za darmo wejściówki na sam show – bo opłata, przyznać trzeba, zwala z nóg:
sam show – w zależności od miejsca: 45-137 USD
cena (obiad) i show – 127-255 USD
Słowem, kroją turystów aż sie kurzy na niebiesko :)
Miejscówka bardzo dobra – zarówno lokalizacją jak i wnętrzem – przepieknie odnowiony w stylu niemieckiego art deco Teatro Porteno. Poczułam się jak na planie Metropolis co najmniej….

tp2

Nawet w kiblu mieli stylowe bardzo lustra, klapy i uchwyty do papieru dopasowane, o. Zdjęć oczywiście w trakcie przedstawienia zakazali robić – oczywiście probowałam, ale i tak na razie nie zobaczę czy cokolwiek wyszło, ponieważ do czasu wymiany dysku w kompie nie mogę ich zrzucić z karty na komputer. Muszą wam więc wystarczyć cudze, ale różnicy zbyt wielkiej nie będzie, ponieważ ten show od nie wiadomo ilu lat jest taki sam dzień w dzień, inni więc widzieli i sfocili dokładnie to samo, co ja, minus selfiki…

vertic_880_0

W skrócie: bardziej podobał mi się tango show dla miejscowych.
W tym nie bylo zbyt wielu zbiorówek, a te na początku były kiepskie. Za dużo rutyny, za mało synchronizacji, dwie panienki tanczyły tak, jakby miały cięzki artretyzm kręgosłupa. Jako atrakcję przewidziano także występ pary sławnych nauczycieli/solistów tanga – staruszków już dziś. Fajnie, że jeszcze tańczą i w ogóle, ale podziwiać nie było czego. Może gdyby poprzedzono to kawałkiem historii i wyjaśnienia? No ale nie poprzedzono…

Śpiewających, niby na żywo, było dwoje solistów. Nawet nieźli, ale z playbacku śpiewali…
Na poziomie i godna zapamiętania była orkiestra, stroje oraz dekoracje. Full wypas i robiące wrażenie. Słowem szoł na bogato :)
Co poza tym? solówka/wariacja dwóch tancerzy tańca współczesnego. Bardzo dobra choreografia i wykonanie, historia opowiedziana ciałem, nawiązująca do rzewnych czasów wspaniałości Baires lat czterdziestych:

20120729.TangoPorteno-01.jpg

solowka

Jak widać wynalazek zasłonięcia kobiecie oczu nowy nie jest, tyle że tutaj tańczyła ona znakomicie zamiast oddawać się podrzędnemu sortowi BDSM :)

Czy warto było pojść na taki show? Za darmo tak. Czy zapłaciłabym ponad 100 USD, zeby go obejrzeć? Nie….
Ale nic to, jak mawiał Mały Rycerzyk, albowiem turyści z całego świata mają odmienne zdanie i lecą jak ćmy do lampy zwabione zawsze pochwalnymi recenzjami z przewodników i komercyjnych websajtów. No bo czy widział ktoś dziś gdzieś uczciwie napisaną recenzje z tego typu rozrywek? Może przez niezależnych i nie znaczących blogerów :)))

Reklamy

Responses

  1. W pełni się z Tobą zgadzam – też mi się wydaje, że Tango Porteño jest mega przereklamowane. Show wcale nie taki dobry i do tego jeszcze średnie jedzenie. Na tej półce cenowej są w Buenos znacznie lepsze tango-towary. Jakbyś kiedyś miała okazję to polecam Gala Tango i Tango Rojo.

  2. Tomek:
    dobrze, ze nic nie zamawialam z jedzenia. Ceny skutecznie mnie odstraszyly a to, co widzialam u ludzi na talerzach jakos nie przekonywalo do wydania kilkuset peso….za to licuado bylo bardzo dobre no i tylko 5 peso drozej niz butelka wody mineralnej :)))))

  3. ena (obiad) i show – 127-255 USD
    ………………………………………………
    Z tym, ze podobne w opisie przedsiewziecie wlasciwie na calym swiecie kosztuje podobnie. Najprawdopodobniej i w Polsce tez…

  4. Cena faktycznie powalająca. Co do szczerych recenzji – niedawno wybuchła afera w literackim świecie po tym jak to właśnie pewna blogerka, amatorka wystawiła niepochlebną opinie na temat książek pewnego pisarza. Mnie samej się od niego dostało za komentarz ,bezpośrednio go nie dotyczący.Tak więc – niby wolność słowa ,ale różnie się to może skończyć, bo nie wszyscy dobrze reagują na krytykę.W cenie są szczere wyznania -bo dzięki tobie na przykład wiem,że na taki spektakl szkoda by mi było kasy.A tak to cóż- ryzyk fizyk.

  5. Ale teatr przepiękny.

  6. Anna:
    tak, przepiekny w istocie. Zreszta, tu w Buenos jest więcej takich architektonicznych perełek.

  7. […] show opisałam już dawno, teraz można obejrzec kilka moich skromnych […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: