Napisane przez: futrzak | 17 listopada 2014

Liczymy głosy w wyborach!

No. Jak liczenie wyszło, już chyba słyszał każdy.

Nie moglo wyjsc inaczej, skoro czas na realizację calego projektu wyniosl tylko 3 miesiące, do przetargu zglosila sie tylko jedna firma, na dodatek niespecjalnie kompetentna.

No ale cóż. Jak się okazuje,
PKW ogłosiła w październiku 2013 roku duży przetarg na platformę do obsługi informatycznej wszystkich wyborów. Ten jednak został unieważniony w styczniu 2014 roku. Było już bardzo późno biorąc pod uwagę listopadowe wybory samorządowe, więc PKW zaczęła ogłaszać mniejsze przetargi na obsługę poszczególnych wyborów. W ten sposób wybrana została łódzka firma Nabino.
źródło.

Ciekawe, czy szef Krajowego Biura Wyborczego, odpowiedzialny za caly ten syf, zostanie wywalony z hukiem z posadki? A to przeciez nie pierwsza jego wpadka…

Najlepiej całą sytuację podsumowal Aszdziennik.
Byloby bardzo smiesznie gdyby nie to, ze to smutne i żenujące…
Teraz wlasciwie komisje będą sobie mogly oglosic dowolny wynik i co – ktoś im coś udowodni, ze źle policzyli…?

PS: przypomnial mi sie sucharowaty dowcip branzowy na tą okazje… Kto to jest project manager? To facet ktory mysli, ze jak zatrudni do projektu 9 kobiet, to urodzą mu one dziecko po jednym miesiacu :))))

Reklamy

Responses

  1. Skąd te przypuszczenia „że niespecjalnie kompetentna.”, chciałbyś napisać system wyborczy dla samorządów w 3 miesiące? :-) Bez przesady a tą krytyką …

  2. mniamqook:
    stad: http://nabino.pl/portfolio19/

    Firma przez 6 lat swojego istnienia nie zrobila niczego, co byloby zblizone skala i stopniem komplikacji do tego, na co wygrala przetarg.
    Zgadzajac sie na przyjecie takiego zamowienia do zrobienia w 3 miesiace pokazali, ze nie mieli pojecia w co sie pakuja. No chyba, ze plan byl wziac kasę i sp* z nia z tego kraju…

  3. Nikt nie zostanie wywalony, bo tak to zostało zaprojektowane że PKW jest bardzo niezależna, co ma sens.

    Z IT rzeczywiście im nie wychodzi, ale to są prawnicy w słusznym wieku. Jakoś mnie nie dziwi, że akurat tego nie potrafią zorganizować.

  4. @gszczepa
    Jeśli którykolwiek z tych ludzi ma odrobinę honoru to sam się poda do dymisji.
    Ale tak w ogóle to WTF? Konstytucyjny organ państwa, z bezproblemowym budżetem nie potrafi zorganizować w minimalny sposób rzeczy któa jest jego podstawowym celem istnienia. A kolega twierdzi, że „ale to są prawnicy w słusznym wieku”???
    Czy „prawnik w słusznym wieku” to jest osoba zwolniona z obowiązku wiedzy na temat swojej pracy?? Organizacji tej pracy???
    Ja jako prawnik (przynajmniej z wykształcenia i zawodu w Polsce wykonywanego) niestety odpowiem twierdząco.
    Ale w sumie bardzo miło, że przypomniałeś mi dlaczego się wyprowadziłem z Polski. Duży udział w tym mieli „prawnicy w słusznym wieku”. Dziękuje, „zagranicom” każdego, nawet „prawników w słusznym wieku” rozlicza się z pracy do której się najeli.

  5. @maczeta spokojnie :)
    W Stanach też mieli problem z liczeniem głosów.
    Z tego co pamiętam to sąd najwyższy zdecydował że Bush wygrał.

  6. Dla mnie największą żenadą jest to, że przedstawiciel PKW potrafi powiedzieć na konferencji, że nie rozumie skąd cały ten szum i żeby nie oczekiwać wyników 5 minut po zakończeniu wyborów.
    Irytuje mnie też nawiązywanie do sytuacji z liczeniem głosów w Stanach. Tak jakby to, że kiedyś takie wydarzenie miało miejsce w USA usprawiedliwiało zero profesjonalizmu przy organizacji wydarzenia będącego fundamentem demokracji.

  7. „Na podstawie pobieżnej analizy pliku wykonywalnego i rozwoju aplikacji można dojść do wniosku, że wykonanie Kalkulatora Wyborczego powierzono pojedynczej studentce, pracującej prawdopodobnie dla zewnętrznego podwykonawcy. Pani Agnieszko, naprawdę współczujemy, jesteśmy z panią!”
    http://www.wykop.pl/link/2248080/kod-zrodlowy-kalkulatora-wyborczego/

  8. To ja wkleje komentarz jednego znajomego z facebook:

    „Poświęciłem dwie godziny na analizę kodu programu do obsługi komisji wyborczych i kilka testów. Program do logowania wymaga klucza cyfrowego (pliku PEM) o odpowiednio przygotowanych parametrach. Programu nie interesuje przez kogo jest ten klucz podpisany. Więc używając OpenSSL można klucz taki samodzielnie wygenerować.

    Przejrzałem instrukcję obsługi programu, gdzie podano przykład logowania. Używając danych pokazanych na obrazkach w instrukcji, można wygenerować sobie klucz logowania do programu jako członek komisji w Bałtowie (gdziekolwiek to jest). Zalogowanie się jako dowolny członek dowolnej innej komisji nie wymaga wyjątkowej wiedzy.

    Czyli dowolna osoba, która miała dostęp do komputera z programem „Kalkulator1”, mogła się do niego zalogować jako dowolny członek komisji i dokonać w niezauważony sposób zmian w protokołach zapisanych na tym komputerze. Członkowie komisji mogli logować się jako ktoś inny, ale mogła to też zrobić osoba zupełnie z zewnątrz, nie znająca żadnego hasła, bez jakiejkolwiek autoryzacji. Wystarczy, że sama sobie prędzej swój własny klucz cyfrowy zrobiła.

    Według instrukcji, jeśli w protokole występują „ostrzeżenia twarde”, to należy uzyskać kod, który umożliwia zaakceptowanie protokołu. Zdobywa się go telefonicznie od użytkownika na poziomie delegatury. Jak program sprawdza czy kod jest poprawny? Kod to nic innego jak MD5 z (nr-obwodu+rok+miesiac+dzien).

    Co to wszystko oznacza?
    1. Dobrze, że ten system nie zadziałał.

    2. Jakiekolwiek bezpieczeństwo było gwarantowane tylko poprzez fizyczną kontrolę dostępu do komputera prowadzoną przez przewodniczącego komisji i sprawdzenie przez niego danych zarówno wysyłanych jak i drukowanych. Wszelkie klucze i hasła są w tym systemie zupełnie zbędne.

    3. Jeśli w protokole były błędy, wymagające kontaktu z „użytkownikiem na poziomie delegatury”, to osoba znająca kod źródłowy programu znała kod autoryzujący te błędy. A jak widać na githubie, kod źródłowy został upubliczniony dzień przed wyborami.

    4. Twórca tego programu to początkujący programista. W zasadzie każdy błąd jaki można popełnić w kodzie, został popełniony i mógłbym jeszcze długo pisać. Na przykład o tym, że eksport/import protokołów na serwer nie wymaga żadnej autoryzacji po stronie serwera i co to oznacza.”

    No i tyle…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: