Napisane przez: futrzak | 28 października 2014

Płaca minimalna

w postaci federalnego wymogu prawnego w USA istnieje. Jej skuteczność bywa różna, ale powiedzmy sobie, jaka ma być, kiedy praktyka wygląda tak:

Tłusta firma z Doliny Krzemowej, o dochodach za trzeci kwartał tego roku rzędu 200 milionów dolarów, zatrudniła sobie Hindusów świeżo importowanych z Indii do instalek w nowych biurach firmy. Hindusi pracowali po 120 godzin tygodniowo, a zapłacono im 1.21 USD/h oraz pominięto zapłatę za nadgodziny.
Oba powyższe działania są bezprawne i wie o tym chyba każdy pracownik najemny w USA. Tłumaczenie więc, że During this process we unintentionally overlooked laws that require even foreign employees to be paid based on local US standards jest po prostu zwykłym kłamstwem. Powiedzmy sobie szczerze – prawnik, który ma licencję w USA a przeoczy coś tak oczywistego, jest natychmiast zwalniany. Tutaj nic takiego nie miało miejsca, bo też i działanie było jak najbardziej intencjonalne.

A teraz wisienka na torcie: jaką karę poniosła owa firma? Otóż musiała zapłacić „zaległe” wynagrodzenie w wysokości $40,000 oraz karę…. w wysokości $3,500. Tak, trzech i pół tysiąca dolarów…

Nie jest to pierwszy ani zapewne ostatni raz, bo po jaką cholerę jakakolwiek firma ma zatrudniać zgodnie z przepisami, skoro korzyści wynikające z łamania prawa są spore, a prawdopodobieństwo, że zostanie złapana, zblizone do zera? Niczym nie ryzykujesz, a możesz dodatkowa kasę wyciagnąć…

A to tylko jeden sposób na „obnizanie kosztów”. Oszukiwanie pracowników na HB1 visa uroslo juz do gargantuicznych rozmiarow, caly przemysl sie z tego zrobil… powstaly tzw. „body shops” żerujące na fakcie, ze emigranci nie znają swoich praw, mają niewiele pieniędzy i nie znajda kompetentnego prawnika, zeby wnióśł sprawę do sądu…

No ale jest dobrze. Branża się rozwija, dochody rosną, biznes kwitnie. Że na niewolniczej pracy tysiecy oszukanych pracowników? Who cares. Trzeba się bylo nie zatrudniac….

Reklamy

Responses

  1. Sytuacja imigrantow w duzej mierze zalezy od tego jak dobrze znaja jezyk goszczacego ich kraju i jakie faktycznie maja uzyteczne i cenione umiejetnosci.

  2. Jerzy M:
    ale nie przeczytales podlinkowanych tekstow, prawda? Bo w jednym i drugim mowa jest o pracownikach z branzy IT znajacych jezyk angielski.

  3. Zabrzmi to okropnie ale taki przykłady utwierdzają mnie w jednym.
    Twój post przywrócił mi wiarę w ludzi Futrzaku :)

    Bo korpo czy nie korpo USA czy PL.
    Każdy chce zarobić i się nie o robić.

    Bo jak się czyta polski internet to ciągle że
    w Polsce to jest tak i tak a na zachodzie takich rzeczy się nie robi:
    -nie kradnie
    -nie oszukuje
    itd
    A tu popatrz na zachodzie też się robi.

  4. Robi sie wszedzie, gdzie mozna tj. gdzie system jest tak ustawiony, ze nie ponosi sie zadnych konsekwencji (badz pomijalne). Dotyczy to nie tylko kradziezy ale i rzeczy gorszego kalibru np. torturowania innych.
    Eksperymenty Milgrama i Zimbardo pokazaly wyraznie, ze w odpowiednich warunkach prawie cala populacja – wydawaloby sie tzw. „moralnych” ludzi – bedzie sie zachowywala jak oprawcy.

    Szkoda tylko, ze do szerokiej publiki ta wiedza jeszcze nie dotarla.

  5. Jeszcze?
    Aż chciałoby się rzec: Futrzak jesteś idealistką.
    To Kopernik odkrył prawo że gorsza moneta wypiera lepszą.
    I tak jest w innych dziedzinach.
    Wiec Twoje „jeszcze” jakoś tu nie pasuje.

    Z drugiej wole żyć teraz a nie w czasach Kopernika.

    Wniosek????

  6. Eksperyment Zimbardo jest psychologicznym mitem, tutaj zostało to ładnie omówione.
    http://blog.krolartur.com/mit-eksperymentu-wieziennego-zimbardo/

  7. Lukasz:
    owszem, byl nieetyczny, owszem, grupa nie skladala sie z statystycznej probki spoleczenstwa, tylko ze studentow. Owszem, eksperyment wyrwal sie spod kontroli prowadzacego. TAK.

    Natomiast. To nie byl ostatni ani jedyny eksperyment potwierdzajacy smutne i niewygodne dla wielu tezy o tym, ze w odpowiednich warunkach z kazdego prawie czlowieka da sie zrobic potwora.
    Eksperymentow Milgrama nie da sie juz tak latwo obalic.
    Zreszta, o czym my mowimy? Eksperymenty w psychologii spolecznej nigdy nie spelnialy i raczej nie spelniac beda takich samych rygorow jakim podlegaja eksperymenty w hard science (fizyka, biologia, chemia). Bo tez to nie jest hard science, tylko pogranicze science i nauk humanistycznych.

    Z czym mamy wiec do czynienia na polu wyjasniania zachowan ludzkich? Z jednej strony „kulawe” eksperymenty i badania psychologii spolecznej (plus jakze smutna praktyka ludobójstwa zdarzajacego sie na przestrzeni najrozniejszych epok, spoleczenstw i zakątków kuli ziemskiej) – z drugiej religijne przekonania upatrujace zrodla wszelkiego zla w czlowieku w diablach, opetaniu i innych takich wymyslonych zjawiskach.

    Oczywiscie, latwiej przyjac ze „to zla kobieta byla”, „u was murzynow bija” i tak dalej. W tej sposob latwo, szybko i przyjemnie odsuwa sie od siebie i eksternalizuje to ZUO. Tylko ze niczego to nie rozwiazuje – poza oczywiscie zmyciem ze siebie jakiegokolwiek poczucia winy i koniecznosci robienia czegokolwiek.
    Slowem, sprawna szufelka i miotla do zamiecenia problemu pod dywan.

  8. Każdy człowiek kryje w sobie potwora, który czeka na sposobnośc, żeby się pokazac.
    Przyczyn jest wiele. Ja osobiście wyróżniłbym dwie, zawiśc i fanatyzm ideologiczny

  9. Ciekawa pod tym wzgledem wydaje sie ksiazka Howarda Blooma
    „The Lucifer Principle: A Scientific Expedition Into the Forces of History”.
    Na razie jestem na poczatku lektury, tym niemniej zjawiska i wnioski tam opisane calkiem dobrze pasuja.

  10. PawelW:
    a masz moze ta ksiazke w formie elektronicznej?

  11. W elektronicznej tez mam.
    Jak moglbym Ci ja wypozyczyc?
    W razie kontaktu na priv uzyj prosze drugiego adresu. Pierwszy jest spamozerczy.

  12. ja tylko w kwestii technicznej: |Nie jest to pierwszy ani zapewne ostatni raz, bo po jaką cholerę jakakolwiek firma ma zatrudniać zgodnie z przepisami, skoro korzyści wynikające z łamania prawa są żadne, a prawdopodobieństwo, że nie zostanie złapana spore?” Słowa: spore i żadne chyba powinny zamienic się miejscami?

  13. miss:
    dzieki, juz poprawiam.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: