Napisane przez: futrzak | 25 października 2014

Z frontu walki z upałami…

A jednak klima zostala naprawiona.
My, ludzie, dalibyśmy sobie radę z upałem jakoś – a to sie czlowiek podleje zimna wodą, siądzie pod wiatrakiem…. komputery niestety nie dziają zbyt dobrze podlewane wodą :)

Klima okazała się być konstrukcja przedwieczną, w której w roli czynnika roboczego wystepowal freon. I on sobie uciekł do atmosfery, powiekszając dziurkę ozonową.
Poniewaz freon jest dosc drogi, wiec naprawa polegajaca na uzupelnieniu tego ostatniego tez byla droga :-/ Oprocz tego został rownież wymieniony kondensator. Panowie poinformowali nas tez, ze klima (zewnętrzna jednostka) została źle zainstalowana: rura doprowadzająca gaz jest zgięta tak, ze az się splaszczyła. A splaszczyla sie, bo betonowe cegły, na których zostala ustawiona, popękały od drgań. A popękały, bo zabrakło jakiejs elastycznej podkladki, ktoraby przejmowala drgania dzialajacej klimy…

Tak wiec klimatyzator dluzej, jak kilka miesiecy juz nie pociagnie…
Za calosc zaplacilismy 700 ARS czyli jakies 83 USD (liczone po oficjalnym kursie). Nie wiem, czy to duzo czy malo… instalacja zupelnie nowej klimy kosztuje ok. 1000 ARS.

Reklamy

Responses

  1. Haha, typowa ‚maniana’ o której pisałem. Latynosi nie są w stanie zrobić nic technicznego. W kosmos to oni nie polecą, chyba, że w jedną stronę

  2. @pas pas
    Sądzę, że w tym wszystkim rasistowskie uprzedzenia nie są najlepszym filtrem.
    Znacznie większy związek to wszystko ma z poziomem edukacji technicznej. Argentyńczycy powyżej tak 30 lat to technicznie jest jedna wielka katastrofa. Nierozumienie podstawowych i oczywistych, zdawałoby się rzeczy. Poniżej, 20-25, ci którzy chodzili do szkół zreformowanych po 2002, to jest zupełnie inna sprawa, ci po zwykłych szkołach są porównywalni z dzisiejszym technikum w PL. Czyli układ zupełnie odwrotny jak w PL- ogólna wiedza techniczna 50- latków w końcu nie jest zła, dzisiejsze 20 latki to dno. I może by zostać rasistą w drugą stronę?
    A przy okazji to trzeba dość szeroko definiować pojęcie „latynosów” aby argentyńczyków też w nie zmieścić

  3. pal licho zagieta rurke ale freonu w domowych instalacjach byc nie powinno
    w przemyslowych tez nie – a sa…
    czy te nowe tez maja freon?

    czemu argentynczycy to nie latynosi? sa mieszkancami ameryki lacinskiej i mowia jezykiem romanskim – czy sa jeszcze inne definicje?

  4. @ W.
    Nowe oczywiście freonu nie mają.
    Zależy od definicji Latynosa. czy Latynosem był prezydent Peru Fujimori? Czy Autorka jest? Itd.
    Jeśli to zawęzimy do widocznych elementów, czyli metysów posługujących się językiem romańskim, to jest chyba bliżej potocznego rozumienia. I obejmuje szczególnie całość podbitych przez Hiszpanów państw Azteków i Inków. Pomimo ostentacyjnego odwoływania się do dziedzictwa Inków, Argentyna ma wspólnym z tym państwem jedynie drobny fragment i tam w istocie mieszkają raczej Metysi oraz Indianie. Reszta kraju jest właściwie wyłącznie biała, bez większego związku z wcześniejszą kulturą (chyba, że włoską, hehe).
    A z anglosaskiego, czyli amerykańskiego punktu widzenia, Latynos to biedak z zadupia Meksyku lub Puerto Rico, zazwyczaj Metys…

  5. w:
    ta klima pochodzi z czasow, kiedy jeszcze banu na freon nie bylo.
    W Argentynie ciagle jeszcze jest podejscie takie, ze jak cos dziala, to po co to wymieniac. A jak sie zepsuje, to najpierw sie sprawdza, czy nie da sie naprawic, a dopiero jak sie nie da, to jest wyrzucane i kupowane nowe.

  6. Tak jak z kazymi szufladkami sprwa jest baaardzo indywidualna.

    Autorka jes swiezym emigrantem – czyli latynosem/latynoska no chyba ze tak sie czuje to jej przyznamy oficjalny tytul:)

    Wydaje mi sie ze pojecie latynos jest bardziej zwiazane z jezykiem czy strukturami rodzinnymi czy spolecznymi odziedziczonymi od kolonizatorow.

    Oczywiscie to pojecie zupelnie marginalizuje tybtlcow – nie wiem czy oni lubia byc klasyfikowani jako latynosi a a chyba sa przez osoby spoza tego regionu.

    Ot – jeszcze jedna szyfladka – po czesci krzywdzaca, po czesci uprosczajaca.

    Tak samo jak Twoja nieuwazna equalizacja anglosaskiego puktu widzenia z amerykanskim puanktem widzenia – nie wiem czy Kanadujczycy czy Australijczycy buli by z tego powodu szczesliwi :)

  7. w:

    Wydaje mi sie ze pojecie latynos jest bardziej zwiazane z jezykiem czy strukturami rodzinnymi czy spolecznymi odziedziczonymi od kolonizatorow.

    To dlaczego Filipinczykow nie okresla sie mianem latynosów? Przypominam, ze az do wojny amerykansko-hiszpanskiej Filipiny byly skolonizowane przez Hiszpanię. W tej wojnie USA zyskaly Puerto Rico i Filipiny wlasnie, Kuba uzyskala niepodleglosc.
    O ile Portorykanczykow i Kubanczykow okresla sie mianem latynosow, o tyle nikt latynosami nie okresla Filipinczykow. A w/g twojej definicji jak najbardziej powinni?

  8. to nie moja definicja – ale czyjas inna ( chyba jakiegos pisarza kolumbijskeigo wg wikipedii)
    moze dlatego ze nie mieszkaja w ameryce lacinskiej ani nie mowia po hiszpansku ?

    po prostu latynos to mieszkaniec ameryki lacinskiej gdzie uzywa sie lacinskich jezykow so tradycje rodzinne i religijne.

    i tyle – nic w tej „definicji” niema na temat lenistwa, przemytu narkotykow itd :)

  9. Grunt, że póki co działa, to chyba warte każdy pieniądz


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: