Napisane przez: futrzak | 4 października 2014

Ten dzień….

..ten dzień, w którym wybierasz sie do muzeum, co zostało po dwóch latach otwarte znów.
Idziesz dwa kilometry, zeby wsiąść w pociąg. Nowy, fajny cichy i elektryczny. Potem jedziesz – pół godziny. A potem idziesz parę kilometrów. Jesteś. To tu. Lotnisko. I baza wojskowa. A potem chce od ciebie uzbrojony strażnik na wejściu jakiegoś dowodu tożsamości.

NIE MAM.

I idziesz spowrotem….
C’est la vie…

Reklamy

Responses

  1. No cóż tak bywa z muzeami na terenach wojskowych… a tak z innej beczki Co w Argentynie w mediach piszą na ten temat prowokacji Clarksona: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16753222,Clarkson_po_ucieczce_z_Argentyny__Krzyczeli__Spalic.html#BoxSlotI3img ?

  2. odpowiedzialam w komentarzach pod poprzednim wpisem, bo tez padlo to pytanie.

  3. Ojjj:( No przykre.zobaczyłaś chociaż po drodze coś ciekawego?

  4. Basia:
    specjalnie niestety nic ciekawego nie bylo, bo to takie sobie okolice… ale przejechalam sie nowym elektrycznym pociagiem :)

  5. :(

    Taaa, mogłabyś ujawnić ich jakieś tajemnice wojskowe. Dobrze, że nie okazałaś swojej tożsamości paszportem amerykańskim, bo dopiero by była chryja, mogliby Cię oskarżyć o próbę szpiegostwa. Trep, to trep, czy w Polsce, czy w Argentynie, ogromna większość ma mentalność ułanów. Zaraz mi się przypomniały tabliczki z czasów komuny przy jednostkach wojskowych: „Zakaz fotografowania”, chyba tylko po to, żeby komuś nie przyszło do głowy dokumentować mizerii uzbrojenia.

  6. @miodzio
    Ja kiedyś byłem na wycieczce ze szkoły w jednostce wojskowej.
    Pytaliśmy się żołnierza ile mają samolotów.
    A on na to że nie może powiedzieć bo to tajemnica.
    A później dodał że i tak Rosjanie i NATO wie ile bo mają satelity

  7. Nie chodzi o zadne ujawnianie tajemnic tylko o to, ze zolnierz ma obowiazek rejestrowac, kto wchodzi na teren jednostki. I tyle. W zadnym innym muzeum nie wymagano dowodu tozsamosci, ale bo tez i zadne inne nie znajdowalo sie na terenie bazy wojskowej.

    Nie znam zadnego kraju w ktorym cywile mogliby sobie łazić jak chca nie rejestrowani/legitymowani po zamknietych terenach wojskowych.

  8. Też właśnie o tym napisałem, trepy są wszędzie tacy sami. I co im daje, że się wygile…, wylemity…, wylegitymuję? Terrorystę przechwycą? Postawili na bramie jakiegoś szweja, który bardzo się będzie starał (bo inaczej przepustki nie dostanie), albo jakiegoś sierściucha (dwie miotły na stanie) i ważnego będzie udawał. Śmieszą mnie do bólu takie „środki ostrożności”.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: