Napisane przez: futrzak | 28 sierpnia 2014

Nagroda Darwina za rok 2014

powinna zostać pośmiertnie przyznana temu panu.

Uczył on 9 letnie dziecko strzelania z pistoletu maszynowego Uzi. Broń ową można przestawiać na ogień punktowy albo ciągły. Niby nie jest to duży kaliber (9 mm) ale swoje waży tj. 3.5 kg. Ja sama nie utrzymałabym tego w ogniu ciągłym na wyciągnietych rekach (z ramienia już tak) – a jestem osobą dorosła i wcale nie chucherkiem przecież. Nie miałam nigdy okazji użyć Uzi, ale strzelałam z karabinów snajperskich (Lupua Magnum), Mosin (long i short barrel), Kałasznikow oraz pistoletu i rewolweru kalibru 9 mm – gdzie w tym ostatnim wypadku po 2 pełnych rundach (wystrzelonych magazynkach) z pozycji klasycznej tj. wyciągniętych rąk musiałam sobie dać siana, bo po prostu ręce mi się za bardzo trzęsły.

A my tutaj mówimy o 9 letnim dziecku!!! Oraz, instruktor (pożal się boże, i nie, nie szkoda mi go wcale) przestawił jej Uzika na ogień CIĄGłY.
Nosz ja p****
Pominę milczeniem inteligencję rodziców, ktorzy zabrali na strzelnicę 9 letnie dziecko. Pominę inteligencję władz stanowych Arizony, gdzie nie ma limitu wieku odnośnie strzelania z broni palnej.
Oto Ameryka. Kilkuletnie dziecko może postrzelać sobie w miejscu publicznym z karabinu maszynowego a nawet granatnika!!!, tymczasem dwudziestolatka można aresztować za wypicie piwa. No.

Reklamy

Responses

  1. „postrzelać sobie w miejscu publicznym”

    Nie poblicznym tylko na _prywatnej_ strzelnicy:
    bullets aandburgers.com/

  2. @sign
    Strzelnica prywatna = dostępna wyłącznie dla właściciela i jego niekomercyjnych gości lub członków zamkniętego klubu (z grubsza, zależnie od lokalnych regulacji)
    strzelnica publiczna = dostępna za opłatą lub bez dla każdego indywidualnie, w grupach lub w ramach zurbanizowanej wycieczki.
    Jakkolwiekby nie patrzeć Futrzak użyła zupełnie poprawnie określenia publiczna i nie wiem o co chodzi?

  3. @sign:
    W Arizonie nie ma ograniczenia wieku odnosnie ludzi, ktorzy moga uzywac broni palnej. Rzeczona w linku strzelnica jest wlasnoscia prywatna ale jest DOSTEPNA PUBLICZNIE w sensie ze kazdy po uiszczeniu oplaty moze sobie tam pojsc i postrzelac. Takze, o co wlasciwie ci chodzi i jaki jest twoj argument odnosnie czego?

  4. @maczeta:
    Parafrazując:
    KOBIETA publiczna = dostępna za opłatą lub bez dla każdego indywidualnie, w grupach…

    Większość kobit pasowałaby do tej definicji :)

    Różnica polega na tym, że w przypadku własności _prywatnej_ właściciel może wywalić cię na zbity ryj „za opłatą lub bez”. I tak jest w przypadku w/w szczelnicy.

  5. @sign
    „Większość kobit pasowałaby do tej definicji :)”
    Źle trafiałeś i teraz odgrywasz się na wszystkich, czy na większości?
    Lepper mi się przypomina i te jego słowa o gwałceniu prostytutek i… ten obleśny chichot.

  6. „Pominę milczeniem inteligencję rodziców, ktorzy zabrali na strzelnicę 9 letnie dziecko. Pominę inteligencję władz stanowych Arizony, gdzie nie ma limitu wieku odnośnie strzelania z broni palnej.”

    Z jakiej racji miałby być? Strzelanie z broni palnej jest łatwe, nie ma powodu, by nie robiły tego dzieci. Limitu wieku odnośnie korzystania ze znacznie niebezpieczniejszych kuchenek gazowych też pewnie nie ma.

    W Polsce jeszcze w pierwszej połowie XX wieku było normą, że kilkulatek z rodziny ziemiańskiej uczył się strzelać i samodzielnie polował – vide e.g. „Dolinę Issy” Miłosza.

  7. Iulius:
    jasne, dajmy dzieciom do zabawy pistolety, niech sobie postrzelaja i w wojne sie pobawia.

  8. Wyglada na mini uzi. Full size uzi ma kolbe dwuczesciowa, skladana pod spod, ktora wypelnia wneke tuz za chwytem, a mini uzi ma skladana na bok, tak jak to co ona trzyma. Mini jest o kilogram lzejszy, 2.65 bez magazynka z amunicja. W sumie im wieksza waga tym bron stabilniejsza przy strzelaniu ogniem ciaglym i ma mniejszy rozrzut kul.

  9. Aha, i rate of fire jest 1100 rpm, a nie 600 jak podali w artykule.
    Tutaj jest strzelanie z full size uzi i zupelnie inna szybkostrzelnosc, bardziej przypominajaca ta z kalasznikowa:

    Ten instruktor to byl kretyn czystej wody.

  10. Jakie ma problemy z celnoscia w trybie fully auto ten gosc, a to jest dorosly chlop i w dodatku byly competitive shooter. Sam przyznaje w 1:30 „no slow spring here, I didn’t hit a lot, that can happen with the fully automatic”. A gdzie 9 letnia dziewczynka. Jak juz to mogli jej dac postrzelac z .22 co najwyzej.

    Naprawde idzie sie bac wiedzac jakie imbecyle laza miedzy nami po ulicach.

  11. Zwroccie uwage na jeszcze jeden szczegol. Cel do ktorego strzelala to sylwetka czlowieka, a nie chocby czarne kolko na bialym tle…

  12. No coz, na szczescie tenze imbecyl wyeliminowal sie z puli genow dostepnych do rozmnazania…

  13. (…)”imbecyl wyeliminował się z puli genów”(…)
    O jednego idiotę mniej – dla Ciebie i mnie to jest bezsporny fakt.
    Pytanie jest w tym momencie jak to osiągnąć by takich faktów było mniej?
    Pozwolić im samym wyginąć czy ich samych przed swoją głupotą chronić?

    ps1
    Pozwól że znowu po uprawiam kazuistykę

    Mam dwóch synów 4 lata i 2lata3 miesiące.
    Obok mam profesjonalny plac zabaw na powietrzu (tzn. na pewno ma wszystkie papiery dotyczące bezpieczeństwa znaczy się du.ochrony wg norm UE).

    I jestem ja który siedzę na ławeczce i staram się nie ingerować w to co synowie robią pod warunkiem że nie robią nic złego innym dzieciom.
    Czyli jak który gdzieś sam wyszedł to i zejść musi sam.
    Nawet jak płacze chyba że długo płacze (w tym roku zero wypadków nie licząc obtarć a sezon się kończy).

    I inne mamy które swoją wypowiedź do dzieci zaczynają od (NIE) ruszaj/chodz/dotykaj itd i cały czas tak.
    Hit miałem wczoraj jak Babcia miała pretensje do dwuletniej wnuczki że jest cała brudna – mała siedziała w piasku.

    Czy ja też mogę pretendować do nagrody Darwina?
    (jak widzę wzrok tych mam)

    ps2

    za wiki:
    „Największym pracodawcą w stanie jest rząd stanowy, największym prywatnym pracodawcą jest Wal-Mart”

    Futrzak tam NIC nie ma, zatem zanim przyjedzie szeryf to niedźwiedź już cię dawno zje.
    I tam dzieci uczą się strzelania (za Cejrowskim) tak jak ja (w Krakowie) uczę swojego syna przechodzenia przez pasy na ulicy.
    To podstawowe umiejętności przetrwania w dżungli wiejskiej/miejskiej.

    A że każdy człowiek (dziecko) jest inne więc
    „(…)inteligencję władz stanowych Arizony, gdzie nie ma limitu wieku(…)”

    jest trudny do zdefiniowania w miejscu gdzie jest to podstawowa umiejętność.
    W PL musisz mieć dziecko pod kontrolą wzroku do 7 roku życia.
    Czy to znaczy że jak ma 7,5 roku to mogę je wysłać do supermarketu po mleko. Ja nie wiem czy wyślę syna w tym wieku, pytanie czy będzie na tyle dojrzały.

    (…)”milczeniem inteligencję rodziców”(…)
    Wiesz jak się nasłuchali (od swoich Cejrowskich )że na dzikim zachodzie strzela się od małego i pojechali do profesjonalnej strzelnicy gdzie profesjonalista miał opiekować się ich dzieckiem to dlaczego nie?

  14. @Bolko
    To właśnie słuchanie Cejrowskiego i jemu podobnych jest problemem. Co prawda ładnie opowiada, ale nawet specjalnie nie ukrywa, że większość swoich opowieści zmyśla. Wiara w bajki trochę nie przystoi dorosłym ludziom

  15. @maczeta
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Cz%C5%82onkowie_Kr%C3%B3lewskiego_Towarzystwa_Geograficznego_w_Londynie

    Ja chciałbym należeć do tego grona nie dorosłych ludzi.

    A ty?

  16. A i jeszcze jedno
    Jakieś 2000 lat temu żył człowiek zwany Jezusem.
    Też opowiadał różne bajki zwane opowieściami a teraz jest biblioteka o tych opowieściach o powierzchni 8000 m2!!!!!

    http://tiny.pl/q6xvn

  17. Kilka spraw odnośnie tego ekstremalnie rzadkiego incydentu nagłośnionego przez hoplofobów wręcz nieprawdopodobnie, dzięki czemu polska portaloza i blogosfera może się wykazać prawdziwym cebulactwem.

    1.
    Strzelnica, na której doszło, do śmiertelnego postrzelenia instruktora, została otwarta 14 lat temu i to był pierwszy wypadek na tej strzelnicy od momentu założenia. Jakikolwiek wypadek. Wcześniej nie trzeba było nawet używać sody oczyszczającej, plastrów ani bandaży do opatrywania skaleczeń na dłoniach powstałych na skutek zbyt intensywnego użytkowania broni. Tysiące dzieci przewinęło się przez tę strzelnicę, waląc z karabinów maszynowych większych od nich samych i nic nigdy nikomu się nie stało.

    2.
    Instruktor złamał dwie fundamentalne zasady i przypłacił to życiem (choć równie dobrze zginać mogła dziewczyna): [1] The instructor never should have been off to one side or the other. It’s called the 180-degree rule. oraz [2] The automatic weapon should not have been fully loaded with a 30-round magazine. You start out with one round, and then move to two.

    3.
    Uczenie dzieci bezpiecznego posługiwania się bronią od najmłodszych lat to absolutnie wspaniała idea, którą oczywiście popieram. W Szwajcarii to norma (patrz Feldschiessen – spektakularne, urządzane z wielką pompą pod gołym niebem strzelanie do tarcz na dystansach nieoznaczonych, które potrafi zgromadzić nawet 200.000 aktywnych uczestników, w tym małe dzieci po 7, 8 i 9 lat).

    4.
    W samych Stanach jest masa 9-latków, którzy strzelają z każdej broni palnej. Wyguglajcie sobie nazwisko Shyanne Roberts.

  18. @gunnut
    „Uczenie dzieci bezpiecznego posługiwania się bronią od najmłodszych lat to absolutnie wspaniała idea, którą oczywiście popieram”.

    Uczyc poslugiwania sie bronia palna, uzywajac broni, ktora okresla sie kategoria „wpadnij i pozamiataj”, o szybkostrzelnosci 1100 rpm, strzelajac do sylwetki czlowieka? Jak chcesz miec potem ulice pelne psycholi to faktycznie wspaniala idea.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: