Napisane przez: futrzak | 27 maja 2014

25 de Mayo czyli argentyńska Rewolucja Majowa

W tym roku Święto (dzień abdykacji wicekróla i powołanie lokalnych władz) przypadlo w niedzielę.

Cóż, diabli wzięli dlugi łykend, ale nie przeszkodziło to w dość hucznych celebracjach. Podeszlismy prawie pod Plaza de Mayo, ale dalej nie za bardzo sie juz dalo – takze resztę obserwowaliśmy z bezpiecznej odleglosci tj. przytulnej knajpy, nad talerzem wolowinki, z transmisja w telewizorni.

Atmosfera tegoz swieta, w porownaniu z jakimikolwiek narodowymi w Polsce jest tak różna….
Najpierw oczywiscie masy demonstracji, pochodów, z flagami, bębnami i cała otoczką. Potem – juz na placu – występy argentyńskiego rapera (no sorry ale nie zapamietalam nazwiska…) przeplatane muzyka „narodową” czyli jakieś zaśpiewy gaucho, oraz jakiś tzw. „rock nacional”.
Potem przemówienie walnęła Kryśka – było wyjątkowo krótkie, jak na nią, bo tylko 25 minut.
Co ciekawe: zarówno ona jak i premier (Capitanich) wystąpili w nieoficjalnych outfitach: spodnie, sweterek, te rzeczy. Zadnych garniturow, garsonek, krawatow. Nie wiem, byc moze owo święto ma taki charakter…

Po przemowieniu byly sztuczne ognie, a potem na scene wkroczyla grupa baletowo-taneczna. Atmosfera radosna, wrzaski, tance, stężenie ziola w powietrzu niezłe (przejscie kilkuset metrow zaskutkowalo zakręceniem sie w głowie :)

Wszystkie zdjęcia z podpisami sa TU, chociaz nic nie przebije murala z deliryczno-zombiastym kociaczkiem. Piekny jest, nie?

Kot_Zombie

Advertisements

Responses

  1. Jakieś dwie rzeczy przypomina mi ten kot :D

  2. jakie?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: