Napisane przez: futrzak | 25 maja 2014

Teksty emigranckie wiecznie żywe…


– Wiesz, w pracy tego nie powiem, bo mają tą swoją durną polityczną poprawnosc – ale gdyby to ode mnie zależało, wysłałabym tą całą skośną i ciapatą hołotę spowrotem tam, gdzie ich miejsce.
– ale… przecież sama jesteś emigrantką..?
– kochana, my biali, to zupełnie co innego. My jesteśmy cywilizacja, a tamci to dopiero co z drzewa zeszli.

Po takim dialogu już troche bardziej rozumiem, dlaczego niektórzy rodacy emigranci (dzięka bogu, nie wszyscy) tak nienawidzą owej osławionej „politycznej poprawności”. Co ciekawe, gdy dochodzi do dyskusji na temat zasadności tejże, podnoszone są wszelakie najbardziej absurdalne przypadki, nierzadko wymyslone – a zapomina sie o takich jakże częstych dialogach, jak powyżej…

Advertisements

Responses

  1. Kiedy czytam blogi polskich emigrantów, nierzadko przewija się temat przybyszy o odmiennym kolorze skóry. Opinie blogerów są często wyjątkowo negatywne. Zwłaszcza gdy chodzi o Arabów czy Pakistańczyków.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: