Napisane przez: futrzak | 19 Maj 2014

Głupota rządzi

Palant z pracy ryje znowu.
Przegrana batalia – CEO tymczasowo pełniący obowiązki Director of Engineering nie jest techniczny i w żadne spory wnikać nie będzie.
Po trzecim razie podważania moich kompetencji i pracy mojego działu podniosłam sprawe wyzej, niestety nic to nie dało.
Kwestie techniczne są poza CEO, wiec mam się z palantem dogadać.

I to zawsze tak się kończy. Wydaje się czlowiekowi, ze znalazl zajebistą pracę, ale zwykle prędzej czy poźniej pojawia sie taki młot parowy na drodze, który jest spełnionym poematem w temacie wariacji pod tytułem „jestem ignorantem i czuje sie z tego tytulu dumnym” oraz „nie wiem, ale się wypowiem, i będe wszystkim dyktował, co mają robic” oraz parę takich innych.

Chwilowo nie mam siły na żadne inne znaczące aktywności…

Reklamy

Responses

  1. Powodzenia, jutro bedzie lepiej! :)

  2. Trzymam kciuki :x

  3. Jestem troche sceptycznie nastawiony do uogolnien tego typu – ZAWSZE mnie w pracy glupcy przesladuja.- no bo jesli to sie zdarza ZAWSZE i WSZEDZIE to moze jakas inna przyczyna niz glupota tych „mlotow parowych” jest?
    Nie mysle (bo nie wiem) ze nie wiesz jak robic swoja robote – ale moze nieswiadomie wyzwalasz w ludziach te „cos” ze chca cie udupic.

  4. Tak, wyzwalam – bo nie zgadzam sie na glupote. Inni przytakuja grzecznie albo nie mowia nic – po prostu robia to, co sobie ten palant wymyslil.
    Kiedy jeszcze mialam z prawdziwego zdarzenia szefa (teraz jest wakat na to stanowisko), on zajmowal sie odsylaniem na drzewo co durniejszych pomyslow tego pana.
    W tej chwili nie ma komu tego robic, a tak sie sklada, ze niestety moja praca polega na kontrolowaniu jakosci oprogramowania…wiec za to mi placą, zeby nie dopuścic do wypuszczenia bubla na rynek.
    Ogromna wiekszosc ludzi (pracownicy dzialu engineers) to rozumie – ale ten czlowiek jest product managerem, ktory o rzeczach technicznych nie ma pojecia.

  5. I to jest poziom glupoty taki: w user manual jest opisane funkcjonowanie feature x (i jest to u klientow dobrze ponad rok jak nie wiecej) – a ten przychodzi i ni z gruchy, ni z pietruchy stwierdza, ze to jest ZLE i zarzadza zmiane. Bez przejmowania sie, ze jest zaimplementowane inaczej, ze dziala, ze nikt nie narzeka, ze trzebaby zmieniac dokumentacje, ze co klienci powiedza, ze support….

    Oczywiscie, gdybym nie powiedziala NIC to pewnie by sie nie przyczepil, ale nie moge, po prostu nie moge.

  6. aha, i on tak potrafi „zmieniac” z czestotliwoscia pięciu zmian – zupelnie przeciwnych – w ciagu kilku dni. Chyba nie musze opisywac, jaki to chaos i marnotrawstwo czasu wprowadza…

  7. to u mnie jest podobnie, tylko, że CEO się tak zachowuje.
    niestety moje wyjście jest tylko przez drzwi.

    Może w którymś momencie nieświadomie kolesia upokorzyłaś, albo lżej -wyśmiałaś. Może to ten typ co nie lubi jak mu baba mędrkuje i będzie chciał się odwdzięczać, wiedząc, że mu nic nie grozi ze względu na koneksje.

    Nie wiem na jakim poziomie to już jest, ale może warto indywidualnie pogadać zanim jakaś wojenka się zacznie a Tobie ochota do pracy odejdzie.

  8. @mosiek:
    nie, rozmowy nic tu nie dadza – ten typ tak ma. Bywaly scysje z managerem supportu, gdzie obaj skakali sobie do oczu, darli sie i obrzucali przeklenstwami – niczego to nie zmienilo.
    Facet jest nieprzemakalny i niezatapialny.

  9. a u mnie w pracy, zanim przyszłam, podobno były dwie baby, które się szarpały za włosy i oblewały zawartoscią nocników.
    dacie wiarę?
    futrzak, pozostaje z toba w bólu, bo mam własnie podobną sytuację, jak twoja. na szczęście nie jestem jedyną ofiarą, więc może ulzymy własnemu losowi i nasza „nieprzemakalna” i „niezatapialna” pójdzie jednak na dno.

  10. Jeśli on to czyta… , albo ma poziom, albo…

  11. […] oto w końcu w pracy CEO pouczył (publicznie) Palancika tymi słowy: „panie X, doceniam pana wkład w testowanie produktu, ale pana rolą nie jest […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: