Napisane przez: futrzak | 25 kwietnia 2014

Statystycznie ja i mój pies mamy 3 nogi

…czyli bajka o tym, jak ludzie nie rozumiejący czym jest statystyka, nadużywają jej imienia.

Ze zdaniem „statystycznie ja i mój pies mamy po trzy nogi” na pewno drodzy czytelnicy zetknęliście się nie raz. Przewija się owo zdanie nader często w najróżniejszych dyskusjach i ma być argumentem dezawuującym jakiekolwiek „statystyki” podobnie jak osławiony cytat są kłamstwa, duże kłamstwa i statystyki

Dlaczego nie jest to żaden argument, wyjaśnię poniżej w punktach.

1. Samo określenie „statystycznie coś tam..” nie znaczy nic, jest tylko figurą retoryczna. Dlaczego? Otóż, statystyka to nauka (mieszcząca się w ramach matematyki) zajmująca się zbieraniem, analizą, prezentacja i wyjaśnianiem danych.
Nie będę robić tutaj wielkiego wykładu, wspomnę tylko, że w statystyce używa się bardzo wielu różnych metod, a użycie każdej z nich jest dość ścisle określone. Nie wszystkie nadają się do wszystkiego, na tej samej zasadzie, na jakiej do mierzenia wagi nie nadają się metry, a do długości kilogramy;

2. W tytułowym zdaniu jako metoda została użyta średnia arytmetyczna. Człowiek i pies maja odpowiednio dwie i cztery nogi, sumarycznie wychodzi sześć, dzielimy przez „liczbę obiektów” czyli dwa (jest to jak najbardziej zgodne z wzorem na średnią arytmetyczną), wychodzi nam trzy.
Wniosek: zarówno człowiek jak i pies mają trzy nogi. Konkuzja: każdy debil widzi, ze to nieprawda (no chyba, ze psu jedna nogę urwało, a czlowiekowi trzecia z czoła wyrosła…), wiec statystyki kłamią.

3. I tu na scenę wkracza nam – tadaaaam – coś takiego, jak cel badania, obszar zbierania danych i sposób doboru próbki.
Jeśli założymy, ze celem naszego tytułowego „badania” było na przykład dowiedzenie się, ile średnio nóg mają ssaki na ziemi – to próbka została źle dobrana. Józek oraz Azorek nie wyczerpują bowiem zbioru „ssaki na planecie ziemia”. Ba, nie są nawet przedstawicielami wszystkich gatunków ssaków na ziemi…
Do tego dochodzi kwestia zasadnicza: czy średnia arytmetyczna aby na pewno jest właściwym narzędziem do analizy budowy ssaków na ziemi? Raczej nie bardzo. Cóż bowiem wartościowego przyjdzie nam z informacji, że na ilość X ssaków na ziemi wypada po y nóg? Czy dowiemy się z tego, że są ssaki posiadajace 2 nogi, cztery, oraz beznogie a z płetwami/ogonem? Nie.

I tu dochodzimy do sedna: nie każda metoda używana w statystyce nadaje się do każdego badania. Niewłaściwie użyte – co będzie błędem metodologicznym – doprowadzą do absurdalnych wniosków. I te wnioski wcale a wcale nie będą argumentem uzasadniającym fałszywość, czy też głupotę statystyki jako nauki. Pokażą co najwyżej niekompetencję osoby, używającej w dyskusji takiego pseudo-argumentu….

PS: Równie idiotyczną frazą rodzącą wiele nieporozumień jest robimy statystyki – gdy chodzi o zbieranie i tabelaryzowanie danych – co ma tyle sensu co mówienie „tworzymy muzykę” przy strojeniu fortepianiu. (copyright andsol)

Advertisements

Responses

  1. mówi się że istnieją trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyka :-)

  2. Kiedyś na pewnym wykładzie usłyszałem że sondaże mówiące o tym że popularność danej partii rośnie lub spada mają jeden błąd o którym się nie mówi. Że grupa respondentów nigdy nie jest ta sama. Więc nie można mówić że komuś spadło albo wzrosło.
    Można tylko powiedzieć że w danym momencie…

  3. Ciekawe, siu, że masz siłę komentować, ale w czytaniu nie docierasz nawet do drugiego paragrafu. Łatwiej mówić niż słuchać?

  4. Bolko, zaprawdę, powiadam Ci, że człowiek, który użył tego argumentu nie miał o statystyce i o próbkach losowych nijakiego pojęcia i stracił wspaniałą okazję, by ukryć swoją ignorancję.

  5. @andsolbr
    Wykładowca z hab z przodu pracujący w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie zajmujący się tego typu sprawami ” z urzędu” ???

  6. Bolko, przepraszam, czy chcesz mnie przydusić autorytetem tytułu i stanowiska? Jeśli rzetelnie zacytowałeś (nie verbatim, ale sens) wypowiedzi tego człowieka: Że grupa respondentów nigdy nie jest ta sama. Więc nie można mówić że komuś spadło albo wzrosło, to miej litość dla niego i nigdy nikomu o tym nie wspominaj, bo to jest koszmarna bzdura.

    Nie, moją specjalnością nie jest statystyka. Ale gdybym nawet nie miał żadnych wykładów i egzaminów z niej, chyba jednak gdzieś jakoś bym się dowiedział (jak każdy inny w miarę wykształcony człowiek) jak wygląda planowanie badań statystycznych i dlaczego w wyznaczonym marginesie błędu są one uczciwą fotografią stanu umysłów olbrzymich grup ludzi — nigdy nie zapominając, że każda fotografia ma swój timestamp.

    Po dwóch dniach ujawnione trendy mogą znacznie się zmienić, np. dlatego, że w międzyczasie tv powiadomi o opadach śnieżnych w Sanoku i cierpieniu zaśnieżonych borsuczków, ale nie dlatego, że do kolejnego badania wybierana jest odmienna próbka losowa.

  7. http://dataminingalapolonaise.wordpress.com/2014/02/25/statystyka-i-taniec/

    Dla relaksu.
    Ukłony.

  8. najbardziej nieduoczona o statystyce a bardzo jej portrzebujaca jgrupa zawodowa to lekarze
    bombarduje sie ich wynikami studiow nad lekami a oni nie bardzo rozumieja wyniki in nie potrafia wyrobic sobie wlasnego zdania na temat jak znaczne sa roznice czy ich brak
    oczywiscie nie wszyscy , niektorzy sie wlasnie tymi badaniami zajmujka i oni troche sie na tym znaja :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: