Napisane przez: futrzak | 24 stycznia 2014

Wpółistnienie

Z wczoraj. Temperaturka ok. 40 C, sensacion termica (odczuwalna temperatura, z poprawką na wilgotność) 47 C. O godzinie 16.30 walnął w diabły prund. Czyli: zero klimy, zero wiatraka, zero Internetu…
Wytrzymalim tak z godzinę. Wyjście na ulicę było brutalne. Bardzo.
Dobiliśmy do knajpy z klimą, miejscowej, gdzie dają matambre de cerdo con ensalada rusa (rolada z boczku na zimno z sałatką coś-jakby-warzywną-grubo-ciosaną-rosyjską. Porcja na dwie osoby 52 peso czyli ok. 20 PLN).
Wracamy, prund miał być, a dalej nie ma…

Godzina… zapadł zmrok…. pieruny, deszcz. Dwa bloki dalej panowie z Edesur (firma energetyczna) zapierdzielają w wykopie, szukają awarii przyświecając sobie palnikiem propanowym. Ochrania ich i żandarmeria, i policia federal…(policia metropolitana nigdy nie jest tam, gdzie jest potrzebna..)…
A dalej po ulicy idzie DEMONSTRACJA cacerolados napieprzając w garnki z hasłem „queremos la luz” (chcemy prądu). Hałasują potwornie, blokują skrzyżowanie pod naszym oknem za pomocą śmietników. Żandarmeria mowi im uprzejmie, zeby nie halasowali tak blisko, bo ludzie tu pracują nad usunięciem usterki…
Idą na skrzyżowanie, tarasują je całkowicie.

Oto Argentyna w całej okazałości: anomalia pogodowa, wszystko sie p** li, policja i zandarmeria, naprawiaja, prostestuja, hałasują…

…. aż wreszcie wszystkich pogodziła burza. Jak P**** to zmyło i zmiotło wsio. Włącznie z mieszkańcami, demonstracjami, robotnikami i policją. Oraz ulicznymi psami i kotami. Lunęła ulewa, potem… panowie z Edesuru zainstalowali sobie (albo im zainstalowano) namiocik nad wykopaną dziurą. I dalej szukali.
O 23.00 wróciła jedna faza. Potem znów burza zmiotła całe życie biologiczne.
Nad ranem… wróciły wszystkie fazy i Internet. Zrobiło się pieruńsko zimno (21 st C i mżawka), pozostały rozkopane chodniki.

C’est la vie…
Dziś jest dalej zimno – ale już za dwa dni znowu będzie sauna…

Reklamy

Responses

  1. „Zrobiło się pieruńsko zimno (21 st C i mżawka)” Faktycznie syberyjski mroz !

  2. No cóż, trochę pocieszające, że nie tylko u nas ;P A tak na serio – współczuję!

  3. @Jerzy:
    nie no jak nastepuje spadek z temperatury okolic 50 st C do 20 to wydaje sie t mrozem :)
    Inna sprawa, ze ja na szczescie od ladnych kilku lat nie mialam okazji doswiadczac mrozow, wiec sie troche odzwyczailam :)

    @asiaya:
    ano tak to bywa.
    Ale mile jest to, ze po grożeniu rządu i wszczesciu procedur o odszkodowania podczas ostatnich wylączeń Edesurowi nagle zaczelo sie spieszyc. Nawet zaczeli kabel wymieniac, ho ho. Zeby tak w Indiach bylo!

  4. Przynajmniej nie możesz narzekać na nudę.. :)

  5. @Anna:
    to jest chyba jedyna rzecz, ktorej w Buenos nie uświadczysz :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: