Napisane przez: futrzak | 19 stycznia 2014

Jak przeżyc w upał gdy nie ma klimy….

Jeśli ktoś ma tak jak ja, tj. jasną skórę – pójście tam, gdzie wydaje się najlepiej – na plażę, nad wodę etc. jest najgłupszym pomysłem. Może i będzie chłodno, chlodniej niz w murach – ale na beton skończy się jeśli nie z udarem, to z poparzeniami słonecznymi. No chyba, ze ta plaza to na Islandii albo polnocy Skandynawii :)

Picie hektolitrów zwykłej wody równiez nie jest najlepszym pomysłem. Zwłaszcza, jeśli pocimy sie obficie. Wypicie dwóch, trzech litrów wody spowoduje odwodnienie elektrolitowe – a to jest znacznie bardziej powazny stan, niż nie dostarczenie organizmowi wystarczajacej ilości płynów. Jedno i drugie jest niekorzystne, ale z odwodnienia elektrolitowego wychodzi się znacznie ciężej i gorsze ma nastepstwa (ze śmiercią włącznie).
Dlatego jesli juz pijemy duzo wody, trzeba rownoczesnie przyswajac odpowiednia ilość elektrolitów. Jakkolwiek ohydnie by to nie brzmiało, mocno zmineralizowana woda mineralna i jeszcze osolona z niewielka domieszką cukru bedzie w sam raz.
Mozna tez wodę mineralną zagryzać odpowiednio słonymi przekąskami. Na przyklad kiszonymi oliwkami :) mocno solonym mięsem albo rownie osolonymi frytkami :)
A jak ktos brzydliwy, moze zakupic sobie to i wrzucic do zwyklej wody…

Kiedy juz czujemy, ze sie przegrzewamy, najlepiej polać się zimną wodą i stanąć przy wiatraku albo recznik zmoczony lodowatą wodą położyć na kark – w ten sposób najszybciej wychłodzi się nasz czerep.

Po przydlugim wstępie – relacja z miejsca, do którego udaliśmy się wczoraj. Trasa starannie dobrana tak, zeby jak najmniej poruszać się na słoncu, wyglądała tak:
– 5 kwadr (jedna kwadra to jakies 120 metrów) do metra;
– metrem – gdzie wbrew pozorom jest CIAGLE chłodniej niż na zewnątrz, bo sie nie zdążyło wszystko nagrzać – do dworca Retiro;
– stąd pociągiem klimatyzowanym do stacji Olivos;
– przez Olivos, zacienionymi ulicami, 5 kwadr do tramwajku;
– klimatyzowanym tramwajkiem do San Isidro.
Tu nastąpił niejaki hardcore, bo trzeba się bylo wspiąc na wzgórze z katedrą, czesciowo w sloncu, po dłuuuugich schodach…
Na szczęście katedra była otwarta, w środku półmrok, cisza, chłodek no i wiatraki rozstawione w strategicznych punktach :)))

IMG_7080

Dookoła katedry jest bardzo przyjemny parczek, rozkladają się tam miejscowi artesanias

IMG_7078

oraz umiejscowione sa bardzo przyjemne, klimatyczne knajpki. W jednej takiej, na tarasie, w głębokim cieniu posadzilismy sie na nastepne dwie godziny :)

IMG_7086

Wszystkie zdjęcia z opisami TU

Reklamy

Responses

  1. Bardzo lubię takie wpisy.

  2. Jeszcze jeden dowód na to, że dobrze czułabym się w takim klimacie. Bardzo lubię sól i jej nadużywam. Na szczęście jestem niskociśnieniowcem, więc się nie martwię. Trzymajcie się chłodno :-)

  3. @Riannon:
    no coz, chodzi o to, zeby zachowac rownowage :)
    Jak jesz duz soli, to i trzeba duzo pic, zeby ja rozcienczyc :)

  4. To chyba juz wiem w czym problem.Ja jem duzo soli,malo pije :( Nie moge si przemoc by pic dozo wody :(

  5. I do kiedy te upały, teoretycznie?

  6. Jeszcze mi się przypomniało, jak nie ma ręcznika z lodem pod ręką, to lodowata puszka coli z maszyny-lodówki na kark i na nadgarstki. Rewelacyjnie studzi.

  7. @Basia:
    nie no napewno musi byc jakis napoj, ktory ci smakuje? Ja w zimie (w Polsce jeszcze) opijalam sie do wypęku grzanym winem z gożdzikami :) oraz oczywiscie wszelakimi rodzajami herbat.

    @Anna:
    a diabli wiedza. Narazie jest w ciagu najblizszych 3-4 dni faza burzowa – czyli powietrze gęste jak zupa, goraco, a nad ranem pieruny. Obecnie temperatura tzw. „real feel” jest 39 :-/
    Tutaj pogody na wiecej niz kilka dni nie da sie przewidziec, a nawet te prognozy maja gromn margines błędu…

    puszka coli czy cokolwiek z lodówki tez dobrze dziala :)

  8. Fale upałów w czasie lata 2003 roku spowodowały śmierc około 70 000 osób w Europie Środkowej i Zachodniej. Takie zdarzenia beda sie powtarzac coraz czesciej.
    Przeciazony nadmiarem pracujacych klimatyzatorow system energetyczny zawodzi a wtedy bardzo latwo o przegrzanie ludzi przyzwyczajonych do klimatyzacji.

  9. @JerzyM
    ak na razie wygląda na to, że jest to najgorętsze lato na półkuli południowej w zapisanej historii. Raczej dziwne, że wszystko tak dobrze działa….

  10. Fajnie sie czyta te porady jak u nas za oknem snieg :D


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: