Napisane przez: futrzak | 15 stycznia 2014

Genialne pomysły burmistrza, czyli lekcja zamiatania pod dywan problemów

Najpierw, pod koniec roku szkolnego (konczy sie tutaj z dniem Bozego Narodzenia) wprowadzono nowy, komputerowy system rejestracji. Bardzo prędko okazał się on bublem, ktory oprocz zwyklych bugów miał jeszcze jedną, wielką wadę: informacje w nim zawarte nie odzwierciedlały rzeczywistosci. Ilość dostępnych miejsc szkolnych nie zgadzała się ze stanem faktycznym (lub zostały one błędnie rozdzielone przez system, który powinien uwzględniać rejonizację). Rodzice wyszli na ulice i zaczęli protestować.

W/g różnych źródeł system, który kosztował ok. 17 mln peso, zostawił poza systemem szkolnym 3000 do 17 000 dzieci.
Jakie jest rozwiązanie? Ano kolejny przetarg, tym razem na sumę 27 mln peso: zwycięzca (jutro będzie ujawnione do publicznej wiadomości kto to) ma dostarczyć w ciągu 20 dni funkcjonujące dodatkowe „sectional clasrooms”.
Mieszkańcom stolicy od razu przypomniał się skandal z 2005 roku, kiedy inny burmistrz, Ibarra, zastosowal takie samo rozwiązanie. Tyle ze… były to kontenery, bez odpowiedniej izolacji, klimatyzacji ani stosownych warunków higieniczno-sanitarnych dla dzieci.

Jak będzie w tym roku, czas pokaże…w/g specyfikacji tegoroczne przenośne klasy mają mieć odpowiednią wentylacje, klimatyzację i parę innych rzeczy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: