Napisane przez: futrzak | 12 stycznia 2014

I oto republikanin przemówił ludzkim głosem…

Otóż niejaki Ron Unz, zarejestrowany republikanin, który kiedyś startowal w wyscigu do fotela gubernatora oraz senatu, wyszedl z propozycją podwyższenia płacy minimalnej w Kalifornii z federalnej 7.25 USD/h do 10 USD, a potem do 12 USD w następnym roku. Jest to więcej, niż ustawa, którą chce przepchnąć w kongresie Obama, a która podwyzszyla by federalna placę minimalną do 10 USD/h.

Czyli nic nowego, ale po pierwsze jest to republikanin, a po drugie argumenty jakich uzył są konkretne i rozsądne, a nie mające za sobą tylko i wyłącznie ideologię.
Otoz: jego zdaniem obecnie to podatnicy dopłacają do prywatnych firm [low-wage paying businesses] – poniewaz to z pieniędzy podatników są fundowane food stamps i inne formy pomocy ludziom pracujacym za minimalną stawkę, którzy to ludzie bez tej pomocy nie za bardzo mieliby jak przeżyć.
Dzieki podniesieniu płacy minimalnej mogliby oni wygrzebać się z nędzy i przestać korzystać z programów pomocowych (przestaliby sie do nich kwalifikowac), co jednocześnie podkręciłoby ekonomię (w Kalifornii istnieje sales tax). Coś w tym jest – jeśli ok. 4.1 milionów ludzi (tyle mniej-wiecej bylo korzystających z food stamps w Kalifornii w 2012 r.) zacznie mieć na tyle pieniędzy, żeby kupować coś więcej ponad absolutne minimum potrzebne do przeżycia, to oczywiście nie pozostanie to bez wpływu na gospodarkę.
Ze tak jest, pokazal przyklad Brazylii, w której 30 mln ludzi wyszlo z biedy i zasiliło powstającą klasę średnią przyczyniając się do rozwoju kraju.

Argumenty jakoby podniesienie minimalnej płacy spowodowało „ucieczkę kapitału i firm za granicę” odpiera mowiąc, że ogromna większość niskopłatnych prac w Kalifornii znajduje się w sektorze rolniczym oraz usług. Są to prace, których nie da się przenieść za granicę (bo muszą być wykonywane na miejscu), ani nie da się zautomatyzować. Jeszcze jedna korzyśc z podwyżki byłaby taka, że rodzimi pracownicy wyparliby nielegalnych imigrantów (a przynajmniej większość z nich).

Propozycja Unza jest w tej chwili oceniana przez urząd oceny legislacji stanowej [state attorney general office] i jeśli zostanie pozytywnie rozpatrzona, już w listopadzie może odbyć się zbieranie podpisów do wniosku o referendum.
Facet zdecydowanie nie jest lubiany za swoje poglądy – obrywa mu się z obu stron sceny politycznej. Uważa, ze obie wojny – w Iraku i Afganistanie – są kompletnymi porażkami. Podobnie program bailoutu banków z Wall Street oraz rządowe programy food assistance, które, jak napisał: vast and leaky conglomeration of assistance and benefit programs had failed to ensure a decent living for workers, so perhaps we should just try raising wages instead

No cóż, zobaczymy.

Advertisements

Responses

  1. >Dzieki podniesieniu płacy minimalnej mogliby oni wygrzebać się z nędzy i

    Lub stracic prace, na ktora pracodawcy nie bedzie juz stac.

    > Argumenty jakoby podniesienie minimalnej płacy spowodowało “ucieczkę
    > kapitału i firm za granicę” odpiera mowiąc, że ogromna większość
    > niskopłatnych prac w Kalifornii znajduje się w sektorze rolniczym oraz
    > usług. Są to prace, których nie da się przenieść za granicę (bo muszą być
    > wykonywane na miejscu), ani nie da się zautomatyzować.

    Za granice nie da sie przeniesc, ale jak sie koszty podwyzki plac dolozy do ceny kalifornijskiego wina, to moze sie okazac, ze przestanie ono byc konkurencyjne w stosunku do francuskiego/chilijskiego/argentynskiego i wtedy nie bedzie juz potrzeby przenosic tych miejsc pracy za granice, bo juz ich nie bedzie.

    Oczywiscie obnizenie podatkow, zeby w ten sposob podniesc kwote tego, co pracownikom zostaje na reke w gre nie wchodzi…

  2. TJL:
    Ale o czym ty mowisz, bo chyba nie o rzeczywistosci Kalifornii tudziez USA? Co, Wal-Mart korporacji nie bedzie stac zaplacic jakis 1% wiecej w zarobkach przy 117 miliardach zysku w 2013 roku??? Tudziez innych argo-korporacji molochów??? A moze sieci fast-foodów? Obnizka podatkow? Jak dostajesz minimalna federalna brutto za godzine to będac head of household i zakladajac, ze pracujesz na caly etat (czyli 40 h tygodniowo) nie kwalifikujesz sie nawet do pierwszego progu podatku dochodowego. HALO, to nie Polska!!!

  3. Dodajmy że te agrokorporacje dostają wielomiliardowe dotacje stanowe i federalne. Wolny rynek panie….

  4. Futrzaku kochany, ale obłuda ci z butów wystaje. Jesteś zwolenniczką płacy minimalnej, ale co chwila przechwalasz się jak tanio na targowisku kupiłaś jakieś płody rolne czy mięso. Przecież nikt ci nie zabrania zapłacić za te płody rolne tyle samo co w supermarkecie. Rolnik chce 2 dolary a ty mu płacisz 4 i każdy jest zadowolony. Rolnik zadowolony bo zamiast 1 dolara zarobił 3, a ty zadowolona bo rolnikowi dałaś godziwą zapłatę.

    W Niemczech jakoś nie ma płacy minimalnej i nikt nie narzeka z wyjątkiem chrześcijańskich socjalistów.

  5. Futrzaku ja w swojej pierwszej pracy zarabiałem 200 -300zł miesięcznie a były i miesiące kiedy dokładałem do tego. Gdybym miał wtedy zarabiać minimalną to nie dostałbym tej pracy. I teraz zamiast być specjalistą w mojej branży bujałbym się gdzieś na etacie za 2-3tys miesięcznie jako urzędas.

    Koszt pracy ludzkiej w rolnictwie stanowi największy koszt, ja naprawdę się dziwię, że te wielkie korporacje nie wprowadziły pełnej automatyki. Ale myślę, że to zrobią jeśli wprowadzą płacę minimalną. Za robota nie trzeba płacić podatków.

    Czy wiesz, że obecna technologia szybciej i taniej przesegreguje jabłka i odrzuci obite zgnite niż robi to człowiek. Albo np. kombajny czy traktory do orki zamiast kierowców sterowane komputerowo. Mimo to korporacje wolą zatrudnić człowieka. Pomyśl o tym postulując podwyżkę płacy minimalnej.

  6. @maceta:
    Radze zanim cos napiszesz i zarzucisz komukolwiek cokolwiek, sprawdzic, bo inaczej sam wychodzisz na ignoranta i zwyklego nieuka, ktory poza narzucona ideologia myslec nie potrafi.

    1. Kupuję zarcie w sklepach w kraju, gdzie JEST placa minimalna. Roznica cen miedzy zagranicznym supermarket chain, a malym sklepem wynika z czegos zupelnie innego. W Argentynie, w przeciwienstwie do USA, w zwiazku z inflacja (a wiec wzrostami kosztow zycia) CO ROKU placa minimalna jest podnoszona, podobnie jak kwota wolna od podatu dochodowego – pisalam juz o tym wczesniej.

    2. Koszt pracy w rolnictwie w USA NIE stanowi najwiekszego kosztu.

    3. Tak jak wspomnial Brysio, agrokorporacje maja potezne dotacje od rzadu i z pieniedzy podatnikow i nie tylko one. Najwieksza welfare queen jest WalMart.

    4. Placa minimlna w USA istnieje OD DAWNA. Ustalana jest na poziomie federalnym i stanowym. Sa stany, ktore juz ja podniosly do poziomu wyzszego niz federalny i jakos sodomia i gomoria sie nie dzieje

    5. W produkcji nie ma zadnych kombajnow ani traktorow do orki sterowanych komputerowo.

    6. W Niemczech niby nie ma placy minimalnel ale:
    „except for construction workers, electrical workers, janitors, roofers, painters, and letter carriers. Minimum wage is often set by collective bargaining agreements in other sectors of the economy and enforceable by law.
    The law states that paying a worker an „immoral wage” is illegal. There is no general consensus what constitutes „immoral” payment. One judge at a court in Krefeld, Germany, ruled that a cashier at a supermarket has to earn the equivalent of approximately 7USD per hour. The federal courts in Germany ruled that any wage lower than 75% of the average wage or salary for a specific occupation constitutes illegal payment. However, since there is no well defined legal minimum wage as of February 2013, courts are usually the ones who have the final say and will only rule for individual cases.”

    Wiec jest to regulowane sądownie oraz przez związki zawodowe.

  7. @maceta
    „Koszt pracy ludzkiej w rolnictwie stanowi największy koszt” W czymkolweik jesteś specjalistą- nie jest to z całą pewnością rolnictwo, ani jego ekonomika.
    Jedna rzecz to zbieranie truskawek, gdzie w istocie koszty pracy to lwia część, a druga to rolnictwo przemysłowo-zmechanizowane (wszelkiego rodzaju zboża, itp.), gdzie na tle spłat sprzętu,paliwa, itp. kosztów pracy nawet nie zauważysz,

  8. Znane mi wyniki badan dotyczacych placy minimalne jednoznacznie wskazuja ze odnosi ona pozytywny skutek. Zwroce uwage na jeden ciekawy aspekt sprawy. Placa minimalna jest zarazem dla pracodawcy cenna informacja i ostrzezeniem o tym ze jego firma placaca malo jest prymitywna , przestarzala lub zarzadzana w sposob dalece nieprofesjonalny i w kazdej chwili moze zniknac z rynku !

  9. @Jerzy:
    w zasadzie tak byloby w idealnym swiecie ale…wezmy takiego Walmarta czy agrocorpo. One nie znikna latwo z rynku, bo wywalczyly sobie takie przywileje i doplaty za pieniadze podatnikow, ze nawet jesliby nastapilo tąpnięcie w wynikach sprzedazy, niespecjalnie im to zaszkodzi. Poza tym nie musza sie martwic o konkurencje majac w kieszeni politykow uchwalajacych korzystne dla nich prawo…

  10. @maczeta ockhama

    trudno mówić o pracy ludzkiej w sektorze rolnictwa w którym ona praktycznie nie występuje, kombajniści zarabiają znacznie powyżej średniej więc ich chyba raczej nie dotyczy problem poruszany przez futrzaka. Jednak przy produkcji owoców i warzyw praca ludzka stanowi największy udział.

    @futrzak

    1. To akurat mnie nie interesuje dlaczego cena jest różna. Płać więcej to rolnik dostanie większą płacę minimalną, komu to szkodzi żebyś płaciła więcej? przecież będzie to win win.

    2. Tak tak, rolnik śpi i wszystko samo rośnie. A gdy dojrzeje to samo się zrywa i maszeruje na półki do sklepów. Popatrz futrzaku na dłonie osób pracujących w rolnictwie. Czy takie dłonie ma się pracując po 8h dziennie z czego połowa to plotkowanie i popijanie kawy?

    3. Nic nie powiem bo nie wiem.

    4.Nic się nie dzieje? A rosnące bezrobocie i bieda w USA to co?

    5.Nie słyszałaś o samochodach które same jeżdżą? Zaprogramowanie kombajnu aby sam zbierał zboże jest łatwiejsze niż zaprogramowanie takiego samochodu. Poczytaj sobie o zastosowaniu robotów i komputerów w uprawach tzw. intelligent farming, zwiększa plony o ok.30% i nie potrzebuje ludzi.

    6. 75% płacy średniej w danym zawodzie tylko ciekawe jak ktoś policzy średnią? A nawet jakby się jakimś cudem udało to np. przyjdzie kryzys spadną zlecenia więc i zarobki, to od razu i średnia maleje.

    Praca ludzka nie wymagająca żadnych kwalifikacji np. w rolnictwie jest powoli zastępowana przez maszyny jednak taki proces przebiega stopniowo przez co zwolnieni mają czas i szansę się przekwalifikować. Jednak ustawowe podniesienie kosztów spowoduje gwałtowne zastępowanie ludzi maszynami i wywoła falę bezrobocia, które będzie trzeba zutylizować na jakiejś wojence np. z Chinami.

  11. Hmm… Ciekawa dyskusja.

    Ale co stanie się z małymi przedsiębiorstwami, gdzie w kryzysie zysk jest rzędu najwyżej kilku tysięcy dolarów miesięcznie (a z tego właściciel musi wyżywić rodzinę) a tu nagle cieciowi czy sprzątaczce trzeba płacić więcej niż ich praca jest warta? Zamykać? Czy niech będzie brudno?

    Bo przecież płaca minimalna nie uderza w wielkie korporacje (bo one mogą zwolnić jedną sprzątaczkę a pozostałym kazać pracować więcej) tylko właśnie w mniejszych pracodawców.

    BTW moim ulubionym postulatem jest ustalenie płacy minimalnej w wysokości średniej pensji. Naprawdę taki słyszałem! Byłoby to ciekawe zagadnienie z pogranicza teorii sterowania, matematyki i filozofii:)

  12. @MK:
    ciekawy artykul na ten temat:
    http://www.nytimes.com/2013/10/14/us/in-washington-state-home-of-highest-minimum-wage-a-city-aims-higher.html?_r=0

    zwlaszcza ten kawalek:

    Arindrajit Dube, an associate professor of economics at the University of Massachusetts, Amherst, who has studied minimum wage policies — San Francisco International Airport, for example, has a $12.93-an-hour minimum, enacted in 2000 — said localized rules did not appear to have much impact on staffing levels.

    Higher wages do, however, attract more skilled workers and reduce employee turnover, Mr. Dube said, and over time that can change the composition of the work force.

    Zwracam uwage na wysokosc tej stawki minimalnej oraz kiedy zostala ona wprowadzona w zycie – kilkanascie lat temu. Obserwacja rzeczywistosci zaprzecza temu, co mowisz.

    I jeszcze to:

    The measure would exempt airlines and small businesses, including restaurants with fewer than 10 employees.

    Male biznesy sa exempt z wielu kosztownych rozwiazan, na przyklad jesli zatrudniasz do 50 osob, to jako pracodawca nie masz obowiazku oferowania health insurance.

    Jak narazie w dyskusji wszystkie argumenty, ktore tu padly, sa czysto teoretyczne, albo sa ślepym przeniesieniem sytuacji z Polski na grunt amerykanski. A miedzy oboma krajami sytuacja gospodarcza jest rozna, tak samo ja rozne sa regulacje!!!!
    Ludzie, myslcie jak za czyms argumentujecie.

  13. No akurat ten profesorek też nie ma czym argumentować bo jedynie opisuje rezultaty. Żeby argumentować to musiałby mieć model gospodarki bez płacy minimalnej i model z płacą minimalną i porównywać. Jak wiadomo gospodarka to bardzo złożony organizm i stworzenie nawet modelu komputerowego odwzorującego gospodarkę jest niemożliwe.

    Być może istnieje jakaś magiczna kwota minimalnego wynagrodzenia po której nastąpi ogromny wzrost dobrobytu, ale jak ją wyliczyć?

    Więc widzisz futrzaku ja zamiast optować za przeprowadzaniem eksperymentów pseudonaukowych na żywym organiźmie jestem za tym, aby każdy człowiek sam sobie ustalał płacę minimalną.

    Jesteś zwolenniczką ustawowej płacy minimalnej prawdopodobnie z tego powodu, że jedyną pracę jaką znasz to praca w korporacjach. Popracuj trochę na swój rachunek np. jako freelancer lub zatrudnij się w małej firmie, gdzie będziesz mogła prześledzić ile wytwarzasz swoją pracą i ile z tego dostajesz.

  14. @futrzak
    Ja akurat, mimo, ze jestem przeciwnikiem istnienia placy minimalnej, jestem w stanie sie zgodzic, ze moze ona przyniesc dobre rezultaty. Ale chcialem pokazac, ze teoretycznie moze przyniesc tez zle. Teoretycznie, bo nie znam konkretnego wlasciciela konkretnej firmy, ktory musial z tego powodu kombinowac.
    To jest jak z wolnymi niedzielami i regulowanymi ustawowo urlopami: biznes sie jakos dostosuje.

    Twoj przyklad z lotniskiem jest ciekawy, chociaz nie mozna mowic ze nie odniosl skutku ale raczej ze nie znamy tego skutku. [uwaga, znowu teoretyzuje] Np. wlasciciel knajpy z 9 pracownikami, z ktorych 2 zarabia ponizej minumum, chce zatrudnic dziesiatego ale wtedy musi podniesc pensje tym dwom – wiec sie dwa razy zastanowi…

    A jesli chodzi o wysokosc – czy to jest 10$ czy 20$ za godzine ma mniejsze znaczenie, niz sztywne odniesienie tego do sredniej.
    Gdyby nikt nie zarabial ponizej sredniej to nikt by nie zarabial powyzej sredniej, nawet prezes duzej firmy (ktory moze sam sobie ustalic pensje) – wiec ostatecznie wszyscy pracowaliby na czarno. Natomiast ciekawe jest jak by wygladala ewolucja plac.

    Przykladowy scenariusz:
    Podnosimy minimalna – podnosi sie srednia – podnosimy minimalna – podnosi sie srednia – dobrze wykwalifikowani pracownicy chca podwyzek – podnosi sie srednia – podnosi sie minimalna – ludzi stac na wiecej wiec zaczyna brakowac niektorych towarow (np. mieszkan albo koni wyscigowych) – ceny rosna – w efekcie realne place maleja – ludzie chca podwyzek – podnosi sie srednia i minimalna – coraz wiecej osob pracuje za minimalna – poparcie dla Korwina spada i znowu nie dostaje sie do sejmu – w koncu zaczyna sie kombinowanie i placenie pod stolem zeby zanizyc srednia – okazuje sie ze Umilowani Przywodcy Narodu zarabiaja za malo i podnosza sobie place – srednia rosnie – koszty plac staja sie coraz wyzsze – wspolczynnik Giniego mamy najmniejszy na swiecie – wykwalifikowanych inzynierow szlag trafia ze zarabiaja tyle co roznosiciel ulotek – emigracja do krajow gdzie panuje nierownosc i wyzysk… I tak dalej:D

  15. Z tym scenariuszem to dobrze trafiłeś, mój dziadek za głębokiego PRLu mógł zostać dyrektorem fabryki zatrudniającej 300 osób wystarczył jego podpis pod umową, ale zdecydował się zostać kierownikiem dwuosobowego sklepu osiedlowego. Powiedział, że jako dyrektorowi wszyscy patrzyliby na ręce, a jako kierownik sklepu zarabiał tyle samo co dyrektor + drugą pensję pod stołem.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: