Napisane przez: futrzak | 15 listopada 2013

O cudnej pogodzie w Buenos

Doprawdy, na brak urozmaicenia pogodowego narzekać tutaj nie mozna. Weźmy wczoraj:
w dzien temperaturka dobiła do jakichs 36 st C, spora wilgotność. Pod wieczór zerwał się wiatr, taki coś maly huraganik. 2 godziny i nadciągnał potężny front atmosferyczny.

Dobrze, ze sie obudziłam o 4 nad ranem, kiedy akcja ratunkowa była potrzebna: wiatr rozwalił tyle smiecia wszędzie, ze na patio zatkały się totalnie wszystkie spływy. Widok mnie, w samych majtkach, pod parasolką podczas wichury, wybierająca szufelką śmiecie z kratek – zapewne bezcenny :)

Oczywiscie to, co sie tutaj przewaliło, to betka w porównaniu z tragedia na Filipinach. Niemniej, wiało wystarczająco, żeby zwiać z pasa startowego lądujący samolot (z Rio de Janeiro).
Nikomu na szczęście nic się nie stało, tyle że lotnisko zamknięte na parę godzin.

No i tak to. A pomyśleć, ze jeszcze 2 lata temu narzekałam na nudę pogodowa w Dolinie Krzemowej. Ze przez siedem miesięcy tylko słońce, słońce i nic wiecej. Ta….
Z drugiej strony nie wiem, co gorsze: huraganiki czy trzęsienia ziemii? Huraganiki daje się przynajmniej niezle przewidywać z wyprzedzeniem do 48 godzin. Trzęsień ziemii jak narazie nie…

Reklamy

Responses

  1. ” w samych majtkach” znaczy chyba bez spodni, no bo chyba nie „z cyckami na wierzchu”, hehe

  2. No to niezle masz otatnio rozrywki nocne :))

  3. > Widok mnie, w samych majtkach, pod parasolką podczas wichury, wybierająca szufelką śmiecie z kratek – zapewne bezcenny :)

    A nie masz przypadkiem jakichś ładnych zdjęć z tej akcji?

  4. U nas na połuniu plus 2 i samiuśkim w domu, samiuśkim.

  5. Powiem ci ,że nie przeżyłam jeszcze i mam nadzieję,nie przezyje nigdy huraganu, nie mam więc porównania,ale trzęsienie ziemi wcale nie jest przyjemne więc Tobie też nie życzę …

  6. @Barbara:
    no pare trzesien ziemii zaliczylam zyjac w Kalafiornii.
    Generalnie czulam sie znacznie bezpieczniej, niz Ty tam u siebie, a to dlatego, ze albo bylam w biurze (budynek przystosowany do trzesien, bo zbudowany na metalowo-zelbetowej kostrukcji), albo we wlasnym domu, ktory z kolei tez do jakichs 7 w skali Richtera przetrwalby, bo elastyczny szkielet drewniany.
    Zupenie co innego niz przebywac w domu z cegiel….


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: