Napisane przez: futrzak | 11 września 2013

Rocznica zamachu stanu Pinocheta

Musze przyznać, ze zadziwila mnie reakcja Polaków. Nie wszystkich, ale to niezdrowo fascynujące jest obserwowac, jak sobie dali wyprać mózgi:

Generał Pinochet oczywiście nie stworzył raju na ziemi. Posunął się także do czynów kontrowersyjnych (jak przesłuchiwania z torturami). Pytanie jednak, czy wobec groźby dużo gorszego czerwonego terroru można rozmawiać z socjalistami i wspierającą ich partyzantką przy ciastkach i kawie?

Ci ludzie zapominaja, ze Allende byl wybrany w uczciwym glosowaniu.
Ci ludzie uwazaja, ze zamach i brutalna likwidacja przeciwnikow politycznych (porównywalna z represjami stalinowskimi wobec AK zarówno jesli chodzi o metody, tak i prawdopodobnie o skalę) jest usprawiedliwiona cudem gospodarczym liberalizacji i miodem płynacym w rzekach, ktory to miód rzekomo miał nastapic potem. Jaka szkoda, ze nie chce im sie sprawdzic twardnych danych.

Tymczasem są one dosc tragiczne. Otoz bowiem po początkowym okresie radosnej konsumpcji owoców prywatyzacji oraz pozyczek nastapił okres smuty. W efekcie sztywnego kursu wlasnej waluty w stosunku do dolara, zadluzenia oraz glebokiej zaleznosci od zewnetrznych rynkow Chile bardzo bolesnie odczulo kryzys poczatku lat 80-tych. Upadl system bankowo-finansowy, PKB spadlo o 12%, bezrobocie wzroslo do 16%, eksport spadl o 40%. Male i srednie biznesy zbankrutowaly, zaczela sie masowa ucieczka z kraju, a ci co zostali, cierpieli głód. Ludzie wyszli na ulice w protestach.
Klasa srednia i nizsza popadly w nędze z powodu utraty sily nabywczej, a rozdzwiek w income distribution trwa az do dzis.
Sytuacja jakos sie unormowala po….ustapieniu Pinocheta i powrocie rządów demokratycznych.

Jestem wlasciwie pewna ze ci, ktorzy piszą pienia pochwalne na cześć Pinocheta nie zadali sobie trudu sprawdzania czegokolwiek, a tylko gładko przełkneli propagandę. No bo przeciez jesli za czasow komuny w Polsce oficjalna propaganda opluwala zbrodniarza Pinocheta, to musiala to byc wszystko zupelna nieprawda, a on sam wyrosl na zbawcę narodu chilijskiego w mysl klasycznej zasady podzialu na „swoich” i „ich”. Tych slusznych, i tych nieslusznych. Zgodnie z tym tokiem rozumowania wszyscy, przeciwko ktorym byl reżim komuny, automatycznie staja sie bohaterami…

.. i tylko na ironie zakrawa fakt, że ci sami ludzie, ktorzy tak wysławiają Pinocheta, jakoś nie przepadaja za gen. Jaruzelskim…czyzby dlatego, ze skutki dyktatury tego ostatniego mogli odczuc na wlasnej skorze – a jesli nie oni osobiscie, to ich rodzice i wujkowie..?

Zrodlo cytatu

Advertisements

Responses

  1. w 80% Polacy nie myślą tylko reagują …

  2. Nie no jasne, demokratyczne wybory załatwiają wszystko wszak Hitler też wygrał w demokratycznych wyborach. Łatwo podawać dane ad Pinocheta, a może by tak dla porównania Futrzaku porównać je z analogicznymi danymi dotyczącymi Aliende? No a rzeczywistość Kuby Castro, którą zaczął Aliende wprowadzać miedzy innymi dzięki Kubańskim „doradcom” gratis

  3. Średnia wzrostu gospodarczego za Pinocheta to ca 2 %. Ja mawiam że „chilijski cud gospodarczy” to prawicowy odpowiednik „powszechnej edukacji i służby zdrowia na Kubie” ;D

  4. @spinnaker1
    Jeszcze jedno. Za Pinocheta znacjonalizowano więcej firm niz za Allende;D

  5. Gdyby w 1944 Sikorski zgodził się zadłużonemu po uszy Stalinowi co roku płacić ogromną kontrybucję (ok. 1mld ówczzesnych dolarow) w zamian za uznanie rządu z Londynu jako prawowitego organu władzy dziś każdy uważałby go za zdrajcę i sowieckiego agenta. Nikt nie brałby po uwagę, że takim posunięciem ocalił Polskę, a po uwzględnieniu inflacji i skoku technologicznego w ciągu 10 lat ta kontrybucja zmalałaby do nieistotnej kwoty.

    Albo gdyby Jaruzelski czołgami rozjechał z 60 solidaruchów i dzięki czemu dziś Polska byłaby europejską potęgą gospodarczą, to Jaruzelski w kręgach postępowych uważany by był za ludożercę.

  6. Re; brysio
    Kuba jest znana ze swojego systemu zdrowotnego, ja tego nie neguję. Ale PKB skoro już je podnosisz dotyczy całej gospodarki, nie jego jednego elementu jakim jest służba/opieka zdrowia, porównaj zatem poziom i jakość życia w Chile i Kubie za Pinocheta i Castro. Nie mam danych nt. nacjonalizacji w Chile, lecz przyjmując to co piszesz pociągnijmy sprawę dalej; jaki los spotkał byłych właścicieli za Pinocheta, za Aliende i Castro. W którym kraju Chile/Kuba i za którego przywódcy byli właściciele mieli szanse dochodzić roszczeń odszkodowawczych. W którym kraju i za którego przywódcy były właściciel miał/ma dostęp do niezawisłego sądu?

  7. Futrzaku

    Zanim włożysz jakąś opinię „nie wszystkim”, ale chciałabyś, żeby większości Polakom mogła byś przytoczyć przynajmniej źródło tego cytatu, inaczej stwierdzę, że takie kalumnie rzucane na nas są czymś podobnym do serialu Nazi matki Nazi ojcowie.

    Równie dobrze mógłbym teraz napisać, że lewactwu się należało i co, przeniesiesz to na większość ? Ci ludzie nie zapominają, że ktoś tam był czy też nie wybrany w uczciwym głosowaniu, bo zwyczajnie sprawy Chile mają w dupie. Nawet nie wiedzą gdzie to „Chili” jest.

    Gdybyś była facetem to bym Cię nazwał takim chłopkiem roztropkiem, który coś tam, gdzieś tam, kiedyś tam przeczytał i mędrkuje.
    Czy Ty albo Twoi rodzice, czy też wujkowie doświadczyliście dyktatury Pinocheta na własnej skórze?

  8. zrodlo cytatu dodalam juz do tresci wpisu.
    Oprocz tego podobne wypowiedzi przetoczyly sie przez salon24, frondy, masa ludzi cytowala toto na facebook i sądzac z liczby „likes” cieszylo sie sporą popularnoscia.

    Bardzo prosze o NIE STOSOWANIE argumentow ad personam.

  9. @Futrzak

    konkretnie to który był ad personam? przecież nie jesteś facetem więc Cię nikim takim nie nazwałem ;)

    Gorzej, bo przypomniało mi się jeszcze jedno. Co zrobić gdy dana osoba stosuje asymetrię i opiera się na tzw. „twardych danych”, ale tylko wtedy gdy tak pasuje a do innych „twardych danych” się nie odniesie, przemilczy lub zaneguje ?

    u zezowatego byl wczoraj fajny filmik

    bez obaw, jeszcze marksizm nie zgninał, chociaz Pinochet bardzo się starał ;)

  10. @dupek:
    a ktos tu gdzies przytaczal jakies twarde dane przeciwko polityce gospodarczej Allende ? Bo nie zauwazylam. Argumentacja jak narazie ograniczyla sie do „czerwonej zarazy” „czerwonego terroru” z ktorym to niby walczyl Pinochet.

    Tylko ze o ile mozna dyskutowac z polityka gospodarcza Allende (bo wcale w istocie jednoznaczna nie byla i wzbudzila kontrowersje), to nikt chyba zdrowy na umysle nie bedzie sugerowal, ze stosowal on jakis terror – to ostatnie to byla specjalnosc pana Pinocheta, ktory ladnych kilka tysiecy ludzi wyslal na tamten swiat i stosowal ochydne tortury.

  11. jeszcze co do samego cytatu. Kamil Kisiel czyli nikt jak i portal prokapitalizm.
    Dziadostwo.
    W samym Chile zapewne też wielu zwolenników Pinocheta się znajdzie a do nich się nie przypieprzasz W zasadzie tam najbardziej należałoby wylewać żale, że jakaś część ich narodu nie zapałała miłością do bractwa lewackiego.
    Nie widzę byś polemizowała z Kisielem pod jego tekstem. Twój wpis jest taką samą opinią w temacie jak opinia Kisiela. Żadna prawda objawiona

  12. @futrzak

    Masz rację. nie chodziło mi o twarde dane co do Allende, bo mnie historia Chile nic a nic nie interesuje. Odniosę się do tych danych w konkretnym wpisie, i wtedy się przypomnę. Chodziło mi bardziej o taką praktykę.

  13. Nie „niby” walczył tylko walczył Futrzaku i miedzy innymi z terrorem lewicowych bojówek zwolenników Aliende. Może jednak powinnaś głębiej się zapoznać z tym co się działo przed zamachem jak i po nim. 3.000 zabitych (czy aby ta liczba nie obejmuje też zabitych żołnierzy, policjantów i ofiar terroru Aliende?) oczywiście ma swoją wymowę, ale może należy ją porównać z liczbą zamordowanych za czasów Jaruzelskiego? np 1944-1956, Castro po rewolucji, Stalina, Mao, ogólnie mentorów Aliende? „Ohydne tortury” z torturami wyżej wymienionych? Rozumiem też że rasizm i antysemityzm Aliende Ci nie przeszkadzają? Może warto się zapoznać z jego pracą magisterską i „mądrościami” które ten demokratyczny prezydent tam spłodził?

  14. a oto promocja Futrszaka Naszego w Kuchni Niezastąpionego

    http://arabiasaudyjska-ksa.blogspot.com

  15. @spienaker01
    Walczył, nie walczył. Miał na to co najwyżej 2 tygodnie- od mianowania przez Allende na szefa sztabu do zamachu stanu. Naprawdę Pinochet był zwyczajnym bandziorem, co najwyżej propaganda, dośc skuteczna JKM zmieniła postrzeganie tego w Polsce. To samo co w Argentynie- porwanie i morderstwa w celu przejęcia fabryk (choć przemysłu w Chile zawsze było mniej niż w Argentynie). Proporcja morderstw sądowych i tortur do populacji przypmina raczej Bieruta niż Jaruzelskiego. Naprawdę- odrobić zadanie domowe- potem chwalić. Mi, czy Futrzakowi łatwiej bo dostęp do wiedzy o bliskim kraju jest prostszy, ale polecam najpierw czytać.

  16. @maczeta

    a to niby czemu dostęp do wiedzy o bliskim kraju jest prostszy ?
    Pisząc o Polsce też wiecie jak tu jest, pisząc o Egipcie, USA, UK to samo.
    wszystko ‚wicie, rozumicie’, lepiej.
    oboje piszecie jakbyście mieli monopol na wiedzę i prawdę.
    cuchnie pychą

  17. @marynarz
    Dziś jak sie szuka informacji- prawda łatwo znależć o wszystkim. Ale jak się nie szuka, a tylko sprawdzi codzienne wiadomości albo pogada w barze- to większe prawdopodobieństwio że dowiem się jak się żyje w sąsiednim kraju czy mieście a nie na innym kontynencie, nieprawdaż?

  18. @maczeta

    prawdaż. wszak w Polsce regularnie czytamy w dziennikach o sprawach sąsiadów a w barach ciągle gadamy o wolnej Białorusi ;)
    tylko jak się ma teraz to co napisałeś do kwestii Egiptu to nie kąsam :P

  19. Marynarzu, nie kumasz bazy (ani nadbudowy).
    1. Pinochet jest be, a Allende cacy.
    2. W przypadku jajichś innych pomysłów, czy zapatrywań – patrz punkt 1.
    Jak się Tobie marynarzu nie podoba „ta keja, ta koja i ten rejs”, to jest mnóstwo innych pięknych blogów i miejsc w sieci, które stoją dla Ciebie otworem. Pozdrawiam. Kilo wody pod stopą.

  20. Czy naprawdę nie można zamknąć tej wrednej Wikipedii? Macie pojęcie co oni wypisują na temat Allende?
    „Jak wynika z Archiwum Mitrochina, Allende był zarejestrowany przez KGB jako agent (kryptonim „LEADER”), którego głównym zadaniem była „reorganizacja chilijskiej armii i wywiadu, oraz ustanowienie relacji między służbami Chile i ZSRR”. KGB wyasygnowało znaczące kwoty zarówno na wynagrodzenie Allende, jak i na konkretne zadania operacyjne. Początkowo otrzymał on 30 tys. dolarów wynagrodzenia prywatnego oraz 400 tys. dolarów na kampanię wyborczą. Następnie otrzymał 50 tys. dolarów na cele prywatne oraz dalsze 100 tys. dolarów przekazane na potrzeby Komunistycznej Partii Chile. Kontaktem operacyjnym Allende był Światosław Kuźniecow (kryptonim „LEONID”)[25][26]. Według Christophera Andrew pieniądze przekazane przez KGB na kampanię wyborczą były kluczowe dla zwycięstwa Allende ze względu na bardzo małą przewagę w liczbie głosów, które przeważyły o wyniku wyborów[27][28]. W późniejszych latach ZSRR Allende został nagrodzony Leninowską Nagrodą Pokoju, otrzymał także od ZSRR transport artylerii i czołgów, który nie dotarł ostatecznie do Chile ze względu na zamach stanu”

  21. @miodzio:
    nie rozumiem, czym sie tak podniecasz?
    W Chile toczyla sie wojna o dominacje miedzy USA i ZSRR, jedna i druga strona robila co mogla, aby wyniesc do wladzy przychylny sobie rzad:

    The possibility of Allende winning Chile’s 1970 election was deemed a disaster by a US administration that wanted to protect US geopolitical interests by preventing the spread of Communism during the Cold War.[55] In September 1970, President Nixon informed the CIA that an Allende government in Chile would not be acceptable and authorized $10 million to stop Allende from coming to power or unseat him.[56] Henry Kissinger’s 40 Committee and the CIA planned to impede Allende’s investiture as President of Chile with covert efforts known as „Track I” and „Track II”; Track I sought to prevent Allende from assuming power via so-called „parliamentary trickery”, while under the Track II initiative, the CIA tried to convince key Chilean military officers to carry out a coup.[56]

    Jak widac sumy wyasygnowane przez rzad sowiecki byly smieszne w porownaniu z budzetem CIA :)

    Niemniej – zrobienie z Allende agenta KGB ma sie nijak do zbrodni Pinocheta, ktory zafundowal rzez i tortury swoim wlasnym obywatelom. W normalnym panstwie ludzie oskarzeni o zdrade stanu maja proces, a po otrzymaniu wyroku sa wsadzani do wiezienia. Nic takiego za rzadow Pinocheta nie mialo miejsca. Uzyl on dokladnie takich samych metod, jakie stosowal Stalin i KGB. Jest to dla mnie niepojete, ze Polacy, ktorzy sami jako narod doswiadczyli podobnych represji potem je USPRAWIEDLIWIAJA.

  22. @futrzak

    rozumiem, że w takim razie potępiasz w całości działania Jaruzela i jego braci?
    rozumiem, też że cierpisz tak samo boleśnie po torturach i kaźni ks. Jerzego i wszystkich znanych i nieznanych ofiar stanu wojennego?
    rozumiem, że gardzisz i nienawidzisz wszystkiego co się później wykluło ?
    Jest to dla mnie niepojęte, że niektórzy Polacy lewacy widzą świat tak JEDNOSTRONNIE. Oczywiście nie Ty, bo to by był osobisty przytyk, tzw. ad personam

  23. Nigdy się nie dowiemy, do czego doszedłby Allende. Wiem do czego doszedł bożyszcze młodzieży z „Dzienników motocyklowych”.

    Che dla frajdy wykonywał egzekucje w obozie koncentracyjnym na Kubie, oczywiście na więźniach politycznych. Pinochet musiałby sam spychać ludzi ze śmigłowców by dojść do takiego zbydlęcenia.

    Obaj pewnie smażą się w piekle i trudno mi tu nazywać jednego lepszym od drugiego. Choć w istocie pewnie tak jest, ale nie nazwałbym Hitlera lepszym od Stalina.

    Dziwi mnie, skąd się biorą obrońcy Pinocheta i Allende. A np taki Kukliński uznawany jest za kontrowersyjnego bohatera.

  24. Znowu ta przebrzydła Wikipedia:
    „W 1971 roku w obliczu narastającej lawinowo inflacji ogłoszono zamrożenie wszystkich cen przy jednoczesnym braku zamrożenia płac. Efektem zamrożenia cen i wzrostu płac było powstanie gigantycznych kolejek przed sklepami związanych ze stałym niedoborem podstawowych dóbr konsumpcyjnych na rynku wewnętrznym oraz ogólne rozregulowanie mechanizmów gospodarczych.”
    Dokładnie taki sam scenariusz gospodarczy jak w Polsce w latach 70. i 80. i w wielu innych miejscach. Ignorowanie praw ekonomii zawsze kończy się tak samo. Czasem socjalistyczna agonia gospodarcza trwa dłużej, ale wynik ostateczny jest zawsze taki sam. Totalna nędza milionów ludzi i opływanie w dostatki klasy decydentów.

  25. @Marynarz:
    slusznie rozumiesz. I zaprawde nie mam pojecia dlaczego usilujesz wkladac w moje usta nie moje poglady – pochwalajace zamach stanu i dyktature Jaruzelskiego? I dlaczego uwazasz, ze jestem „lewakiem”?
    Co to w ogole w/g ciebie jest „lewak”? Ktos, kto nie pochwala prawicowych dyktatur wojskowych w Am Pd? Czy moze ktos, kto nie zgadza sie z tzw. „jedynie sluszna” wersja historii i polityki wspolczesnej wyznawana przez tzw. „prawicowych” komentatorow polskich?

  26. @futrzak

    nic Ci nie wkładam do ust. czytam regularnie.
    historia internetu jest długa i szeroka. grzebnąć pazurkiem po nicku, czy też z imienia można naprawdę ciekawe rzeczy wyciągnąć. Jeszcze z prehistorycznych czasów grup dyskusyjnych.
    ciekawe czy przyszła Ci taka myśl, że np. ci tzw. „prawicowi” komentatorzy polscy nie godzą się na tzw. „lewicową” propagandę medialną zalewającą rynsztok ?

  27. A morderstwa Allende? Doprowadzenie kraju do ruiny (prawie jak Chavez)? Jeśli chodzi o skalę to zamordowanie kilku komunistów i kilku niewinnych nie przypomina ani trochę kilkuset milionów wymordowanych przez komunistów!

  28. @MK
    Swoją drogą to ciekawe- do jakiej ruiny doprowadził Chavez kraj? I co właściwie zrobił?

  29. Futrzaku, nie przejmuj się tak, wszystko zależy od definicji. Ja też mogę według nonsensopedii uchodzić za lewaka, albowiem ponieważ jestem tzw wikipedystą (od czasu do czasu korzystam z Wikipedii).
    http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Lewak

  30. @maczeta: czytałem ostatnio że papieru toaletowego nie ma – prawie jak u nas za tow. Jaruzela. Też spisek imperialistów. To, że Hayek 70 lat temu to przewidział to inna sprawa. Prąd ponoć też wysiadł – też spisek. Niedługo paczki z żywnością będziemy wysyłać…
    No i najlepsza miara – emigracja z biednej Polski do potęgi naftowej na końcu świata praktycznie przestała istnieć. W przeciwieństwie do Chile i Argentyny, gdzie ropy aż tyle nie ma…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: