Napisane przez: futrzak | 19 sierpnia 2013

Koniec bitcoin

takim, jakim jest? Bardzo mozliwe.
Oto wlasnie New York State Department of Financial Services oglosil, ze zamierzaja „uregulowac” rynek wirtualnych walut. Oczywiscie wszystko dla dobra ogolu, a jakze. Bo pranie pieniedzy, bo narkotyki bo srutytuty. Nikomu z tych smutnych panów nie przeszkadza fakt, iz najwieksza pralnia brudnych pieniedzy tj. HSBC jest sloniem w pokoju – wyrok sądu wyrokiem, ale oh ah oni musza dzialac dalej, wiec niech zaplacą śmieszną jakąs karę i wyciszmy sprawę :(.

No ale coz. Banksterska mafia nie bedzie tolerowac konkurencji, wobec czego wystosowano do 22 najwazniejszych firm zajmujacych sie bitcoinem tzw. subpoenę.
Nie jest to oskarzenie, a oficjalny rozkaz dostarczenia wszelakich fizycznych dowodów przed oblicze żądającej tego organizacji. W tym wypadku Dept. of Financial Services zażądał dostarczenia informacji dotyczacych praktyk ochrony przed praniem brudnych pieniedzy, źródeł finansowania, strategii inwestowania oraz tzw. pitch books.

Oczywiscie zaraz znajda sie tlumy idiotów, powtarzajace jak papugi za wspomnianym wyzej departamentem, ze to przeciez prawda!
We look forward to working with the virtual currency industry and other stakeholders as our inquiry proceeds, and we move to put in place appropriate regulatory guardrails to protect consumers and our national security

Bo nie moga sobie jacys tam obywatele dokonywac niezaleznie od banksterki jakichs tam transakcji. Jak juz masz obywatelu konto premium w HSBC w USA na przyklad, to mozesz sobie otworzyc konto np. w HSBC Urugwaj (o ile posiadasz min. 100 tys USD bo taki jest wymog) i transferowac do woli. Dopoki dzialalnosc podoba sie Wujkowi Samowi, szafa gra. Jak sie nie spodoba, to mogą ci zablokowac wszystkie srodki pod zarzutem illicit activity – nie musza miec wcale nakazu sądu – i baj. Cóż za wygodne narzędzie do sprzątania niewygodnych przeciwnikow politycznych, whistleblowers takich jak Wikileaks czy innych niezaleznych organizacji…

Reklamy

Responses

  1. BTC jest niestety trudny do kontrolowania. Niby cała sieć jest jawna i każdą transakcję można prześledzić, ale są „pralnie”, które to utrudniają. Co jakiś czas pojawia się hasło „zlikwidować fizyczną gotówkę”, USy mają dostęp do każdego przelewu, więc waluty wirtualne mogą pozostać jedyną dziurą w systemie, którą trzeba będzie zatkać. By żyło się lepiej. Banksterom.

    Oczywiście „jak nie masz nic na sumieniu to nie masz się czego bać”, jak mawiają lemingi:P

  2. @mk:
    i trudny i nie. To, ze oplaty ida na zasadzie peer-to-peer to zarazem jego zaleta i wielka slabosc. Zaleta – bo trudny do kontrolowania. Slabosc, bo mozna firmy zajmujace sie wymiana dolarow na bitcoiny predziutko zdelegalizowac za BRAK lwasnie mechanizmow kontroli. I dokladnie o tym jest ten news.

  3. Raczej jak nie masz NIC, to nie masz się czego bać.

  4. Jeśli zamierzają uregulować rynek bitcoin czyli wciągnąć bitcoin do systemu finansowego jako równoprawną walutę np. z dolarem amerykańskim to znaczy, że będą musieli powołać jakiś centralny bank od bitcoinów, który będzie ustalał po jakich kursach bitcoin będzie wymieniany w stosunku do dolara, dziś o tym decyduje rynek, czyli bye bye bitcoin.

  5. banksterzy mogą mnie pocałować w dvpę.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: