Napisane przez: futrzak | 21 lipca 2013

Cotygodniowa porcja zdjęć

— dziś jej niestety nie bedzie. Odbywa sie tu bowiem jakis potworny atak zimy: dzis w nocy zapowiadane sa nawet przymrozki na obszarze gran Buenos Aires.
Oczywiscie, jak na warunki polskie to betka – ale tutaj to rzadkie zjawisko i domy nie sa budowane aby przetrwac ciezka zime. Podobnie zreszta jest w Kalifornii.
W mieszkaniu mamy piec gazowy – a nawet dwa. Przy tej temperaturze (3 st C w tej chwili na zewnatrz jest) – a co najgorsze WIETRZE nic one jednak nie daja. Zadne okno nie jest szczelne, a duje tak, ze az male pieski po ulicach hulają na wietrze…

Pozostaje owinac sie kocem, zrobic gorącą herbatę z rumem i przeczekac… PONOC w przyszlym tygodniu ma sie zacząc ocieplac….

Reklamy

Responses

  1. Najważniejsze skarpety. Wełniane, bawełniane. Ceńkie w cebulkę. No, truję.

  2. hehe.

  3. @Foksal:
    ja sie jeszcze z tydzien albo dwa pomecze. A potem bede sie smiac przez 7 miesiecy z marznacych i marudzacych Polakow :)

  4. Rum jak najbardziej, ale szczeliny w oknach można wcześniej zakleić jakąś taśmą.

  5. @zaz:
    najbardziej wieje przez drzwi na patio – tych nie zakleisz bo sie ich na codzien uzywa…

  6. jakiś wałek z koca pod drzwi? Stare słowiańskie patenty ;)

  7. podwójne zasłony?

  8. Najważniejsze, żeby kabelki od netu nie pozamarzały.. :D


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: