Napisane przez: futrzak | 12 lipca 2013

Dwie strony medalu

Strona pierwsza:

Serce się kraje, jak patrzy się na nędzę tego człowieka – mówi w rozmowie kobieta odwiedzająca tam wujka. Nie miał pieniędzy, by kupić sobie owoc, czy papierosy. Częstowali go inni pensjonariusze. On tak garnął się do ludzi. Był przerażająco samotny. Często chwali się sukcesami córki. Gdy mówi o niej, ma łzy w oczach. Godzinami patrzy w okno, czeka aż córka go odwiedzi.

Strona druga:

Ojciec przez 10 lat znęcał się nad mamą. Pamiętam, jak mówił jej, żeby zdechła. Nie zostawiał nam pieniędzy, a gdy pytała, co ugotować na obiad, odpowiadał: niech nie żrą te bachory. Później unikał obowiązku alimentacyjnego. Potem ponownie się ożenił. Przez drugą żonę też został oskarżony o znęcanie się nad nią i córką. Tam była kwestia grożenia bronią palną. Przez wiele lat się nami nie interesował. Nigdy nic od niego nie dostałam i nie mówię tu o kwestiach materialnych. Nic dziwnego, że ten człowiek w końcu został sam. Z poczucia przyzwoitości i mimo wszystko wrażliwości na drugiego człowieka, kontaktuję się z ojcem. Razem z bratem dawaliśmy mu kolejną szansę, jeździliśmy z nim po lekarzach. On jednak nie umiał tego uszanować.

Advertisements

Responses

  1. Jakże znajome wydają się obie z tych stron.Swoją drogą to zadziwiające ile twarzy może i potrafi mieć człowiek.Jak dla jednych aniołem ,dla innych może być kulą u nogi.Nie rozumiem kobiet , które pozwalają sobie na bycie poniżanymi i bitymi w imię miłości. Wczoraj właśnie w jednej z tutejszych gazet przeczytałam artykuł o dziewczynie , która została zabita, poćwiartowana na kawałki i ukryta we własnym zamrażalniku! Żeby tego ,było mało- ona wiedziała ,że tak może się ta historia skończyć, przeczuwała to i pisała o tym na swoim blogu. Ale czy naprawdę można się ustrzec przed tego typu sytuacjami? Na tyle wcześnie odkryć prawdziwą twarz ukochanej osoby,by ustrzec się przed losem takim o jakim pisałam wyżej? Nie wiem. Wydaje mi się ,że tak. Ja potrafiłam. Mając 10 lat , po śmierci mamy wystawiłam na klatkę spakowane torby ojczyma, po tym jak po raz kolejny uderzył naszą babcię po kolejnej libacji z koleżkami. Ale może ja miałam niewiarygodne szczęście. Dużo tez bowiem zależy od samego osobnika.Czasem mam wrażenie ,że o tym ,że jest źle trzeba mówić głośno i wyraźnie.Bowiem krzyk w internecie lub ciągła obrona takiego typa i tłumaczenie go do niczego dobrego nie prowadzą.Ludzie nie widzą cierpienia innych dopóki się go im nie wyeksponuje go głośno i wyraźnie.I myślę,że czasem jednak warto prosić o pomoc w takich przypadkach, a nie tylko udawać ,że jest dobrze a w myślach modlić się o pomoc.

  2. @Basia:
    ja tez takich kobiet nie rozumiem, ale wyjasnia ich zachowanie pojecie z zakresu psychologii: „syndrom ofiary”.
    Dziecko od najmlodszych lat tak traktowane mysli i zachowuje sie inaczej, niz ludzie ktorzy dorastali w normalnej rodzinie.
    Glosnego mowienia o problemach nie ulatwia otoczenie, ktore przeciez widzi ta „lepsza twarz” i zaraz odpowiada, ze dzieciak rozwydrzony, przesadza, ze rodzicow sie trzeba sluchac, ze to niemozliwe etc. Jest tak zwlaszcza w Polsce. Zauwaz, ze jak tylko jakas osoba publiczna zaczyna mowic o znecaniu sie, przemocy (ktorej byla ofiara) zaraz zaczyna sie nagonka pod naczelnym haslem „i po co ona pierze te brudy publicznie”.
    A to sa na ogol osoby bardzo dobrze sytuowane. W zwyklych, biednych rodzinach dramat rozgrywa sie po cichu.

  3. @Basia:
    i tak, mialas niewiarygodne szczescie, bo powiedzmy sobie szczerze: gdybys nie miala wsparcia babci, to wystawienie toreb agresywnego ojczyma za drzwi nic by to ne dalo – poza tym, ze pewnie i babcia i ty zarobilybyscie kolejne razy…

  4. Trochę na temat, trochę nie: dość świeży jeszcze polski film „Mój rower”. Chyba jednak aktorzy (głównie: Michał Urbaniak) zdołali pokazać, że w gruncie rzeczy dobrzy ludzie mogą sobie wzajemnie naprzyczyniać strasznych zawikłań w życiu.

    A poza filmem, aż strach pomyśleć ile takich rzeczy już widziałem. Może większy strach by był od myślenia w ilu takich rzeczach brałem udział, niekoniecznie w roli białej leliji…

  5. Gosc opisany w „stronie pierwszej” dlugo pracowal na taki los, jaki ma. Nic dziwnego teraz moze juz tylko plakac nad nim.

  6. A ludzie pewnie odsądzają „wyrodną córkę” od czci i wiary, że ojca nie utrzymuje.

  7. Sprawa dotyczy polskiej aktorki serialowej Moniki Mrozowskiej, więc niestety pewnie plotkarskie portale i tabloidy zdążyły jej przypiąć łatkę wyrodnej córki zanim cała się sprawa się wyjaśniła. Najgorsze jest to, że bardzo często w takich sytuacjach osoba znana jest niemal zmuszona do wyprania publicznych brudów, aby zachować wizerunek, czyli udowadniania, ze nie jest wielbłądem. Ta bezkarność mediów, przedstawianie sprawy z jednej strony i brak rzetelności dziennikarskiej w pogoni za sensacją bardzo mnie irytuje – kolejny przypadek to oskarżenie znanego polskiego bramkarza o gwałt, a tymczasem druga strona medalu była taka, ze został pomówiony przez rozczarowaną rozstaniem kochankę. Media jednak miały używkę, a jeden z brukowców okładkę z jego zdjęciem i podpisem: zgwałcił.

  8. @Kamenari:
    to prawda, cytat jej dotyczyl.

    @andsol:
    filmu niestety nie widzialam, wiec nie wiem. Natomiast ogolnie co do tematu: zgadzam sie, ze najwiecej szkody czynia zwykle calkiem tzw. dobrzy ludzie, ktorym jednakze prawdziwego czlowieka przeslania jakas idea fix (moze to byc religia, ideologia, albo chociazby trywialne „ja wiem lepiej co dla ciebie bedzie lepsze). Najgrozniejsze toto jest w wydaniu rodziny wlasnej – bo od calej reszty mozna jakos uciec/odizolowac sie, a jak sie jest dzieckiem, to od rodziny ucieczki nie ma (poza domem dziecka..)

  9. dlatego oczekują od ludzi, z którymi się najszerzej mówiąc zadaję nie wydawania pochopnych ocen, nie polaryzowania ludzi i postaw na tylko czarne i tylko białe; kto coś przeżył, widział, przeanalizował zawsze będzie miał wątpliwości i będzie chciał je wyjaśnić zanim wyda ‚wyrok’


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: