Napisane przez: futrzak | 5 lipca 2013

Tanie łóżko dla osoby z chorym kręgosłupem

Potrzeba matką wynalazków, a co.
Poniewaz mam wadliwy kręgosłup, to spanie na wszystkich normalnych materacach (nie mowiac juz o wynalazkach typu tapczaniki, futony, wersalki etc.) jest dla mnie bolesną męką. Na łysych dechach też.
Gdy mieszkalam w Kalifornii problem rozwiazalam kupujac materac tempurpedic.
Niestety, ma on dwie wady. Po pierwsze jest bardzo drogi (nawet w porownaniu z mega-wypasionymi dwuczlonowymi materacami sprezynowymi), a po drugie potwornie upierdliwy przy przeprowadzkach. Nie dosc, ze duzy, to jeszcze ciezki jak jasna cholera.
Biorac pod uwage częstość z jaką sie w Argentynie przeprowadzamy oraz lokalne warunki architektoniczne (stare XIX wieczne budynki z malym wejsciem, kretymi schodami i bez windy, a jesli z winda, to malutka, do ktorej sie taki dwuosobowy potwor nie zmiesci) – raczej odpada.

Po dluzszych deliberacjach znalazlam rozwiazanie i to tansze od zwyklego lozka z materacem. Mianowicie TO.
Pianka zwykle jest uzywana do cwiczen w silowniach, salach gimnastycznych etc. Taka grubosci 30mm nadaje sie znakomicie do spania, a na dodatek mozna to latwo poskladac, bo produkowana jest w kwadratach roznej wielkosci. Mozna to polozyc bezposrednio na podlodze (w cieplejszym klimacie) albo jesli ktos nie ma skladanej ramy łóżka to… uzyc europalet. Tanie, latwe do polaczenia i transportu. Na to plyta pilsniowa, guma eva i voila.
Ból pleców wyeliminowany.

Reklamy

Responses

  1. Grunt, ze tanie, poreczne i ze dziala!

    Duuuzo zdrowia zycze!

  2. znam,dla dzieci kolorowe maty puzzle z tego robią.Moje koty lubily się na tym wybyczyć.Dla mnie nie do przejscia.Za twarde .Mój kręgoslup jednak nie dąłby rady.
    zdrówka życzę

  3. @tuv:
    a probowalas innych pianek? Ja sobie dobralam do wlasnego kregoslupa, ale sa gumy/pianki o mniejszej gestosci (tyle ze sprzedawane z metra) – moze ktoras ci podejdzie? Poza tym jest jeszcze jedno rozwiazanie:
    http://greenes.home.pl/pl/p/Materac-100-gorczycy-80x200cm/107

    jako ze wypelnione luskami gorczycy, to dziala tak, ze dopasowuje sie do ciala (jesli sam materac jest prawidlowo uszyty i wypelniony).
    To w Polsce jest, moze poszlabys do sklepu i sprobowala?
    Ja tez o tym myslalam, ale w Arg tego nie ma.

  4. zamiast calego materaca z memory foam mozna kupic nakladke – 2-3 cale.
    Dziala tak samo -zwlaszcza ze najlepsze materace i tak nie sa cale z memory foam tylko make warstwa z niej.

    ta podloga to troche twarda – jakol podloga do pod ciezary albo playroom jest OK ale do spania to chyba nie

  5. @w:
    probowalam. Nakladka z memory foam nic nie daje. Materace tempurpedic (oryginalne) sa w calosci zrobione z memory foam.
    Sa tez rozne memory foam – podrobki nie trzymaja parametrow tak, jak oryginalna.
    Temat przerobilam doglebnie pare lat temu jak przymierzalam sie do zakupu.

  6. Ale $180 to nie jest zbyt tanio. A takie kwadraty ze sklepów dla dzieci to nie jest to samo?

  7. @andsol:
    w koncu kupilismy za 120 ARS jeden, grubosci 23 mm. Zgadzam sie, ze to tanio specjalnie nie jest, ale i tak mniej niz gdyby chciec kupowac sprezynowe materace. Te ze sklepow dla dzieci to jest tez goma eva, ale ciensza.

  8. Najtańszym rozwiązaniem problemu materaca jest … folia bąbelkowa. Ilość warstw w zależności od potrzeb.
    Ale jeśli chodzi o ból pleców, to żaden materac nie działa tak dobrze jak własny facet nauczony podstaw masażu i kręgarstwa. Naprawdę dla kumatego wystarczy pół godziny szkolenia pod okiem fachowca.

  9. @zaz:
    folia bąbelkowa wyjatkowo szybko sie niszczy. zwlaszcza, jesli w tym łóżku chce sie tez seks uprawiac…

    Masaz jest fajny, owszem, ale niestety nie zapobiega temu, ze budzisz sie w srodku nocy z bolu…

  10. Potrzeba matką wynalazków, jak widzę.

  11. SOA#1 – a u mnie działa.
    Jak używasz ostrych ćwieków przy seksie (ale jakże to tak – BDSM, a pisałaś że nie nosisz szpilek ?) to można folię przykryć narzutką z Cordury. Tu do kupienia w ładny wzorek i impregnowana poliuretanem, tak że krew się łatwo zmywa.

  12. ops za szybko wysłałem, tu adres :
    http://www.rockywoods.com/Fabrics-Kits/Medium-Weight-Nylon-Fabrics/500D-Coated-CORDURA-Nylon-Camouflage-Fabric-CADPAT-TW

  13. materac kupiliśmy czas temu na mój i X-mena kręgosłup idealny.Spore pieniądze kosztował ale działa.jednak przed niespodziewanymi atakami bólu nie uchroni.Masaż jednak pomaga – X-mena wyprowadził z ciezkiej zapaści kręgosłupowej kiedy to nic,nawet blokady nie pomagały.Ale to musi być ktoś kto zna swój fach i go uprawia BO KOCHA to co robi…

  14. A ja w dzieciństwie spałem na materacu wypchanym słomą ( nie aż tak dawno lata 80te ) – i może dlatego nie mam problemów z kręgosłupem ;)
    Ciekawe że prawie nikt tego już nie używa – a było tanie, zdrowe i raczej wygodne.( pewnie w bloku mniej – ale domek pod miastem jak najbardizej)

  15. Ja mam gola memory foam jako ostatnia warstwe na futonie. Inaczej bym chyba nie przezyla w tym kraju.

  16. Z takiej pianki zrobione są tu u nas takie puzzle do zabawy w klasy.Moja mała urządziła sobie z tego właśnie takie prowizoryczne łóżko. Ja z moimi bólami kręgosłupa też marzę o wygodnym materacu. Widzę ,że Dwa koty też ma doświadczenie w tym temacie- ze względu na to,że faktycznie drogie jak pieron- naprawdę tak działa super ,wraca do swojej formy i jak długo to można użytkować zanim się zdecyduje do tej formy nie wracać?Będę wdzięczna za info. Spanie na piankach w naszych warunkach zimowych nie wchodzi w grę:(

  17. @tuv:
    nie no oczywiscie ze masaz jest znakomity :)
    Jak swego czasu mialam dosc ciezki atak to biegalam na rehab i pani masazystka byla swietna. Tyle, ze pol godzinki takiego masazu kosztowalo (w Kalifornii) 20 USD.

    @karroryfer:
    tez zdarzalo mi sie spac na slomianym sienniku. Kiedys w Polsce na wsi bylo to bardzo powszechne. Niestety, takie sienniki nie sa specjalnie wygodne. Dosc szybko sie odksztalcaja i w wilgotnym klimacie zaczynaja plesniec. Zeby toto utrzymac w jakims sensownym stanie trzeba co roku slome wymieniac, a to dosc upierdliwe zajecie…

    @dwa koty:
    a czym oni teraz futony wypychaja?

    @Basia:
    oryginalny dziala super, wraca do formy jak powinien. Pianka sie odksztalca(ugina) pod wplywem temperatury. Normalnym wiec jest, ze zimny materac bedzie troche twardy i dopiero jak sie pod twoim cialem rozgrzeje, to sie dopasuje. W lecie z kolei przy wysokich temperaturach otoczenia zapadasz sie bardziej.
    Daja gwarancje bodajze na 10 lat – dopoki z butami skakac nie bedziesz po tym i ostrym narzedziem nie potniesz, to nic mu sie nie stanie.

    Spanie na piance nie rozni sie specjalnie od spania na jakimkolwiek materacu – to znacznie bardziej kwestia tego, na jakiej wysokosci znajduje sie lozko. Oraz potem poscieli i kolder jakich uzywasz.

  18. jesli chcesz, to polece Ci z przyjemnością dwie fajne osoby od masażu w baires.

  19. Jak zwykle nie na temat czyli …. odnośnie kwestii egipskiej
    Po konsultacjach z ekspertem: drugie źródło dochodu, poza turystyką to pieniądze z Kanału Sueskiego. Żywność i jej import – decyzje o imporcie były bardziej polityczno -biznesowe, bo przy trzykrotnej wegetacj iroślin problem wyzywienia nawet kilkudziesięciu milionów ludzi nie stanowi problemu. Nauka- kilku noblistów np. Ahmed Hassan Zewail w dziedzinie chemii w 1999 r.
    Czyli jest moc i potencjał :)

  20. @Pawel:
    Nie wiem co to za ekspert, ale….
    Ilosc ziemi uprawnej na mieszkanca w Egipcie to 300 metrow kwadratowych (liczac po dwukrotnym cyklu wegetacyjnym a wiec optymistyczny szacunek).
    Zeby skisnac nie wykarmisz z tego 85 milionow ludzi. Po prostu sie nie da i koniec.
    Sektor turystyczny zatrudnia ok. 12% sily roboczej Egiptu, a to najwazniejsze zrodlo PKB.
    Dochody roczne z kanalu to troche ponad 5 mld dolarow.
    Rzad przeznaczyl ok. 20 mld na doplaty do zywnosci i utilities – a to jest jedna trzecia calego PKB!!!! Ciagna na pozyczkach i pomocy.

    Noblisci nic nie znacza jesli w kraju nie ma zaawansowanego przemyslu ktoryby byl w stanie wdrozyc ich pomysly. A nie ma i raczej nie bedzie….

  21. Ja śpię na brzuchu, gdy poczuję jakeś bulki po siatkówce. Kiedyś zauważyłem, że mi to pomaga. Jakoś tak się naciągnę.

  22. Mnie „przewiało” do tego stopnia, że wstaje bardziej zmordowany niż kładę się spac. Nie pomaga, ani „cudowna poduszka”, ani dotychczas „zajebisty” materac. Rozważam już nawet spanie na podłodze.

    Przepraszam, że tak luźno związane z tematem, ale chciałem przestrzec wszystkich Twoich Czytelników.

  23. Trzykrotnym okresie wegatacji, to raz :)
    Przy intensywnej gospodarce rolnej jest to do uzyskania. Jeżeli z samego, czystego piachu można wyżywić 26 mln. Saudi, a jeżeli chodzi o irygację, Egipcjanie mają „niejakie” doświadczenie to też nie problem :) Doliczyłaś opłaty za użytkowanie Kanału Sueskiego ? Przepraszam, a u nas jest rodzimy przemysł o zaawansowanej technologii ??? Jeżeli jest, to w śladowych ilościach – tam jest potężna baza naukowa na uniwersytetach, która u nas niestety nie jest wykorzystywana. Bo nawet, jak powstaną genialne wynalazki (np. światłowody, laser błękitny czy rubinowy) to „nie ma prądu” na ich wdrożenie (no, może oprócz jakiegoś „nieoszukiwalnego” fotoradaru) Tam, przy stabilnej sytuacji znajdą się inwestorzy (rodzimi i zagraniczni) którzy będą w stanie ten kraj unowocześnić.
    Co do eksperta – to jest osoba, która ma ogromne, wieloletnie doświadczenie w biznesie, inwestycjach na baaardzo wysokim poziomie i nie mniej „skromne” w dyplomacji.

  24. Chyba rzecz w tym z kim się śpi – bo nie raz spałam już na różnych materacach i jakoś nigdy nie miałam problemu dopóki nie zaczęłam mieć w łóżku dwóch wiecznie kokoszących się wierciochów. Na to nie pomoże żaden materac.

  25. @Pawel:
    na pustyni skladajacej sie z piachu i kamieni NIC ci nie wyrosnie. Zeby wyroslo, trzeba najpierw:
    – zrekultywowac piasek (a wlasciwie stworzyc glebe od zera) albo zbudowac niezmiernie drogie instalacje do hodowli roslin systemem bezglebowym a nastepnie wydawac znow fortune na chociazby niezbedne nawozy sztuczne, ktore produkuje sie z ropy
    – zapewnic staly doplyw slodkiej wody w ogromnych ilosciach – wbrew pozorom Nil nie jest niewyczerpany.
    – to wszystko wymaga ogromnych nakladow energetycznych. Tama w Asuanie jest jedna, drugiej nie bardzo jest gdzie zbudowac.
    – teoretycznie moznaby pokryc cala tę pustynie panelami fotowoltaicznymi – ale to wymaga czasu oraz potwornych nakladow finansowych, bo trzeba do tego jeszcze zakupic ogromne ilosci akumulatorow (wszak slonce w nocy nie swieci…) ewentualnie kombinowac z wiatrakami/elektrowniami wodnymi/weglowymi ktore beda dzialac jako backup

    Odnosnie Polski: nigdy nie twierdzilam, ze sie jakis przemysl ostal. Wrecz przeciwnie. To co bylo, to zostalo zniszczone przez ostatnie 20 lat tzw. wolnosci…
    Polska jednakze – w przeciwienstwie do Egiptu – w najgorszym razie moze byc samowystarczalna zywnosciowo NAWET przy padzie rolnictwa opartego na ropie (chociaz jakis czas zajmie odtworzenie populacji zwierzat pociagowych).

    @Basia:
    spisz w jednym lozku z dzieckiem? Uj…. to faktycznie wyspanie sie jest niemozliwe…

  26. @Paweł
    Co do rolnictwa- nawet w KSA pomysł samowystarczalności żywieniowej raczej odłożono do śmietnika. Pomimo praktycznie nieograniczonych środków i woli politycznej i tak się skończyło ekonomczną i prawdopodobnie ekologiczną katastrofą. Wyczerpanie nieodnawialnych wód podziemnych, kosztowna odsalana woda do irygacji, itp. Podejrzeam, że także tą nieliczną glebę, która przy okazji powstała udało sie solidnie zasolić. Tu trochę więcej http://www.guardian.co.uk/commentisfree/2011/apr/22/water-the-next-arab-battle
    Teoretycznie można mysleć o odsalaniu zasilanym energią słoneczną- ale to są nierawdopodobnej skali inwestycje, nawet dla KSA niemożliwe, o egipcie nie mówiąc. Egipt to jest kompletna katastrofa ekonomicznia i demograficzna i jego otoczenieni będzie się musiało prędzej czy później z tym zmierzyć

  27. Futrzaku – To wytłumacz mnie ciemnemu, jak się udaje Saudyjczykom wyżywić samemu nie mając wcale rzek ?
    Odsalarnie wody morskiej wcale nie są już jakoś kosmicznie drogą technologią. Bogactw mineralnych też trochę mają. Płyną pieniądze od emigrantów zarobkowych.
    Zresztą – zobaczymy w najbliższej przyszłosci kto ma rację :)
    Jak zabraknie ropy, to pójdziemy w technologie biopaliw i damy radę. Tak zrobili Brzylijczycy i żyją

  28. Maczeta Ockhama – Zobaczymy, ludzie którzy mają lepsze od mnie rozeznanie w temacie są bardziej optymistyczni, chociaż Twoje argumenty jak najbardziej do mnie przemawiają. Egipt moim zdaniem ma potencjał, ale jak go wykorzysta, to pokaże najbliższa przyszłość.
    Oby nie sprawdziły się czarne scenariusze, bo kilkadziesiąt milionów głodnych ludzi w tamtym rejonie nie wróży dobrze :(

    PS. Właśnie się dowiedziłem, że poza deklaracją Kataru o inwestycjach w Egipcie na poziomie 8 mld. $ dokładnie taką samą kwotę w dniu dzisiejszym zadeklarowały ZEA i „mój” Król

  29. @Pawel:
    biopaliwa to slepa uliczka. Jakiekolwiek biopaliwo ma dwie wady elimujace go pod wzgledem zastapienia ropy:
    1. zalosny EROEI
    2. zabieranie arealow uprawnej ziemi spod upraw zywnosci

    W Brazylii bopaliwa owszem w tej chwili sie wykorzystuje i dopoki im liczba ludnosci nie wzrosnie do miliarda to czesciowo dadza rade w ten sposob zastapic rope. Ale juz cos takiego w Indiach ani Chinach mozliwe nie jest.

  30. Według mnie produkcja bimbru z odpadów organicznych jest prosta jak budowa cepa ,wysokoenergetyczna i nie wymaga dużych zmian konstrukcyjnych silników. Produkować go można z liści, szmat i zdechłych szczurów.
    Wymyślanie jakiś udziwnionych „biopaliw” – fakt pewnie głębszego sensu ekonomicznego nie ma – ale tego nie wiem, więc się nie wypowiem.

  31. @Pawel:
    to ze produkcja jest prosta jak konstrukcja cepa nie znaczy jeszcze, ze sie oplaca.

    EROEI (Energy Return on Energy Invested) dla znanych zrodel energii wyglada tak:

    Hydrogen EROEI of 0.5:1
    Corn Ethanol EROEI of 1.2:1
    Oil Sands EROEI of 2:1
    Corn Biodiesel EROEI of 3:1
    Geothermal EROEI of 3:1
    Switch Grass Cellulosic Ethanol EROEI of 4:1
    Solar thermal EROEI of 4:1
    Nuclear EROEI of 5:1
    Sugar Cane Ethanol EROEI from 8.3:1 to 10.2:1
    Solar PhotoVoltaic EROEI of up to 9:1
    Coal EROEI of up to 10:1
    Natural Gas EROEI of 10:1
    Hydropower EROEI of 12:1
    Wind EROEI of 19:1
    Oil Conventional EROEI currently estimated average 25:1 but declining

    Jak widac dla etanolu i biodiesla to jest bida z nedza. Najwyzszy ma etanol z trzciny cukrowej, ale dalej bida (a przeciez trzcina cukrowa nie rosnie wszedzie…)
    Do wydajnosci energetycznej ropy dociaga tylko energia wiatrowa i hydroelektrownie (z odnawialnych). A te niestety nie wszedzie moga byc uzytkowane, a i budowa, i trasport plus sieci energetyczne tez kosztuja i tak od pstrykniecia palca sie tego w rok nie postawi.
    Takze niestety na dzisiaj nie ma zadnego superwydajnego, taniego i zastepujacego rope paliwa. Ja wole wierzyc fizykom i ich obliczeniom a nie poboznym zyczeniom rozentuzjazmowanych byznesmenow…

  32. BTW:
    jesli potrafisz wyprodukowac przyzwoity etanol (przyzwoity w sensie z duzym EROEI) z lisci, szczurow i szmat to powinienes opatentowac ten pomsyl – milionerem bys zostal :)

  33. Odrobina spamu- zamiast drobnej dyskusji w komntarzach, napisałem dłużej co myślę o Egipcie http://maczetaockhama.blogspot.com.ar/2013/07/egipt-poligon-doswiadczalny.html

  34. Troche o biofuel i kosztach
    http://www.bloomberg.com/news/2013-07-07/biofuel-investments-at-seven-year-low-as-bp-blames-cost.html

  35. Ja wiele kupiłam drogich materacy i powiem Wam, że połowa nie była warta swojej ceny. Dobry materac można kupić w niskiej cenie, tylko trzeba wiedzieć, jak i gdzie szukać.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: