Napisane przez: futrzak | 23 czerwca 2013

Wielki brat jest dzis – ciąg dalszy

Tym razem Wielki Brat objawił się w Kanadzie. Otoz uchwalono tam prawo, w myśl którego:

A bill that bans the wearing of masks during a riot or unlawful assembly and carries a maximum 10-year prison sentence with a conviction of the offence

Sytuacja cośkolwiek absurdalna. Po pierwsze: na podstawie czego, przez kogo i kiedy jedne zgromadzenia beda uznawane za legalne, a inne za nielegalne? Ustawa ponoc jest odpowiedzia na akty wandalizmu dokonywane ostatnio podczas demonstracji w kanadyjskich miastach.

Po drugie: takie prawo to wyraz bezradnosci policji. W normalnych panstwach jest tak, ze policja aresztuje ludzi PO dokonaniu czynow przestepczych. Tu najwyrazniej policja przestala sobie dawac rade i zdaje sie licza na to, ze dzieki zaawansowanemu systemowi surveillance opartemu na kamerach beda mogli rozpoznac sprawcow. A jesli ktos osmieli sie zaslonic twarz, to prewencyjnie wsadzamy go do pierdla.

Teraz pytanie: czy beda wsadzac do wiezienia ludzi bioracych udzial w paradzie z okazji jakiegos swieta, ktore to swieto wymaga przebrania? Np. parada karnawalowa albo noworoczna? Czy tez prawo to bedzie stosowane „po uwazaniu” tak jak zakaz siadania na chodniku w San Francisco w okreslonych godzinach? Kazdy idiota wie, ze jesli usiadzie sobie turysta, to policja palcem w bucie nie kiwnie, ale jesli bezdomny, to go zaraz biora za fraki i usuwaja z widoku publicznego.

Zostaje tez jeszcze kwestia ludzi bioracych udzial w politycznych protestach, ktorzy zaslaniaja twarze w obawie przed np. wyrzuceniem z pracy.

Owo prawo to doskonaly przyklad panstwa dzialajacego w strone „dajcie mi obywatela a ja juz znajde na niego paragraf”. Oczywiscie, ze nie bedzie stosowane do wszystkich. Ale jest na tyle zle sformulowane, ze pozostawia ogromna uznaniowosc wymiarowi sprawiedliwosci i law enforcement.

***

A tymczasem sprawa pana Snowdena rozwija sie w/g przewidywalnego scenariusza. Oczywiscie zostal oskarzony o cala mase roznych paragrafow i USA zwrocilo sie do HongKongu o ekstradycje. Wladze HK odpowiedzialy, ze wyslane papiery nie spelniaja wymogow formalnych, a do tego czasu nie maja zamiaru honorowac zadnych nakazow aresztowania. Snowdenowi pewnie ktos dal znac, bo zaledwie dzien po calej akji wsiadl w samolot i dzis spodziewany jest w Moskwie. Putin zapewne tez nie bedzie mial ochoty wydawac takiego smakowitego kąska Wujowi Samowi na pożarcie. Facet w koncu od podszewki wie, jak dziala ten cholerny system Prism.
Wlasciwie pozostaje mu jedyna sensowna opcja: zadekowac sie w jakims potwornie zadupiastym kraju, ktory nie ma umowy ekstradycyjnej z USA i gdzie rząd na podobnych „szpiegow” patrzy łaskawym okiem.

PS: Snowden wylądowal w Moskwie i prawdopodobnie udal sie do ambasady Ekwadoru. Zwrocil sie tez o azyl w tym kraju. W miedzyczasie USA zdązyly juz anulowac mu paszport amerykanski oraz wywierac naciski, majace znamona szantazu, na wladze rosyjskie…
Wlasciwie jego casus bedzie znaczący: pokaze jak silne sa USA i czy nadal moga trząść calym swiatem.

Reklamy

Responses

  1. a czy czasem nie chodzi o imigrantów, którzy zaczynają się panoszyć jak w Anglii, Francji, Belgii? czy to nie jest czasem prewencja? w takim razie popieram, Kanada to jeszcze mądry kraj.

  2. @Ksiezna:
    z podlinkowanych wiadomosci wynika, ze jest to prawo majace zapobiec aktom wandalizmu.

    Jesli chodzi o panoszacych sie emigrantow i ukrocenie ich przestepczosci to mozna to dosc latwo skonczyc: wystarczy zmienic prawo odnosnie zasilkow dla bezrobotnych (np. przyznawac je tak jak w USA tj. przysluguja tym, ktorzy w ciagu ostatniego roku przepracowali okrslona ilosc godzin/dni) ORAZ zaczac konsekwentnie stsowac prawo juz istniejace. Czyli kazde przestepstwo, wandalizm, przemoc surowo karac, zamiast sie zastanawiac czy to „naruszenie zasad religii” czy tym podobne bzdury.
    Emigranci – obojetnie jakiej religii musza sie przystosowac do systemu prawa panstwa, do ktorego wyjechali. W GB od jutra powinny byc skasowane i uznane za nielegalne tzw. Sharia Councils jako podminowujace istniejacy system prawny. Plus nie moze byc tak, ze policja nie wstawia nogi do dzielnic imigranckich, bo sie boi, a bandy wyrostow lazą po ulicach i napastuja kobiety z dziecmi (ostatnio takie przypadki byly w Danii bodajze) za to, ze te nie zaslaniaja glow chustami.

  3. Zapobiezenie wszelkim aktom przestepstw jest wprowadzenie dosc prostego rozwiazania – kazdego poddanego zapakowac do pojedynczej celi.

    Mamy piekne i bezpieczne panstwo a policja sobie oglada z bezpiecznej odleglosci wszystkich potencjalnych bandytow. A jak tym potencjalnym bandytom bedzie sie chcialo zachowac inaczej niz sobie tego zyczy nadzorca wystarczy rozpylic w hermetycznej celi odpowiedni gaz i spokoj…

  4. W pewnym miescie w Polsce, ale to juz z dobre 10 lat temu, byl przepis, ze nie wolno bylo po zmierzchu chodzic z kapturem na glowie. Nie wiem czy dalej jest.
    A w GB to jeszcze nie jedno niewierne Allahowi, gardlo bedzie poderzniete, zobaczycie. Cameron to piss ant, a w councilach siedza przyglupy. Ludzie jak im np. wyrostki po piatkowej balandze demoluja samochody to sie zamykaja w domach i udaja, ze nic nie widza i nic nie slysza, bo jak nie daj boze wyjdziesz bronic swojego mienia, gowniarz ci sie postawi i dasz mu z liscia, to policja cie aresztuje za assault.

  5. @beans:
    czego oni sie tak boja tj. dlaczego wezwana policja nie aresztuje wandali tylko przyczepi sie do wlascicieli demolowanych aut?

  6. Byłem kilka lat temu w Kanadzie i aż nie mogę uwierzyć, że tam mogą wybuchać zamieszki. Po co ludzie protestują w tak dostatnim i spokojnym kraju, w którym praca leży na ulicy? Przecież to nie Hiszpania, ani muzułmańska Francja. Chyba ludziom będzie źle gdzie się nie znajdą, zawsze będą chcieli więcej…
    Może to i lepiej, że się biorą od strony prawnej za nich. Ogromna większość Kanadyjczyków pewnie nie życzy sobie chuliganów demolujących ich bogate miasta.

  7. @artur:
    to samo mozna powiedziec o Szwecji – a niezłe zadymy tam sie odbywaja od paru lat. Problemy nalezy zaczac od zlikwidowania ich przyczyny, a nie od przykladania plastra na syfa i to na dodatek plastra, ktory rowniez calkiem niechcacy zaklei cala gebe, razem z ustami.

  8. USA zaraża kolejne kraje „najlepszą demokracją świata” :D To już Rosja Radziecka zaczyna sie jawić jako oaza praworządności. Poszli juz dość daleko drogą tow. Stalina. Niedługo zaczną zamykać w „psychuszkach” na „bezobjawowa schizofrenię” .Taka choroba jako bat na Snowdenów tego świata to jak znalazł. Mieszkam w monarchii absolutnej, ale Jego Wysokość w porównaniu z „demokratycznym” prezydentem USA to po prostu kwintesencja praworządności i łagodności.

  9. @Pawel:
    nie, obecna wersja bezobjawowej schizofrenii to „podejrzenie o dzialanosc terrorystyczna”. Zauwaz, ze tacy juz siedza – w Guantanamo. I jak najbardziej jest to „zgodne z prawem” tj. Patriot Act (pisalam o tym wiele razy).
    Ale, nie tylko Wuj Sam. W takiej Francji na ten przyklad rzad odgraza sie, ze ograniczy limit transakcji gotowkowych do 1000 euro. Bo oczywiscie powyzej to wszystko terrorysci piaracy brudne pieniadze :)

    A HSBC – najwieksza na swiecie pralnia pieniedzy z narkotykow, terroryzmu i czego tam – nadal sobie legalnie funkcjonuje…

  10. @Pawel i Olga: Bo monarcha absolutny moze nakazac zachod slonca (tak jak w „Malym Ksieciu”) dokladnie o zachodzie slonca!

    A „demokratyczny” parlament przeglosuje, ze nie ma juz matki ani ojca, tylko rodzic 1 i rodzic 2 (co wcale nie zmieni wlasciwosci mezczyzny w kwestii rodzenia dzieci).

    Monarcha absolutny, albo jest swiadom ograniczen wlasnej wladzy, albo z czasem przestaje byc wladca absolutnym. Demokracja zas jest totalna dyktatura chwilowej wiekszosci…

  11. Wielki Brat w Kanadzie ma w tym wypadku zupełną słuszność. Popieram.
    Jak kilka lat temu zgraja czarnych i marksistów demolowała sklepy w centrum, to potem niektórym nie można było udowodnić żadnej winy, bo byli w maskach. A jak nie można było udowodnić na 100% to adwokaci udowodnili że oni tam niczego takiego nie robili. .Udowodnili to, oczywiście, za pieniądze podatników.
    Oprócz tego, Księżna Raczyńska ma trochę racji, to prawo jest także wymierzone przeciw niektórym imigrantom.

    A co z Wielkim Bratem/Siostrą w Argentynie? Czyżby jej tam całkiem nie było?

  12. @Katia:
    a gdzie byla policja, jak „czarni i marksisci” demolowali owe sklepy? Czy jak zostali aresztowani, to mieli maski przyspawane do twarzy i nie mozna ich bylo zidentyfikowac w areszcie? Nie bylo swiadkow?

  13. „Wlasciwie jego casus bedzie znaczący: pokaze jak silne sa USA i czy nadal moga trząść calym swiatem.”
    Sprawa blond Juliana pokazuje że amerykanie nie trzęsą już całym światem- facet siedzi w ambasadzie w centrum Londynu i mogą mu (od kilku lat) jedynie naskoczyć. Tu przypadek wydaje mi się podobny – Snowden też na pewno posiada wiele cennych informacji, którymi chętnie się podzieli z państwem udzielającym mu azylu.

  14. @Voy:
    Assange to jednak ciut co innego. Po pierwsze: nie jest obywatelem amerykanskim (wiec USA nie moze mu np. anulowac paszportu). Po drugie: nigdy nie pracowal dla NSA ani nawet rzadu USA – Wikileaks tylko PUBLIKOWALA informacje dostarczone przez innych.
    Po trzecie: inne sa charges za spiegowanie (a to ma na glowie Snowden), a inne za sexual harassment.
    Tak czy siak, jesli dostanie azyl, uda mu sie jakos dostac do Ekwadoru (czy innego panstwa) i tam nie sprzatna go agenci CIA – to wtedy bedzie znaczylo, ze faktycznie USA powaznie stracily wplywy…

  15. @Falco peregrinus – Poza tym jest jeszcze jedna różnica – tutaj nie myśli się w kategorii „po mnie choćby potop„.
    Na przykład zmiana dni weekendowych była okazją do „lekkiego” dociśnięcia prywatnego biznesu do podniesienia pensji Saudyjczykom. A biznes przekalkulował okazało się, że się to opłaca – i tak doszło do porozumienia.
    Aktualnie budowanych jest ok. 60 uniwersytetów (bynajmniej nie koranicznych) na terenie całego Królestwa, żeby w jakimś stopniu uniezależnić kraj od expatów. Jest to kraj, który (w przeciwieństwie do Polski na przykład) jest całkowicie samowystarczalny pod względem żywności :-D
    Dla mnie to przednia komedia, do czego doprowadził polski serwilizm wobec Brukseli

  16. Prawo to moze byc wymierzone w imigrantow, ktorzy w kazdym systemie gospodarczym stanowia role bufora.
    Tak wiec kiedy zaczyna rosnac bezrobocia wlasnie imigranci doswiadczaja tego najszybciej i najbolesniej.
    Troche to jest dziwne ze w tym kIerunku poszla Kanada bowiem jest to kraj gdzie dobrze sie zyje a panstwo dziala sesnownie.

  17. @Jerzy:
    nie wiem jak teraz wyglada tam sytuacja, ale swego czasu popelnili ten sam blad co EU tj. zaszczepili sobie daleko posunieta polityke multikulturalizmu. Dopoki dotyczyla ona natywnych indian, bylo wszystko ok. Ale jak im sie zjechali muzulmanie, a potem fundamentalistyczni muzulmanie, ktorych celem stalo sie zrobienie panstwa w panstwie – to wszystko sie ryplo.

  18. wbrew pozorom sprawa Snowdena dosc pozytywnie swiadczy o spoleczenstwiem amerykanskim – zdarzaja sie jeszcze tu idealisci ktorzy taka rzecz sa w stanie zrobic

    o przeciekach z takich samych programow w CHinach czy Rosji jakos nie slychac – moze maja lepsze systemy kontroli pracownikow?

  19. „Po trzecie: inne sa charges za spiegowanie (a to ma na glowie Snowden), a inne za sexual harassment.”

    ale przecież to oczywiste że wykorzystywanie seksualne to tylko zwykła wymówka żeby go ściągnąć do Szwecji, która na pewno od razu odda go służbom amerykańskim – które prawdopodobnie oskarżyłyby go o szpiegostwo/publikacje tajnych danych. Więc obie sprawy są tak naprawdę bliźniaczo podobne.

    Fakt różnicy obywatelstw też nie wydaje mi się bardzo istotny – przecież USA i Australia współpracują w ramach Echelon, więc zapewne też w innych kwestiach związanych z szeroko pojętym szpiegostwem. W takim razie interesy jednego państwa pokrywają się z interesami drugiego – więc obywatelstwo staje się drugorzędne.

  20. @Voy:
    Nie. USA nie wytoczyly sprawy o szpiegostwo w wypadku Assange’a i NIE zwrocily sie o ekstradycje do GB. Gdyby mogli, zrobiliby to. Po prostu jemu nie mozna bylo postawic zarzutow o szpiegostwo. A bez takich zarzutow nie moga naciskac na inne kraje o wydanie go jako ciezkiego przestepcy.
    To NIE SA BLIZNIACZE SPRAWY. Zapytaj sie jakiegokolwiek prawnika od prawa miedzynarodowego.
    To, ze USA i Australia wspolpracuja i maja umowe o ekstrdycji nie znaczy jeszcze, ze Australia nie ma wlasnych regulacji prawnych okreslajacych kiedy i w jakich okolicznosciach moga wlasnego obywatela oddac pod obca jurysdykcje prawna.

    Amerykanie w wypadku Snowdena robia raban i trzesą gaciami, bo ma on dowody na to, ze NSA wlamywala sie do komputerow i sieci na salym swiecie; Assange TYLKO publikowal przecieki dostarczane mu przez anonimowych informatorow.

    Jeszcze raz mowie, ze to NIE SA takie same sprawy.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: