Napisane przez: futrzak | 20 marca 2013

Errare humanum est

Błędy są wpisane w proces uczenia się i odkrywania*. Psychologowie spoleczni twierdza, ze czlowiek popelniajacy błędy wydaje sie bardziej „swojski” i bliski dla ludzi, ktorzy go znaja.

Wszystko to ładnie i pięknie, ale dlaczego otoczenie tak bardzo negatywnie reaguje na ludzi, ktorzy zmieniaja poglądy? Moj profesor od filozofii współczesnej mawial, ze tylko krowa nie zmienia poglądów. Owe zmiany sa naturalna konsekwencja posiadania otwartego, pracującego umyslu. Przychodza nowe dane, zostaja poddane obrobce (przemysleniu) i porownane z wnioskami przeszlymi. Jesli sie nie zgadza – nastepuje zmiana poglądu. A przynajmniej powinna byc.
Takie postepowanie jest immanentne w metodzie naukowej. Charakteryzuje myslacych ludzi.

Niestety, takie postepowanie bedzie wypominane osobom znanym az do smierci. Nie mam tutaj bynajmniej na mysli politykow, bo ci najczesciej kręcą się jak kurki na kościele w takt porywów wiatru.
Ale pisarze. Filozofowie. Ludzie biznesu. Naukowcy. Ba, nawet zwykli ludzie.

Wypomina im sie te zmiany pogladów az do upadlego, uzywa jako argumentu przeciw we wszelakich dyskusjach, wymachuje jak mieczem. Dlaczego? Czy dlatego, ze burzy to porządek zastyglego w nie-zmianie umyslu maluczkich? Czy dlatego, ze takie zaklocenie ich obrazu swiata powoduje lęk?

* niestety, wspolczesny system edukacyjny jest nastawiony na karanie błędów, premiuje sie robienie czegos bezbłędnie i zgodnie z instrukcjami. No, ale to temat na odrębną notkę..

Reklamy

Responses

  1. A gdzie pani zauważyła ten „ostracyzm” wobec ludzi zmieniających poglądy? Bo ja widzę coś zupełnie przeciwnego. Ludzie ze stałymi, ukształtowanymi poglądami są traktowani jak dziwolągi. Jak spojrzymy na świat ekonomii, polityki, dziennikarstwa to ja widzę całą masę „elit” dopasowującą się do zmieniającej się sytuacji i okoliczności.

    Inna kwestia to taka, że jest pewien margines przy którym zmiana poglądów wygląda po prostu podejrzanie/głupio/śmiesznie.
    Jeśli mam „intelektualistę” w wieku powiedzmy 40 lat, który nagle o 90 stopni zmienia swój światopogląd to jak to wygląda? Taki Cezary Michalski. Dawniej „pampers”, prawicowy przodownik, a teraz od kilku lat odkrył w sobie „marksistowską duszę”. To jak mam to traktować? Nagle w wieku 40 lat przejrzał na oczy? Nie, w jednym korytku się skończyło, to szukamy drugiego. I poza nielicznymi wyjątkami większość takich zmian poglądów wynika ze zwykłego koniunkturalizmu, a nie nagłej „iluminacji”. Cały otaczający nas świat (szczególnie cywilizacji Zachodu) jest żywym dowodem na brak stałych zasad a ten „epicki” kryzys finansowy jego najwyższym ucieleśnieniem. Po prostu na bieżąco wymyśla się recepty, zapominając, że 2+2 było, jest i będzie 4.

    Zupełnie odrębną kwestią jest nauka. A konkretnie nauki ścisłe. Tam dochodzi nie tyle do zmian poglądów ile po prostu do odkryć, które te zmiany wymuszają. I to jest normalne i zdrowe. A nauki humanistyczne lepiej pominąć milczeniem :)

  2. Futrzaku,mam wrażenie, że przygotowujesz otoczenie na zasadniczą zmianę swoich poglądów i już zaczynasz „budować ideologię” w tej kwestii. Ktoś już to tutaj kilka dni temu zauważył. Nie krępuj się. My tu nie-krowy. Też się zmieniamy.
    P.S. W związku z twoim wpisem przypomniała mi się stara (z czasów komuny) historyjka:
    Przychodzi Albin Siwak do lekarza i mówi: Panie doktorze, mam migrenę. Lekarz na to: paaaanie Siwak, bez przesady, migrenę to mogą mieć filozofowie, pisarze, naukowcy, artyści. Panu to po prostu łeb nap…..ala.
    P.S.@ Pozwolisz, że nie będę pisał: „Pani Futrzak” :-) bo to brzmi jak: „słowa i muzykę napisał pan Sting” http://www.youtube.com/watch?v=fFcTzWVzZuo

  3. @ Kris

    Bo to trzeba wiedzieć w którą stronę pogląd zmienić ;)
    Co do samych naukowców to samo odkrycie też nie wymusza zmiany poglądów, bo nie daj Boże jest zależne od polityki ;) (efekt cieplarniany, gmo, Smoleńsk)
    Jeszcze gorszę są chyba te przypadki, które pomimo danych starych i nowych uparcie, wbrew prawdzie i w całkowitej wolności poglądów zmienić nie chcą, bo … TAK
    czy to naukowiec, filozof, czy zwykły człowiek.
    Nawet samo posiadanie tzw. otwartego i pracującego umysłu tego nie powoduje.

  4. @Utech
    Ależ oczywiście, że nie da się tego opisać w trzech zdaniach i „po drugiej stronie” będą sytuacje, że nadmierny konserwatyzm (czy jak to nazwiemy) będzie tak samo zły czy głupi jak nagła zmiana poglądów.

  5. Co innego zmienic poglag, gdy /dorosniemy do nowego/dostaniemy nowe dane/zostana nam wytlumaczone bledy w starym/a co innego koniukturalnosc.
    Problem w tym, ze tzw. „poglady”, to najczesciej wlasna korzysc, obiektywne spojrzenie na swiat, koniukturalnosc, i gusta.
    To wszystko wymieszane w roznych proporcjach, w zaleznosci od osoby.

  6. @Kiris:
    gdzie zauwazylam ten ostracyzm? ano na przyklad tu :)

    Inna kwestia to taka, że jest pewien margines przy którym zmiana poglądów wygląda po prostu podejrzanie/głupio/śmiesznie.
    Jeśli mam “intelektualistę” w wieku powiedzmy 40 lat, który nagle o 90 stopni zmienia swój światopogląd to jak to wygląda? Taki Cezary Michalski. Dawniej “pampers”, prawicowy przodownik, a teraz od kilku lat odkrył w sobie “marksistowską duszę”. To jak mam to traktować? Nagle w wieku 40 lat przejrzał na oczy?

    clearly prawicowy intelektualista w wieku lat 40 pogladu zmienic nie moze, bo to smieszne. a jeszcze jak zmieni w strone marksizujaca? SKANDAL!!

    @vydziviota:

    nie mierz panie, swoja miarka. nic nie przygotowuję i na ch* zreszta byloby mi to? W zyciu poglady zmienialam nie raz – a to na kwestie homoseksualistow, a to na „jedynie sluszny” ustroj, na religie, na role politykow, polityczna poprawnosc i wieeeeele innych rzeczy. Nie mam najmniejszej potrzeby czegokolwiek przygotowywac i anonsowac, a jak ktos uzna, ze to podejrzane/glupie/smieszne to po prostu wzrusze ramionami i pojdę dalej. Czasy, kiedy sie podobnymi opiniami przejmowalam daaaawno jz minely.

    Jeszcze jedno. Nie lubie owijac g* w bawelne i gdyby mnie interesowal jakis inny temat, a nie ten sformulowany w notce (skad sie bierze opisana postawa) to NAPISALABYM TO.

  7. @Inspektor:
    ale mowimy o dwoch roznych rzeczach. Ty o tzw. braku integrity (konformizmie, koniunkturalizmie etc.) – a ja o prawdziwej zmianie pogladow.

    Ciekawe, ze Polacy te dwie rzeczy myla (ty akurat nie).

  8. Czasem mi się wydaje, że Polacy po prostu nie wierzą, że można mieć różne poglądy. Jest dobro i zło, grzech i cnota. A jak ktoś wybiera coś innego to znaczy, że robi to dla własnej korzyści ale przecież wie, że robi źle i nie ma racji. Przy takim sposobie myślenia rzeczywiście nie ma miejsca na zmianę poglądów. Można się nawrócić albo zejść z właściwej drogi.

  9. ale mowimy o dwoch roznych rzeczach

    Ale ja mowie, ze „prawdziwych pogladow” to raczej nie ma. tylko ta mieszanka. Gdyz prawdziwe, to sa z miejsca gdzie one nie docieraja. Tzn. prawdziwe poglady, to moze miec Pan Bog.
    Wszyscy inni maja przeciez jakis swoj „punkt siedzenia”. Totez apelowanie do nich, by spojrzeli na rzecz nie przez pryzmat wlasnych doswiadczen, interesow, lojalnosci i wiedzy, nie ma sensu.
    Bo jak oni maja sie patrzyc, przez czyj pryzmat, czyje narzedzia (intelektualne) maja byc do tego uzyte? Jesli nie ich wlasne?

  10. Problem z ta rozmaitoscia pogladow (m) to jest, ze klamstw moze byc wiele, a prawda jest tylko jedna. Wprawdzie poglady to wnioski i interpretacje prawdy (w zalozeniu) ale to mocno ogranicza ta rozmaitosc…

  11. @ Inspektor Leśny
    Właśnie ta prawda w życiu społecznym nie bardzo chce być tylko jedna. Mamy np. całą ekonomię gdzie nie da się powiedzieć, że coś jest prawdą, a coś kłamstwem. Zależy to od przyjętych założeń,przekonań, wartości badacza. To nie jest science.

  12. @Inspektor:
    eh. a juz myslalam, ze zaledwie po paru tysiacach lat ludzie w cywilizacji lacinskiej uwolnili sie od platonskiego postrzegania prawdy. Widac jednak nie. Widac chrzescijanstwo nadal wbija cos takiego do glow :(

    Mowiac „prawdziwa zmiana pogladow” mialam na mysli „autentyczna”.
    Bo przeciez poglad jest z definicji subiektywny. Jest to dla mnie tak oczywiste ze nie warte wspominania.

  13. „autentyczna”
    Aaa! Przechodzac z zawodu nauczyciela do zawodu lekarza „autentycznie” zauwazamy, ze juz nie mamy dwoch miesiecy urlopu w lecie, kilku tygodni w zimie, za to zarabiamy wiecej. I „autentycznie” nabieramy przekonania, ze jesli lekarzom nie mozna przedluzyc urlopow´, to trzeba przynajmniej nauczycielom skrocic…

  14. @m:
    cos w tym jest. prawda obiektywna i dualizm manichejski rzeczywiscie wykluczaja zmiane pogladow. a raczej nie miesci sie ona w takim spektrum rzecywistosci.

  15. Moim zdaniem trzeba odroznic dwie sprawy. Ludzkie prawo do pomyłki a celowe propagowanie w mediach nieprawdziwych i szkodlwych informacji majacych wprowadzic ogól obywateli w błąd a przyniesc grupie specjalnych interesow konkretne korzysci.
    Osoby prowadzace akcje dezinformacji otrzymuja konkretne korzysci.

  16. Najdelikatniej mówiąc nie jestem zwolennikiem obecnego systemu edukacji. Premiuje on np.wybranie właściwej odpowiedzi spośród czterech. Ma to jednak swoje uzasadnienie w praktyce. Program komputerowy może nie zadziałać, lub zadziałać niewłaściwie, jeżeli np. zamiast przecinka pojawi się kropka. Nie wejdziesz na stronę, nie zalogujesz się, jeśli dokładnie nie odtworzysz ciągu cyferek i liter. Taki jest dziś świat. Jeśli przy wpisie popełnisz błont ortograficzny wzbudzisz tylko wesołość, choć jest to bez znaczenia. Jak wlejesz do limuzyny ;-) benzyny, zamiast oleju napędowego może to się skończyć katastrofą o trudnych do wyobrażenia skutkach. Nawet drobny z pozoru „błąd” w życiu osobistym może skutkować wywróceniem życia całej rodziny. Zaczniesz rzuć gumę w Singapurze i dasz się złapać – kara ok. 500 dolarów. Proponuję łamigłówkę: jakie jest prawdopodobieństwo, że małpiszon (def: osoba, której jedyną umiejętnością jest ślepy wybór jednej spośród czterech odpowiedzi) zda obecną maturę z matematyki (25 zadań zamkniętych, 10 podejść). Do zdania potrzeba prawidłowo wybrać 15.

  17. @futrzak
    clearly prawicowy intelektualista w wieku lat 40 pogladu zmienic nie moze, bo to smieszne. a jeszcze jak zmieni w strone marksizujaca? SKANDAL!!

    Pani ma ten jeden problem, że dostaje pani białej gorączki na punkcie prawaków/kościoła itp. i traci pani jasność myślenie :D
    Bliżej pani zapewne do liberalnej lewicy niż konserwatywnej prawicy i to od razu widać.
    Gdzie pani tu dostrzega ostracyzm? Facet zajmujący się przez 20 publicystyką polityczną nagle o 90 stopni zmienia swoje poglądy? Tak poglądy to może zmienić gimnazjalista w którym buzują hormony. Taki Michalski jest w takiej zmianie po prostu śmieszny. I proszę mi wierzyć, że bez znaczenia jest czy zmienił poglądy z prawicowych na lewicowe czy na odwrót. Jako prawicowy katol mogę pani powiedzieć, że Napieralski głoszący nagle pochwałę Kościoła i występujący przeciwko związkom partnerskim będzie dla mnie tak samo śmieszny.
    Amen :D

  18. ale mowimy o dwoch roznych rzeczach. Ty o tzw. braku integrity (konformizmie, koniunkturalizmie etc.) – a ja o prawdziwej zmianie pogladow.

    Proszę podać jakiś przykład takiej osoby, która naprawdę zmieniła poglądy i spotkał ją ten ostracyzm. Mało tego, takich przykładów znajdzie pewnie setki, skoro jest to zjawisko tak powszechne. Tak z ciekawości pytam bez żadnych podtekstów.

  19. @futrzak

    Futrzak, pytanie podchwytliwe. Czy jest szansa, że zmienisz jeszcze raz swe poglądy np. na homoseksualistów, gdyby na przykład ktoś znowu wpisał homoseksualizm na listę chorób WHO ? Albo na religię ? Zresztą to nie tylko kwestia przemyślenia i decyzji a współpracy.

    http://7dni.wordpress.com/2008/05/13/homoseksualizm-nie-jest-choroba-kto-o-tym-zdecydowal/

    No i jeszcze pytanie Piłata – Co to jest prawda dla Futrzaka ?

    I jeszcze jedno Futrzak. Czy tego chcesz czy nie to Bóg Cię i tak kocha :)

  20. @Futrzak
    Jeżeli dorastając i nabierając życiowego doświadczenia nie zmieniamy naszych poglądów na świat to tak naprawdę ich nie mamy. Jesteśmy tylko wyznawcami jakiegoś dogmatu. Pamiętam Twój komentarz dotyczący Szymborskiej. Mogła się mylić w młodości, ale niezależnie od poglądów nic nie usprawiedliwia akceptacji podłości i ludobójstwa. Jeżeli wolimy zmieniać naszą uczciwość i siebie żeby dopasować się do jakiejś idei to jesteśmy tylko oportunistami.

  21. @Jerzy:
    alez zgadzam sie.

    @miodzio:
    Premiuje on np.wybranie właściwej odpowiedzi spośród czterech. Ma to jednak swoje uzasadnienie w praktyce. Program komputerowy może nie zadziałać, lub zadziałać niewłaściwie, jeżeli np. zamiast przecinka pojawi się kropka.

    Przepraszam, ale prosze sie nieco doinformowac w dziedzinie, w ktorej sie pan wypowiada. Tak sie sklada, ze przez 12 lat pracowalam jako SQA czyli kontrola jakosci oprogramowania. Co jak co, ale bledy w SKLADNI danego jezyka programowania (a do takich nalezy wstawienie kropki zamiast przecinka czy na odwrot, niedomkniecie nawiasu, wstawienie niewlasciwego etc.) sa najbardziej trywialne i usuwa sie je automatycznie. Co lepsze edytory do pisania kodu (np. EMACS) maja wbudowane sprawdzanie skladni. Kazdy kompilator taki blad wykryje i jeszcze bedzie wrzeszczal, co poprawic.

    Ponadto: KAZDY programista popelnia bledy (bugi). Jeszcze sie taki nie urodzil, ktoryby tego nie robil. Dobry programista to ten, ktory nie popelnia bledow klasyfikowanych jako critical oraz ktory potrafi szybko i sprawnie wlasne bledy poprawic.

    @Kris:
    Proszę podać jakiś przykład takiej osoby, która naprawdę zmieniła poglądy i spotkał ją ten ostracyzm

    Moj ulubiony przyklad to Martin Heidegger. Przynaleznosc do NSDAP polozyla sie cieniem na jego calej karierze (chociaz ci co czytali jego dziela napisane po wojnie raczej nie bda miec watpliwosci, do tego dochodza swiadectwa ludzi, ktorzy go znali) – do dzis sa watpliwosci, a ilez to lat minelo od jego smierci?
    Albo, wspomniana tutaj juz Szymborska..

    @Caramba:
    Za czasow komuny bardzo wielu ludzi najpierw cieszylo sie z wprowadzania jedynie slusznego ustroju. Daleko nie szukajac – moja matka. Na poczatku byly same plusy: dzieki darmowej edukacji i stypendiom fundowanym przez komunistow mogla sie wyrwac z przezartej bieda podlubelskiej wsi, skonczyc szkole, dostac prace w miescie. Trzeba bylo lat, zeby zorientowala sie (podobnie jak dziesiatki tysiecy innych Polakow) na ile teoria odstaje od praktyki i jakie metody rzad komunistyczny stosowal w stosunku do swoich przeciwnikow. Dzis to sie wydaje oczywiste – zwolennik komunizmu=bandyta co akceptuje ludobojstwo. Wtedy takie nie bylo – dopoki nie istniala prasa podziemna i radio wolna europa zwykli ludzie, nie majacy w rodzinie kogos, kto moglby miec relacje z pierwszej reki, nie mieli sie tego skad dowiedziec.

  22. @Futrzak

    Potepiamy zmiane pogladow pewnie dlatego, ze spodziewamy sie, ze ktos kto zmienia poglady jest koniunkturalista i byc moze obawiamy sie, ze ktos zmieniajacy poglady raz, moze to uczyni powtornie. A to wprowadza do naszej psychiki dyskomfort potencjalnej nowej niewiadomej.

    A jesli chodzi o Szymborska, to ona chyba pozostala wierna idealom socjalizmu do konca. Nic mi nie wiadomo, zeby kogokolwiek przeprosila za swoj podpis pod slynna rezolucja Zwiazku Literatow Polskich w Krakowie w sprawie tzw. procesu krakowskiego. A sadzac z tego, ze ustanowila nagrode literacka, ktora nazwala imieniem kapusia UB, to absolutnie nic nie wskazuje na zmiane pogladow.

  23. No, radio Wolna Europa bylo dosc dostepne. Choc zagluszane.Ja jako dzieciak sluchalem na tanim odbiorniku „Pionier”. Negatywne wypowiedzi krazyly tez dosc swobodnie wsrod spoleczenstwa.
    Inna rzecz, ze sie rzeczywistych osiagniec socjalizmu a w Polsce nie docenia, i nie docenialo. Np. wyciagniecie spoleczenstwa z analfabetyzmu, oraz zapewnienie duzej czesci ludzi cieplego wychodka , a czsami i lazienki i centralnego ogrzewanai. Nie mowiac o ochronie zdrowia.Warstwa rzadzaca Polska przed wojna miala takie rzeczy za niepotrzebne fanaberie i rozpuszczanie holoty.
    To raczej przedstawicielom przedwojennych elit nalezy sie dziwic. Ze tak elastycznie „zmieniaja poglady”…

  24. futrzaku, puszysz sie troche z tym doswiadczeniem, a przed momentem uzycie & zamiast * skompilowalo program ktory zadzialal blednie. Fakt przecinek to nie kropka ale nie wszyscy maja 12 lat doswiadczenia.
    jak z tymi homoseksualistami bedzie? Patrz, szanowany prof. ktory sie przysluzyl bardzo sprawie homo pozniej porobil badania i zmienil zdanie. Masz do niego zal? A moze sama porobilas lepsze badania? :-)

  25. @TJL:
    czyli najnormalniejszy w swiecie strach przed niepewnoscia. Ma to sens o tyle, ze ludzie z juz zamrozonymi umyslami panicznie sie boja tego, ze ich misternie z kawaleczkow poukladany swiat rozpadnie sie znowu w diably..

    @Inspektor:
    no, gdzie bylo, tam bylo. Pierwsza audycja zostala nadana cos kolo 1950 r.
    A jak ktos mieszkal w malutkim miasteczku, gdzie wszyscy sie znali i wszystko przez sciany slychac bylo (casus moich rodzicow) to nie bardzo mial ochote pojsc siedziec do wiezienia za to, ze ktos z sasiadow doniosl (sluchanie tegoz radia bylo karane pierdlem).

    @utech:
    przepracowalam w tym zawodzie ile przepracowalam i bylam dosc dobra. Nie widze powodu, dla ktorego mialabym udawac falszywa skromnosc – nie wyrastalam w kulturze azjatyckiej (tam do dobrego tonu nalezy umniejszanie samego siebie). Nie widze tez powodu, dla ktorego mam nie zabierac glosu w wypadku, jesli ktos nie bardzo wie o czym mowi.
    A argument typu ten model edukacji jest jaki jest, bo uzasadniony on jakoby „praktyka” w dziedzinie „komputerow” – otoz ten argument jest jak najbardziej chybiony. Z checia podyskutuje na ten temat, ale przy uzyciu merytorycznych argumentow a nie ad personam pod postacia „puszysz sie”.

  26. @Futrzak
    Podstawową rzeczą jest to czy człowiek chce wiedzieć !!! Bo jeżeli nie chce, to nawet jak będą rozstrzeliwali pod jego oknami, stwierdzi że to pewnie fajerwerki.Pozdrawiam
    Caramba

  27. Futrzaku,
    to nie bylo ad personam, to jedynie moja obserwacja jako proba knebla bo ja mam doswiadczenie. Ktos gdzies od kogos usluszal ze to nie zadziala i tak powtarza. Ty zwrocilas uwage na pierdole a pomijalas powazniejsze pytania. Celowo zreszta, bo przemilczenie to dobry sposob, dobrze wycwiczony przez mainstream. Moze to kobieca nadwrazliwosc ale zwykle odbierasz wpisy do siebie.Nie tylko moje zreszta. Niepotrzebnie zreszta. A pozniej jak dyskusja nie idzie po mojej mysli to idzie wpis tzw o pogodzie :-)
    Wiem wiem, nie podoba sie to nie czytaj i wypad stad. Zawsze mozesz mnie zblokowac bo ja jakos lubie Ci sie naprzykrzac ;) Pozdrowienia

  28. Sorry, nie mogę ogarnąć jeszcze komentarzy, ale po samej notce: owszem, i to jak (tytuł). A po sobie widzę, że im dalej w las, tym się okazuje, że wiem mniej. Może to dzięki temu, że jednak się czytało argumenty strony przeciwnej… Tak czy inaczej, kilka rzeczy, które miały u mnie status niemal dogmatu, poszło w zupełnie inną stronę – z tym, że teraz nie jestem aż tak przekonany do moich obecnych racji, jak wcześniej; w zasadzie, to czuję się okropnie przytłoczony niewiedzą, niemalże wszędzie, gdzie bym się nie spojrzał, stąd coraz rzadziej wydaję zdecydowane sądy na jakikolwiek temat… niestety, świat nie jest taki prosty jak się to nastoletniemu dzieciakowi wydawało :P

  29. @utech:
    mowisz, ze to nie bylo ad personam. To w takim razie pozniszy tekst mam traktowac jako skierowany do kogo? cutyje:

    futrzaku, puszysz sie troche z tym doswiadczeniem

    @anoneem:
    indeed, stopien komplikacji postrzegania swiata zdaje sie rosnac wraz ze zdobywaniem coraz wiekszej ilosci informacji o nim…

  30. czyli jednak kobieca nadwrażliwość ;) (na wszelki wypadek tekst rzucony w próżnię, żeby ktoś nie poczuł się dotknięty) ;)
    cel osiągnięty, uniknięcie odpowiedzi przemilczeniem.

    Ironizowano tutaj w przypadku Michalskiego, ze to SKANDAL, ze zmienil poglad. Skandal nie skandal, ale, jesli sie 20 lat przedstawia jakies poglady w szerokim spectrum a pozniej dodaje przed nimi znak negacji to to budzi nieufnosc. To sie nie moze dziac skokowo, bo mnie akurat wypieprzyli z jednej gazety. To jest ewolucja jak tu napisano w notce glownej, jako konsekwencja otwartego, pracujacego umyslu.
    Gorzej jak ten otwarty pracujacy umysl jest jednak zamkniety na niewygodne dane i fakty.
    Wspomniano tez Martina Heideggera. Przynaleznosc do NSDAP, PZPR czy innych zawsze sie kladzie cieniem i zawsze ktos kiedys to wyciagnie.
    Szymborska jak juz wspomniano z niczego sie nie wycofala.
    I nie mowie tu o rymowance na czesc Stalina.
    Mi sie podoba przyklad prof. Roberta Spitzera, ktory byl uznany za guru a pozniej potraktowany ostracyzmem bo juz lobby homo bylo na tyle silne.

    pozdrawiam
    wszystkich

  31. @futrzak
    „Moj ulubiony przyklad to Martin Heidegger. Przynaleznosc do NSDAP polozyla sie cieniem na jego calej karierze (chociaz ci co czytali jego dziela napisane po wojnie raczej nie bda miec watpliwosci, do tego dochodza swiadectwa ludzi, ktorzy go znali) – do dzis sa watpliwosci, a ilez to lat minelo od jego smierci?
    Albo, wspomniana tutaj juz Szymborska..”

    No ale to przykłady zupełnie ekstremalne i przez to (bez obrazy) „cienkie” :D
    Nie mówimy tu o gościu, który uważał, że monarchia jest fajna a potem został republikaninem i za to spotkał go ostracyzm.
    Mówimy o gościu, który przynależał do tej NSDAP 12 lat (jeden z najkrwawszych i najbardziej zbrodniczych systemów znanych ludzkości), Który denuncjował swoich kolegów, który niespecjalnie po wojnie był tym wszystkim przejęty (relacje Jaspersa, Celana czy wywiady, któych udzielał). Chciał sobie po prostu żyć dalej „jakby Oświęcimia nie było”. Gdzie on tu zmienił poglądy? To nie poglądy zmienił tylko sytuacja je zmieniła. Po prostu Niemcy przegrali wojnę. A pani to skwitowała, że zmienił poglądy bo jest człekiem myślącym, minęło już tyle czasu i skąd ten ostracyzm?
    Bez obrazy ale ten przykład jest zabawny.
    Tak samo zresztą jak Szymborska. Niespecjalnie się przejęła swoimi poglądami na Stalina. Ot coś tam napisałam i tyle. Kiedyś pisałam o Stalinie a później o Yeti. Straszny zresztą ten ostracyzm uwieńczony nagrodą Nobla :D


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: