Napisane przez: futrzak | 19 lutego 2013

Sprawiedliwosc kapitalistyczna

Jedna trzecia najbardziej dochodowych firm w USA (np. Wells Fargo, Boeing, General Electric) nie zaplacila w latach 2008-2010 żadnych podatków.
Ich prawnicy podkreslaja, ze jest to jak najbardziej legalne. Korzystają z tzw. loopholes (luk) w prawie podatkowym, uchwalonych specjalnie dla nich przez przekupionych kongresmenów.
Od strony czysto praktycznej ich dzialania nie roznia sie od dzialnia mafii.

Haracz – tak jak w wypadku mafii – placa jak zwykle normalni, szarzy ludzie. John Smith czy Kowalski nie moze sobie ot tak, podatku nie zaplacic. Najpierw zostanie oblozony kara, a jesli dalej bedzie zwlekal – wyląduje w więzieniu.
Co wiecej. Jesli rządowi zabraknie na cos pieniedzy – to wlasnie rzesze Smithów zaplaca np. odebraniem im funduszów emerytalnych.

Ciekawe jednak w tym wszystkim jest co innego a mianowicie ocena moralna. W wypadku mafii przecietny obywatel nie ma raczej wątpliwosci. To jest złe.

W wypadku wielkich korporacji nie placacych podatków bardzo wielu przecietnych obywateli zaczyna cierpiec na dysonans poznawczy i uzasadniac slusznosc takiego postepowania: „bardzo dobrze, przy takich podatkach tez bym nie placil” „bo to jest socjalistyczne zlodziejstwo” „jakby zaczeli placic podatki to nie mieliby na innowacje” etc. itd.

W tym samym czasie, ten sam Kowalski, potrafi obrzudzic blotem i wyzwac od zlodziei sasiada, ktory jakims cudem unika placenia podatkow.

Zadziwiajace, prawda?
Niestety, nie sa mi znane zadne badania wyjasniajace mechanizm takiego rozdwojenia moralnego i poznawczego.
Sa natomiast znane dane pokazujące, ze enterpreuners wywodza sie z klasy sredniej, natomiast tylko cos miedzy 1-2% kapitalu najbogatszych idzie faktycznie na innowacje/rozpoczynanie nowego biznesu.

A na koniec, prawdziwa beauty queen w kwestii dojenia pieniedzy podatnikow z budzetu: facebook:

despite $1.1 billion in pre-tax profits from its US operations in 2012, Facebook didn’t pay any federal or state income taxes in the US—in fact it will collect net tax refunds totaling $429 million.

Reklamy

Responses

  1. Nie jestem pewna, czy ten mechanizm jest tak powszechny. Częściej spotykam się z dużą wrogością, jeśli chodzi o unikanie płacenia podatków (legalne, czy nie) i sporą dozą sfrustrowania swoją bezradnością wobec systemu podatkowego.

  2. Gdzie z tą wrogością? Ja się spotykam z myśleniem, że oo sprytna korporacja/sprytny bogaty człowiek, stać ich na „optymalizację” podatkową i dobrze dla nich.
    Cóż może źle to o mnie świadczy, ale jakbym miała możliwość to też miałabym biznes na Cyprze (choć to się kończy/już skończyło), czy zostałabym rezydentką Szwajcarii, lub osiadła w jakimś raju podatkowym. A tak patrzę co miesiąc na wyciąg z pensji, widzę ile moich ciężko zarobionych pieniędzy idzie po prostu w błoto (względnie na ajpada dla pana posła). I pozazdrościć tylko mogę tym którzy mają jak uciec.

    Bo szary Kowalski może tylko płakać i zgrzytać zębami.

    A to, że korporacje przeginają w drugą stronę, to już zupełnie inna sprawa. Ale ręka rękę myje.

  3. I wszystko pieknie, tylko z jakiego powodu w tytule znalazl sie kapitalizm?

  4. Przepraszam, ale mam wrazenie, ze prawo podatkowe jednak uchwala Kongres, wiec jesli (umyslnie czy nie) nie potrafia sobie z tym dac rady, to dlaczego winic za efekt korporacje?

  5. @w23:
    tak, prawo podatkowe uchwala kongres. daja sobie rade DOSKONALE tj. uchwalaja to, za co im zaplaca, a przy okazji omotaja zwyklych ludzi tak jak ciebie – ze nie widza zwykli ludzie zwiazku miedzy corpo a uchwalonym specjalnie dla jej korzysci prawem.
    I dokladnie wlasnie O TYM jest ten wpis. Oczywiscie nie wszyscy lawmakers sa przekupieni, ale wystarczajaco duzo, zeby opisane powyzej casusy podatkowe mialy miejsce.

  6. @corporatcja:
    takich ludzi jest znacznie wiecej w USA, niz w Polsce.

  7. W Polsce taż to działa. Można znaleźć wywiad z panem Kluską, jak sprzedając optimus chciał za wszelką cenę zapłacić podatek i miał z tym wielkie trudności:
    „Można dziś funkcjonować w biznesie i być uczciwym?
    Warto próbować. Coś panu opowiem. Kiedy postanowiłem sprzedać akcje Optimusa, moi prawnicy powiedzieli mi, że nie muszę zapłacić podatku dochodowego. Wystąpiłem do Urzędu Skarbowego w Nowym Sączu i dostałem pisemne potwierdzenie, że podatek dochodowy od sprzedaży moich akcji nie występuje. Stwierdziłem, że coś tu stoi na głowie. Od biednych ludzi wymaga się płacenia podatku, a ja, mając w perspektywie zysk 64 milionów dolarów, nie muszę płacić podatku. Okazuje się, że ktoś zrobił taką furtkę dla ludzi bogatych. Moi prawnicy nie przygotowali umowy sprzedaży, tylko umowę zamiany akcji Optimusa na obligacje skarbu państwa o tej samej wartości. Kazałem prawnikom tak zmienić umowę, aby podatek wystąpił. I zapłaciłem co do grosza. ”
    za: http://www.stopkorupcji.org/pressroom/p59.html

  8. Można by powiedzieć raczej że działania władzy (czy to kongresu czy sejmu)niczym nie różnią się od działań mafii. No poza tym, że mafia za ochronę bierze tylko 20% twoich zarobków a nie 50%, i potem w odróżnieniu od władzy rzeczywiście cię chroni :)

  9. Zwiazek moze jest a moze go nie ma, na ten przyklad ktore konkretnie prawo uchwalono dla Facebooka dzieki przekupieniu kongresmenow, ze nie zaplacil duzo podatku? Natomiast nie zmienia to faktu, ze _bez_ Kongresu ktory uchwala takie prawa jakie uchwala, tego postu by nie bylo, nieprawdaz?

  10. Polityka i stanowienie prawa w USA korumpuja sie w zastraszajacym tempie.
    Propagandowy neoliberalizm jest dla malutkich. Dla firm sponsorujacych wielka polityke są dotacje , lukratywne zamówienia , zwolnienia podatkowe itd , itp Crony capitalism to po naszemu kolesiostwo

  11. A do firm, ktore niewystarczajaco sponsoruja duza polityke, nalezy sie przyczepic ze przykladowo placa za male podatki, badz wyslac autobusy z bojowkami pod domy pracownikow. Ale co tam, grunt to zabrac kase burzujom, wtedy wszystkie problemy przestana istniec.

  12. @w23:
    dziekuje za glos. Potwierdziles dokladnie to, o czym byla notka…

  13. No ale chyba przyznasz, ze do tanga trzeba dwojga? W kazdej lapowce, korupcji czy innych takich elementem niezbednym jest istnienie strony, ktora daje sie skorumpowac/bierze lapowke. Czy jesli wykladowca jest znany z zaliczania zajec za przespanie sie ze studentka, to nalezy winic studentke, ze weszla w ten uklad?

  14. ja się chyba tylko nie bulwersuje bo dla mnie to jest jak najbardziej normal. JEst tyle tax-codeó tworzonych w różnych okresach czasowych, często pod wpływem korupcji itp itd. W tak skomplikowanym systemie znajdą się jednostki (czyt. prawnicy), którzy wyczają loophole, a loopholi się używa… W polsce też można optymalizować podatkowo mając m.in. firmę z czego skrzetnie korzystwa wielu moich znajomych informatyków, gdize ich efektywna stawka opodatkowania wynosi około 5-8%… Nie licząc oczywiście Vatu…

  15. I to jest wlasnie straszne: uznawanie za stan ZUPELNIE NORMALNY nierownosci wobec prawa. Bo to JEST nierownosc wobec prawa. Inaczej sie traktuje zwyklego kmiota Kowalskiego, a inaczej corpo.

    Przypomina mi to spoleczenstwo klasowe, gdzie inne kary byly dla takich samych przestepstw popelnionych przez szlachnica, a innne dla popelnionych przez chlopa.
    Albo relacja niewolnik-pan. Niewolnik za czynnosc ucieczki byl najczesciej katowany, u pana taka kategoria nie podchodzila pod przestepstwo…

    W dzisiejszym tzw. „demokratycznym” swiecie oczywiscie kazdy polityk czy inna publiczna osoba wypowiada sie z oburzeniem o tamtych czasach i prawie panujacym.
    Tyle, ze za plecami mowia i robia co innego, stawiajac sie ponad prawem.
    A publika przyklaskuje, bo wydaje jej sie, ze jak juz kiedys „dorobi sie” i stanie na pozycji analogicznej, to tez bedzie mogla byc pond prawem.
    Niesetty ta sama publika nie zauwaza, ze do tej pozycji NIGDY nie dojdzie a to wlasnie poprzez szeroko stosowane prawo, ktoremu tak przyklaskuje…

  16. Nie bardzo rozumiem skad idea ze korporacje jako klasa sa jakkolwiek wyroznione w tym ukladzie. Detroit zostalo uratowane od bankrupctwa, podczas gdy Borders czy Lehman Brothers padly. Uniwersytetow jak sie nikt nie czepial za wysokie czesne, tak sie nikt nie czepia. Ile razy pisalas o przepisach w Mountain View uniemozliwiajacych w praktyce otwarcie malej firmy, to tez wina korporacji?

  17. „Jedna trzecia najbardziej dochodowych firm w USA (np. Wells Fargo, Boeing, General Electric) nie zaplacila w latach 2008-2010 żadnych podatków.”

    No i super. Teraz czas, żeby cała reszta nie płaciła i rząd będzie musiał poszukać sobie nowego żywiciela do pasożytowania.

  18. @kawador:
    to zalezy od spoleczenstwa. Niektore sa na tyle zorganizowane, ze dadza rade i beda prostestowac. Niektore niestety nie.
    Pozytywny przyklad to :
    http://www.wykop.pl/ramka/1421895/portugalczycy-wystawili-tysiace-faktur-na-nazwisko-premiera/

    :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: