Napisane przez: futrzak | 17 lutego 2013

Asymilacja kulturowa a sprawa piły bezzębnej :)

Chlop zaczyna mi sie argentynizować. Nigdy w zyciu nie byl fanem piłki nożnej a tu prosze – ogląda mecze lokalnej ligii.
Dzis na tapecie Boca versus Tigre.
Trzeba jednak przyznac, ze tutejsza liga lokalna gra na poziomie najlepszych druzyn europejskich. Autentycznie – podczas meczu dzieje sie dwadziescia razy wiecej, sędzia nie interweniuje tak czesto, zawodnicy BIEGAJĄ i odstawiaja ARTYZM z piłką.

Cos jak porownanie NHL polnocnoamerykanskiej z hokejem europejskim. Tego ostatniego nigdy nie ogladalam, bo po prostu najnormalniej w swiecej nudny i do rozgrywek ligowych NHL ma sie nijak….

Narazie ogladamy w telewizorni. Ciekawe, kiedy przyjdzie czas wybrania sie osobiscie….

BTW: o ile sporo znajomych Argentynczykow z mlodszego pokolenia nie jest zupelnie zainteresowanych tangiem ani takim rodzajem muzyki o tyle kazdy, ale to KAZDY kibicuje jakiejs druzynie pilki noznej. A dzieciaki od pędraka wszędzie zasuwają z piłą. Piła jest dla wszystkich, piła jest egalitarna, w przeciwieństwie do snobistycznego, z wyższych sfer i drogiego cholernie polo przywiezionego przez Brytyjczyków poprzez Pakistan az z Persji.
Inna sprawa, ze w rozgrywkach polo Argentyńczycy są jednymi z najlepszych w świecie. Tradycja kultury gaucho zrobila swoje…

Advertisements

Responses

  1. Ja za piłka nożną nigdy nie przepadałam, na szczęście mój G też nie , choć rekompensuje sobie to zamiłowaniem do starych komedii włoskich , których ja nie znoszę równie mocno jak piłki nożnej. Ale na lekcje tanga to chetnie bym poszła, oja baardzo chętnie….Ty się wybierasz?:)

  2. @Basia:
    klasyczne tango tanczyc umiem, argentynskie po prostu mi sie nie podoba.
    Jakbym juz miala isc na jakiejs lekcje to najchetniej samby brazylijskiej (chociaz wiem ze i tak nie doszlabym do poziomu Brazylijczykow, ktorzy to maja wyssane z mlekiem matki…) albo chociaz salsy…

  3. U nas piłka nożna to wielki biznes a nie zaden tam sport.
    Nasi biznesmeni nazywani piłakarzami powinni grać w garniturach bo uniformy piłkarskie wyraznie ich meczą na boisku.
    Sprzedawanie meczy to nie tylko polska specjalnosc. Interpol podał ze juz ma dowody na sprzedaz 360 meczow w Europie …

  4. Oglądanie sportu w TV to dla mnie jak oglądanie zdjęć pięknych dziewczyn w internecie i twierdzeniu że to udana randka.

    Uwielbiam pójść na osiedlową siłownię, zmęczyć się, pieprznąć żelazem, poczuć że żyję.

    Sport w TV jest jak to lizanie lizaka bez zdjęcia foliowego opakowania.

  5. tu we Włoszech też takie szaleństwo z piłką, Dzieciaki od małego za nią latają a dorośli kibicują i komentują każdy mecz. Oczywiście wiedza lepiej od sędziego, co i jak..
    Na szczęście moj S. piłki nie lubi:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: