Napisane przez: futrzak | 21 stycznia 2013

Wyprowadzka

Odliczam z niecierpliwoscia dni do pierwszego lutego.
Mamy sie przeprowadzic nareszcie do normalnego mieszkania: z duzym salonem, kuchnia otwarta na tenże salon, dwoma sypialniami, parillą wbudowaną, wielkim patio (nawet z prysznicem w scianie :).

Mieszkanie jest umeblowane, ma na stanie normalnych rozmiarow lodowke, kuchenke gazowa, klimę oraz pralke. Uff!!!

Sen z powiek spędza mi jedynie fakt remontu i czy zostanie on zakonczony na czas. Poprzedni lokatorzy bowiem byli debilami do kwadratu: podloge z paneli czyscili tak: wylac wiadro wody, zebrac guma… (taka jak do czyszczenia szyb w samochodach…). W rezultacie panele poodlazily i musza byc położone nowe.
Nie wiem – skąd takich ludzi biorą??? Owszem, w ten sposob czysci sie tutaj patia, balkony i lazienki – czyli miejsca, gdzie polozone są kafelki i terakota, a w podlodze jest kratka odplywowa. Ale zeby podloge w pokoju???
Eh…

Tak czy siak, nawet jesli remont skonczony nie bedzie to i tak sie wprowadzamy – obecne mieszkanie mamy tylko do konca stycznia i piatego musimy zdać klucze.

W weekendy chłop będzie się wprawiał w robieniu asado (tutaj zajmują się tym tylko i wylącznie mężczyźni), ja w salatkch i winie oraz wygrzewaniu odwloka na leżaczku. No.

Reklamy

Responses

  1. tacy ludzie biorą się na przykład z ameryki centralnej, jak moj jasnie malzonek, i cala jego oswiecona rodzina. nam w baires od jego mycia podlogi nawet kafle odeszly po paru miesiacach (zreszta wiemy tez, jacy sa fajni fachowcy w arg). w europio zalewal regularnie podloge az zrobilam afere. i teraz juz tylko odkurza

    ale mialam tez do czynienia z osobami np. z wenezueli i kolumbii i oni tez nie grzesza inteligencja w kwestii sprzatania, i tez u tych ludzi widziaalm ten nieslychany zwyczaj zlewania podlog wiadrem, takze drewnianych.

    (btw . moj maz w ogole nie rozumie idei . uwaza,ze to wina podlogi, ze jest zle zrobiona (!!!!!!!))

    szwagierka mi wyjasnila ,ze w ich przypadku to sie sprawdza bo w wiekszosci domow w nikaragui czy salvador maja albo wylewke sama albo cos w rodzaju klepiska.

    umarlam.

    a mieszkanie w ktorym barrio?
    gratulacje!

  2. Nie no wylewka to rozumiem – co sie cementowi stanie. Ale klepisko?? Toz po podlaniu wiadrem bedzie czyste, zywe bloto…

    Mieszkanie jest na granicy Almagro i Boedo, troche daleko, ale mamy 2 kwadry do metra, wiec spoko.

  3. Super: kiedy sie lubi gdzie sie mieszka, to zycie od razu sie poprawia, nawet jezeli wszystkie inne sprawy sa status quo.

  4. Suuuper. A klima jest?:)

  5. A, jest, umkło mi. A dziala?:)

  6. @Anna:
    klima jest w salunie i sypialni wiekszej – jedna dzialala jak mieszkanie ogladalismy :)
    Jak przestanie coz – sie ja bedzie naprawiac….


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: