Napisane przez: futrzak | 16 października 2012

A klatka zatrzaskuje się coraz szybciej

Im gorsza sytuacja ekonomiczna, tym bardziej każde (no, prawie) państwo stara się zniewolić obywateli własnych jak i zniechęcić emigracje.

Aby zalegalizować pobyt w Argentynie potrzebne jest coś takiego jak „certificate of lack of criminal record” z kraju, w którym się przebywało ponad rok w ciągu ostatnich 3 lat (Arg nie jest tutaj bynajmniej wyjatkowa). W moim wypadku to USA.
W 2010 roku rząd jaśnie oświeconego i jaśnie prodemokratycznego Obamy uchwalił sobie, ze aby otrzymac w/w dokument, trzeba sie do USA stawic osobiscie. Osobiście trzeba sie też stawic np. w Wenezueli, zeby dostać analogiczny dokument.

W Polsce na razie mozna zalatwić to przez odpowiedni konsulat, za to aby odnowić dowód tożsamości, trzeba go odebrac osobiście. Podobnie, jak paszport. W USA ciagle mozna zrobic to droga korespondencyjna.

Jeśli ktoś dał sobie wcisnąć, że powyższe obostrzenia są wprowadzane w celu „łapania terrorystów” to niech najpierw dwa razy pomyśli, a jak to nie pomoże, to strzeli baranka w ścianę. HINT: dla zwyklej osoby, pracujacej zarobkowo, wydatek parę tysięcy USD na podróż i pobyt, w celu zdobycia jednego papierka, to moze byc problem. Zwlaszcza, jesli tych papierków bedzie wiecej niz jeden (w/w papierek traci waznosc po 3 miesiącach..) *
Dla „terrorysty” – żaden problem. Maja wystarczajaco duzo pieniedzy, oprocz tego dysponuja na ogol paszportami paru krajów, dzieki czemu mogą sie swobodnie przemieszczać pomiedzy granicami.

W tylek dostaja jak zwykle małe robaczki, którym zamarzyło sie nie dosc, ze prysnąć na zieleńszą trawkę, to jeszcze zalegalizowac swoj pobyt w innym kraju.
Ale coz, przeciez formalnie jest wszystko w porządku: MOZESZ wyjechac i MOZESZ sie zalegalizowac gdzie indziej. A ze kryteria takie, iz wiekszosc odpadnie? No przeciez to twoja wina, nie?

* – utrata waznosci dokumentu o nie posiadaniu rekordu kryminalnego moze byc zrozumiala. Ale ze podobną ważność ma świadectwo urodzenia oraz akt ślubu????

Advertisements

Responses

  1. 10 letni paszport wyrabialem w konsulacie w Manchesterze.

  2. Ja kiedy jeszcze moglam odnowic polski paszport (przed 2006 r.) robilam to droga korespondencyjna. Wtedy wystarczal im wniosek, zdjecia, stary paszport i marriage certificate amerykanski (zmienilam nazwisko).

    W 2011 paszportu polskiego odnowic juz nie moglam: do wymaganych dokumentow dlugiej listy dolaczono jeszcze pisemne oswiadczenie eks mauzonka ze zgodzil sie na MOJA zmiane nazwiska. Plus JEGO birth certificate. Poniewaz dawno temu sie rozwiodlam i nie mam pojecia gdzie w/w sie znajduje, dokumentow owych dostarczyc nie moge. Wobec czego ani paszportu ani dowodu osobistego – nawet jakbym stawila sie na miejscu – odnowic nie moge. Gdybym wrocila do Polski – jestem tam calkowicie nielegalna.

    Patrzac na zmiany w przepisach moznaby wyciagnac wniosek ze wladze amerykanskie robia wszystko, zeby ludzi w USA zatrzymac i utudnic im zycie w jakimkolwiek innym kraju.
    Wladze zas polskie celuja raczej w uniemozliwieniu legalnego powrotu polskim emigrantom…

  3. Uscislenie:

    W Polsce na razie mozna zalatwić to przez odpowiedni konsulat, za to aby odnowić dowód tożsamości, trzeba go odebrac osobiście. Podobnie, jak paszport

    dowod osobisty trzeba odebrac na miejscu w kraju (w miejscu zamedowania, ostatnigo zameldowania a w wypadku braku takiego zajmuje sie tym jakis urzad w Wawie).
    Paszport mozna odebrac na miejscu w konsulacie.

  4. Polskim biorokratom, i w ogole wszelakim, ale polskim w szczegolnosci, to ja dedykuje poezje Tuwima: http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

  5. Smieszna sytuacje mialem, kiedy pare ladnych lat temu, by wyrobic nowy dowod osobisty, musialem zlozyc w USC aktualny odpis z aktu urodzenia. Tego co rodzicom wydali po moim porodzie, nie chcieli, chcieli aktualny. Jakie to niby dane moga sie zmienic na akcie urodzenia, ze trzeba go uaktualniac? Musialem pisac list do USC w Nowym Saczu z dolaczonym znaczkiem skarbowym za 20 pln, by mi wyslali uaktualniony.

  6. @jacek:
    tak, tez tak mialam. Tutaj mysle chodzi o ordynarna kase: wszak za kazde 3 miesiace, jak potrzebujesz, musisz znow uiscic oplate skarbowa. Biorac pod uwage, ze kazdy obywatel bedzie potrzebowal tego swistka co najmniej pare (jak nie wiecej) razy w zyciu – to sie robia juz znaczace pieniazki….

  7. To zwykle wyciaganie kasy od ludzi. Bo jak inaczej wyjasnic koniecznosc przedstawiania wyciagu z aktu urodzenia, kiedy pani wydajaca taki wyciag siedzi dwa pokoje dalej od pani, u ktorej zalatwia sie dowod? Przeciez te dwa pokoje moglyby sie komunikowac, prawda?

  8. Tysiące urzędasów nie miały by co robić. A tak produkują miliony zaświadczeń, potwierdzeń, wyciągów, odpisów etc. Ode mnie również permanentnie przy każdej sprawie urzędowej w USC (urodzenie, zgon, ślub) żąda się „aktualnego” opisu aktu urodzenia czy małżeństwa, jakby cokolwiek mogło się w nich zmienić. Podobnie jest z prawem jazdy. Ono zaświadcza, że umiesz jeździć autem. Ale jak się przeprowadzisz każą ci je wymieniać, bo inny adres dramatycznie zmienia twoją zdolność prowadzenia pojazdów. To cała Polska właśnie.

  9. Nie wiem, jak poza Warszawą. W Warszawie USC wbija akty do sieci teleinformatycznej i nie ma już ganiania między pokojami/urzędami. Przynajmniej ani przy ślubie, ani rejestracji dziecka nie doświadczyłem.

  10. Matko jaki absurd! Tu we Włoszech musiałam wyrobić sobie tzw. codice fiscale- kod fiskalny, żeby iść legalnie do pracy, dostawać karty płacy itd. Z wyrobieniem takiego papierku nie miałam,żadnego problemu, nikt nie pytał mnie ile czasu spędzę we Włoszech, nie wymagano ode mnie żadnego dokumentu poza dowodem osobistym. Tak samo było z zameldowaniem. Gerardo poszedł ze mną do urzędu, zgłosił,że chce mnie zameldować. Wypełniliśmy papierki,po kilku dniach przyszła jakaś osobą z urzędu zrobić wywiad i sprawdzić czy rzeczywiście mieszkamy razem po czym odebralam swoje zameldowanie bez problemów. Tak samo było z wyrobieniem dowodu osobistego.Czasem się zastanawiałam nawet czy nie mogłoby być tak wszędzie -szybko,łatwo i przyjemnie? Czy nie nikogo kto opracowałby jakiś genialniejszy system wykrywanie terrorystów?

  11. @Barbara:
    mysle, ze nie mialabys tak latwo i szybko, gdybys nie byla zamezna z obywatelm wloskim i miala paszport spoza Unii. Ale i tak jest tam znaaaaczniej prosciej niz w Polsce, gdzie w podobnym wypadku (obywatel polski wchodzi w zwiazek malzenski z obcokrajowcem) zalatwienie formalnosci to jakas szopka potworna.

  12. Co ciekawe: w USA moj birth certificate (przetlumaczony rzecz jasna) chciano tylko raz – w momencie skladania papierow o staly pobyt. Pozniej – nawet do wniosku o obywatelstwo – nie bylo to wymagane.
    W Polsce papierkologia ma sie znakomicie i przy byle pierdółce chca aktualnych odpisów z aktu urodzenia…

  13. Może być (naprawdę) o wiele gorzej. Zawsze może być gorzej.
    Jeśli znasz:
    http://www.amazon.de/Death-Ship-Story-American-Sailor/dp/1556521103/ref=sr_1_1?s=books-intl-de&ie=UTF8&qid=1350500548&sr=1-1

    to powinnaś wiedzieć, że może.

  14. @telemach:
    ksiazki nie czytalam ale wez nie strasz…w koncu bede musiala jednak pojechac po to zaswiadczenie – dobrze jednak, ze nie do Polski…

  15. Futrzaku-nie jestem zamężna:) Jakoś mi się nie spieszy. Ale rzecz może tez być w tym,że to mała wioska, wszyscy się znają itd.Może w Rzymie byłoby gorzej, kto wie? Piszę na podstawie moich przeżyć, ktoś możliwe ,że ma inne, ale po ilości kosowarów, bułgarek, ukrainek i innych typu narodowości sądząc – ciężko zamieszkać we Włoszech o dorobić się leganych dokumentów nie jest raczej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: