Napisane przez: futrzak | 24 września 2012

Walka z biedą w stylu polskim

To sie po prostu w glowie nie miesci.

Najpierw urzędole zabieraja rodzicom dzieci pod pretkstem biedy (halo, a inaczej sie pomoc nie dalo tej rodzinie???). Potem oddaja patologicznej rodzinie zastepczej (taka rodzina dostaje od panstwa okreslona sume pieniedzy na kazde dziecko). Ginie w niej chlopczyk. Babcia dzieci nie moze niczego dowiedziec sie na ten temat i nie moze rowniez wyciagnac stamtad wnuczki. Jest zbywana i odsylana w nieskonczonosc. Wreszcie i wnuczka zostaje zamordowana.

Gdyby to bylo normalne panstwo, to do pierdla (oprocz morderców) powinni powędrować rowniez: urzędnicy PCPR zajmujący się tą sprawą, prokurator i kurator.
Ale coz, to jest Polska anno domini 2012 i zaloze sie, ze sprawa rozejdzie sie po kosciach, a wszyscy niekompetentni urzednicy spokojniutko wrócą sobie do pracy, jak juz wrzawa medialna ucichnie. I znajda sie jeszcze durnie, ktorzy powiedza: „coz, ta rodzina sama sobie winna, ze biedna i na utrzymanie dzieci ich nie bylo stac. Po co je sobie płodzili”.

Reklamy

Responses

  1. No i co – wcięło mi komentarz? :(

  2. Raz jeszcze: Oczywiście, że należy ukarać także tych, którzy nie dopilnowali tej sprawy. Przede wszystkim – jak można było zlekceważyć rany, jakie miał na sobie chłopiec? Jak to ci „przybrani” rodzice tłumaczyli?

    Nie pojmuję, jak można dawać rodzicom zastępczym pieniądze, które przecież można było dać biologicznym. To absurd – ale nie sądzę, by tak było wyłącznie w Polsce. Ale skoro już przy tym jesteśmy, to wyznam, że jestem przeciwko dawaniu rodzicom (czy prawdziwym, czy zastępczym) jakichkolwiek zapomóg. Można dożywiać dzieci w szkołach, można kupować im podręczniki, ale ANI GROSZA nie należy dawać dorosłym.

    O ile rodzice zastępczy okazali się potworami, o tyle ci biologiczni też nie są święci. Oboje podobno lekko upośledzeni, a on jeszcze do więzienia trafił.

    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/tragedia-w-pucku-biologiczna-matka-oskarza-zabraliscie-mi-dzieci-i-oddaliscie-mordercom_280155.html

  3. Kira – a kto jeśli nie dostaną rodzice zastępczy pieniedzy kupi tym dzieciakom buty,ubrania,upiecze ciasto ,weźmie na lody i kupi balona?
    Kto niby ma się tymi niechcianymi dzieciakami zająć ? Dom Dziecka jest o wiele bardziej kosztowny i nie prowadzi do nikąd…

    futrzak – Wszędzie zabiera się dzieci rodzicom niedajacym rady i przekazuje rodzinom zastępczym.W każdym kraju dochodzi do patologii w tym temacie bo to tylko ludzie i bywają ułomni.Bo to tylko dzieci i nikt ich nie słucha…Wątpię żeby w innym kraju doszło do oskrżenia urzędników,czy wyroku więzenia.Bardzo wątpię.

  4. @Kira:
    Sprawiedliwosc w Polsce dziala. O ile dobrze pamietam, ojciec tych zamrodowanych dzieci zostal wsadzony do aresztu (nie wiem, czy zostal skazany, ciezko znalezc informacje na ten temat zdalnie) za nieudolna próbę wyludzenia kredytu. Dla porownania – zawodowy oszust, Plichta, zalozyciel Amber Gold, wczesniej skazany za podobne oszustwa – dalej sobie jest na wolnosci.

    Jesli oboje rodzice uposledzeni (ponoc, bo nie wiem) to w normalnym kraju przekazuje sie prawa do opieki nad dziecmi najblizszej rodzinie – w tym wypadku babci.

    Tuv: nie, NIE WSZEDZIE zabiera sie dzieci niedajacym rady rodzicom. Na szczescie nie wszedzie.
    I tak, wyobraz sobie sa kraje, gdzie jak najbardziej za niedopatrzenie obowiazkow sadza sie do pierdla urzednikow.

    Formy pomocy rodzicom nie dajacym rady moga byc najrozniejsze. Poczynajac od zasilkow na dziecko, poprzez darmowe przedszkole/zlobek panstwowy z posilkami (zeby rodzice mogli pojsc do pracy a dzieci nie byly glodne) a konczac na mieszkaniach komunalnych. Tak jest np. we Francji (plus jeszcze opieka zdrowotna) ale tez i… w Argentynie. Oczywiscie zasilki mniejsze, ale matki z malym dzieckiem nikt z domu nie wyrzuci, bo takie jest prawo.

    W Brazylii panstwo zamiast zabierac rodzinom ze slumsow dzieci (no bo sobie nie daja rady i jeszcze poganiaja je do pracy) DOPLACA rodzicom do tego, zeby dziecko poslali do szkoly i DOPILNOWALI zeby ja skonczylo.
    Ten program dziala juz dobra dekade (jak nie wiecej) i kilkadziesiat milionow ludzi z biedy wyciagnal.
    No ale to jakis trzeci swiat, gdzie darmozjadom daja pieniadze…

    Aha, w powyzszym przypadku pragne zauwazyc, ze prokurator juz po zabojstwie pierwszego dziecka zignorowal DOKLADNIE wielokrotne interwencje BABCI dziecka, a wiec osoby doroslej.
    Niestety, ale nie ma absolutnie NIC na usprawiedliwienie takiego obrotu sprawy.

    PS:
    o przepraszam, Plichta wreszcie trafil do aresztu, po siódmym razie….

  5. I jeszcze jedno:

    Chłopiec miał pękniętą wątrobę, krwotok, liczne wewnętrzne urazy, siniaki i zadrapania na całym ciele.

    I po takich obrazeniach, po ktorych nastapil zgon, prokurator przez pare miesiecy odsyla z kwitkiem babke dziecka twierdzac, ze „nie ma zadnych dowodow ze zle sie dzieje”????

    Nie zdziwilabym sie, gdyby ktos w ciemnej ulicy po prostu go zlinczowal – nalezy mu sie i to jak. Bo ze oficjalnie zostanie ukarany, nie wierze.

  6. urzedasy rzadowi/panstwowi sa w kazdym kraju jednakowi, dzialaja na podstawie wskazowek z gory zapisanych zero myslenia.
    Biurokrata jest wszedzie taki sam.
    A Bloomberg zaczal rozdawac tableteczke „morning after” w srednich szkolach w NYC (bez zgody rodzicow)
    Jest szansa ze bedzie sie mniej patologow mnozylo

  7. Kilka lat temu UK wstrząsnął wielki skandal, tzw. sprawa ‚baby P’. 17-miesięczy dzieciaczek był katowany przez miesiące przez tzw. ‚matkę’ i jej bojfrenda, aż zmarł. Sekcja wykazała ponad 50 różnych obrażeń, w tym złamany kręgosłup; dzieciaczek był zabierany i oddawany ‚matce’ dwukrotnie i nikt, ani pracownicy socjalni, ani nawet lekarze w szpitalu w którym miał wizyty z powodu różnych obrażeń, nie zadał sobie trudu by poznać skalę zjawiska, aż było za późno. Widzisz, nie tylko Polska. Różnica jest taka, że tu wyciągają wnioski, lecą głowy. Czasem się poprawia. A czasem nie.

  8. TUV, jak można zabierać dzieci jednym biedakom i dawać je drugim??? Dla mnie to patologia.

  9. Tragiczna historia – ale nie fair powiedziec „w stylu polskim.” W USA niestety tez sie takie okrponosci slyszy.

  10. Anna,
    Wiesz ile bylo takich dzieci jak baby p od czasu baby p? Niedawno byly dwa przypadki malych dzieci, ktore rodzice heroinisci „kolysali” do snu methadonem, obydwoch chlopcow zmarlo, a znaleziono w ich cialach i heroine i kokaine. Social workers o wszystkim od dawna wiedzieli, jak pisza w mediach, mieli 50 chances to save the toddlers, ale: ‚What was lacking was the authoritative challenge to this lack of co-operation, there was a lack of enforcement of consequences. There was a lack of challenge by practitioners across the range of agencies.
    Tlumaczac na polski mieli to w dziecko i jego los w dupie. Te grube baby z social agencies, co tylko co 2 dzien obchodza czyjes burfday i przynosza z tej okazji cakes do biora i sie obzeraja. Nie slyszalem, zeby komus imiennie spadla glowa za takie niedopatrzenia. A juz na pewno nie tym na nizszym szczeblu. Takich przypadkow w UK sa tysiace, wystarczy sie przejsc po pierwszej lepszej dzielnicy councilowej i popatrzec na te dzieciaki walesajace sie po ulicach. 14 latki jarajace nasaczone swinstwami trawsko i pociagajace alko-popy, a rodzice od rana w pubie.

  11. A może wystarczyłoby pozwolić z powrotem na aborcję?

  12. Kira – znam kilka rodzin zastępczych.To nie są biedacy.normalni ludzie – zresztą nawet bloga prowadzi ta kobieta.Z tym że jeśłi bierze się WIECEJ dzieci by im stworzyć rodzinę,nawet zastępcza ale jednak to potrzebują pomocy materialnej ktorej I TAK JEST ZA MAŁO.naprawdę za mało ,czasami nie ma jej wcale.To ta druga strona medalu o ktorej rzadko lub wcale się nie pisze i nie mówi…
    Państwo zachęca do takiej formy opiekowania się niechcianymi i chorymi i niepełnosprawnymi i patologicznymi dziecmi.Kulawo bo kulawo i fatalnie im to czasami wychodzi,ale KTO to zrobi jak nie rodziny zastępcze?

    Jeśłi nie rodziny zastępcze to kto zajmie się niechcianymi i z defektami i chorymi i trudnymi dziećmi?
    Mają iść do odstrzału czy jak? I powinno im się płacić bo to cięzka praca jest i stwarzać warunki – pomoc psychologa,lekarza,dostęp do terapii itp.

    Tyle że to wszystko częśto do góry nogami postawione jest.

  13. Sieroty czy dzieci porzucone to inna bajka, TUV. Tu chodziło o biedę.

    Jak się nie ma pieniędzy, to nie należy brać większej ilości dzieci.

  14. Ole
    Nie napisałam, że to była jedyna sprawa. Ale niewątpliwie jedna z pierwszych tak nagłośnionych i z takim odzewem społecznym. Ogólnie chodziło mi o to, że takie sytuacje nie są polską domeną, a nie o to, że tu jest idealnie i super. Chociaż mam trochę do czynienia z pracownikami socjalnymi, i wierz mi, nie tylko kejk i berzdej. Zwłaszcza nie po baby P. Przynajmniej nie tu, gdzie mieszkam. Ale jak zwykle ludzie są różni, jedni się sprawdzają w swojej robocie, inni są do dupy. Dobrze, ze o tych do dupy się mówi, bo w szerszej perspektywie sprawy mogą się zmieniać.

  15. Reblogged this on ZYGFRYD GDECZYK.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: