Napisane przez: futrzak | 13 września 2012

Protest bankowcow

Argentyna to zaiste przedziwny kraj. Wczoraj na przyklad caly dzien trwal protest… bankowców!
Tj. konkretnie pracownikow Banco de la Ciudad czyli banku zarządzanego przez towarzystwo skupione wokol Macriego, burmistrza Buenos.

Oczywiscie, wiekszosc „demonstrujacych” to nie byli bankowcy, tylko podplaceni mieszkancy villa miseria (czyli slumsow tutejszych).

A kiedy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze. Otoz kongres ma przepchnac ustawe, w/g której pieniądze z depozytów sądowych mają trafiac do Banco de la Nacion, a nie Banco de la Ciudad (jak bylo do tej pory).
Dla tego ostatniego bedzie to znikniecie ok. polowy dochodow oraz … zrodla wladzy. Bank bowiem z tych pieniedzy finansowal kredyty pod budowe nieruchomosci w capitalu. Oblowili sie developerzy – windujac ceny w gore a placac smieszne procenty – oraz wladze miasta z lapówek.

Tymczasem kongres chce kase wlozyc do Banco de la Nacion, bo ten ostatni udziela pozyczek komercyjnych na rozwoj biznesu zwiazanego z przemyslem.
Znając skutecznośc rządu CFK pewnie im sie uda…

Reklamy

Responses

  1. @ futrzak…

    Pytanie – były jakieś „mega-protesty” w Arg. w ostatnim tygodniu ?
    Bowiem „nasze przekaźniki medialne” pokazały jedynie jakieś niebywałe tłumy protestujących Argentyńczyków… Tylko nie powiedziały, przeciw czemu owi Argentyńczycy protestują…
    Możesz się odnieść „nt” ?

  2. Czy one mega to raczej bym dyskutowala, i to mocno. Na ulice wyszli tzw. cacerolados, o tu relacja:
    http://buenosairesherald.com/article/111471/potbanging-protests-take-place-across-the-country

    Co do ich wielkosci to jak mowie sprawa dyskusyjna – przynajmniej jesli chodzi o stolycę. Mieszkam bowiem przy glownej avenida idącej do Plaza de Mayo no i wszystkie demonstracje maszeruja mi dokladnie pod oknem. Wczorajsza owszem byla potwornie halasliwa i upierdliwa, ale dosc niewiele ludzi szlo, jakos tak rzadko sie snuli.

    Brmistrz miasta http://buenosairesherald.com/article/111537/yesterdays-protest-filled-me-with-pride-says-city-mayor Mauricio Macri szybciutko sie pod protesty podlaczyl ale to nic dziwnego, bo jest on w partii opozycjnej do rzadu CFK i na dodatek ma ambicje kandydowac w nastepnych wyborach na prezydenta.
    Protestujacy domagali sie zniesienia blokady zakupu dolarow po oficjalnym kursie oraz zablokowania zmiany konstytucji (obecna wersja uniemozliwia wybranie prezydenta na 3 kadencje z rzedu).

  3. @ futrzak

    Dzięki za info. I prośba – jak będziesz miała czas ( tu czy w odrębnym wpisie )

    Rzeknij troszeczkę o frakcjach politycznych w Arg. – w odniesieniu do „zamiłowania do długu MFW, banków, protekcjonizmu” ( akurat Ty zapewne zrozumiesz „o co kuma” ).

    Wszystkiego naj – sacho p.

  4. @ futrzak

    I powiedz w końcu – zadowolona ? Tak „naprawdę, naprawdę, naprawdę” zadowolona z przenosin ? Prawdę poproszę :)
    Bo z x wpisów przesłanie zanika – lepiej Tobie czy gorzej ? Masz „job” czy sam robisz „job” ?

    Ps Od jakiegoś czasu odpuściłem Twój blog – żeby nie robić zadymy. Jak tam Tobie jest obecnie f. ?

    s.p.

  5. sancho:
    jesli chodzi o rozgrywki polityczne kto, co, gdzie, pisal obszernie maczeta:
    http://maczetaockhama.blogspot.com.ar/2012/06/imperium-kontratakuje.html
    http://maczetaockhama.blogspot.com.ar/2012/06/dalej-o-polityce-czyli-warto-czytac.html

    co do reszty – Argentyna jest dla mnie lepszym krajem do zycia niz Polska i USA, chociaz oczywiscie idealna nie jest i ma swoje wady. Napewno kto nie lubi mentalnosci latynoskiej dobrze czul sie tutaj nie bedzie.

  6. @ Futrzak

    Dzięki – pora na przełożenie info na Polskę.
    Znowu dla bezpieczeństwa spasuję :)

    Trzymaj się wesoło (:)) – sancho p.

  7. Ja nic nie bede przekladac, bo co wyjdzie zalezy od tego, gdzie kto siedzi. Zarowno w jednym jak i w drugim kraju. Perspektywa moze sie roznic drastycznie. Podobnie jak w USA. Tam, dopoki zarabiasz dobre pieniadze (powyzej 70 000 USD/rocznie) zycie nie jest zle. Jak spadniesz ponizej i jeszcze masz dzieci co ida do szkoly – zaczyna sie robic malo ciekawie. No ale. Kazdy ma swoj rozum, powinien rozsądzic.

  8. @ Futrzak

    Mówiąc o „przełożeniu na Polskę” – głośno myślałem. Ciebie w to zupełnie nie chciałem wplątywać.

    „todo lo mejor” ( dobrze ? :)) – s.p.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d blogerów lubi to: