Posted by: futrzak | 23 July 2010

Znikam

na weekend w gory, z torbom, namiotem, spiworem i resztą szykanów :)
Jak przezyje to sie odezwe w niedziele wieczor…


Responses

  1. Super! Baw sie dobrze i podziel sie zdjeciami po powrocie :)

    Ciekawa tez jestem czy uda ci sie utrzymac diete w czasie hikowania.

  2. Uff, już się wystraszyłam, że znikasz jakoś bardziej konkretnie. To miłej zabawy!

  3. O diecie (a raczej sposobie jedzenia) w czasie kempingu też z chęcią poczytam po Twoim powrocie. Mój ostatni wypad pod namiot był żywieniową porażką. Kupiłam sobie książkę kucharską dla backpakerów, jeszcze muszę nabyć dehydrator. Miłego relaksu życzę!

  4. No wypczywaj, nalezy Ci sie! :)

  5. uwazaj na misie :)

  6. To fajnie. A my dzisiaj na gorlach 35 mil w 2.30h zrobilismy super niskiej temperaturze 100 F i wilgotnosci nie z tej ziemi. (-;


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Categories

%d bloggers like this: