Przy okazji pierwszego ataku na strony rzadowe (nie)dorzecznik ochoczo przekonywal, ze zadnego ataku nie bylo i tylko po prostu internauci taki troche za duzy ruch wygenerowali….
Ciekawe, co powie teraz?
W calej sprawie smutne jest to, ze ACTA rząd polski probowal cichcem, za plecami wszystkich podpisac. Gdyby nie zamieszanie z hackowaniem, pies z kulawa noga w oficjalnych mediach nie zajaknalby sie o tej nowej regulacji. A przeciez prace nad nia trwaly od 2006 roku, chociaz oficjalne negocjacje rozpoczeto w czerwcu 2008. Negocjacje w USA zostaly sklasyfikowane jako tajne, chociaz korporacje takie jak Business Software Alliance, Motion Picture Association of America, Recording Industry Association of America and Pharmaceutical Research and Manufacturers of America sluzyly jako “konsultanci”. Firmy Google, eBay, Intel, Dell, News Corporation, Sony Pictures, Time Warner i Verizon rowniez otrzymaly pierwotny tekst ACTA, pod warunkiem jednak przestrzegania klauzuli poufności.
Malo osob wie, ze ACTA dotyczy oprocz praw intelektualnych i autorskich rowniez leków generyków. W częsci dotyczacej Internetu naklada na powajderów obowiazek odpowiedzialnosci karnej za tresci zamieszczane przez uzytkownikow; nielegalnym byloby rowniez uzywanie free software do otwarzania czegokolwiek opatrzonego copyright.
PS: Podpisanie ACTA przez dane panstwo jest – ponoć – dobrowolne….
PS2: administrator portalu wykazal sie daleko idacym lamerstem bo nie dosc, ze panel administracyjny byl dostepny pod standardowym linkiem to jeszcze (ponoc) username: admin password: admin1

polska pewnie podpisze, ale problem w tym że my nie mamy za bardzo czego chronić, więc zatrudnimy masę nowych urzędników by pilnowali interesów zagranicznych korporacji. chyba głównie po to by polacy kupowali gorsze produkty za 3-razy większą cenę. smutne to ale jesteśmy krajem trzeciego świata dla europy i reszty
Przez: EwaF. w 23 Styczeń 2012
o 09:49
bardzo mi się to nie podoba.
Klasa Młodej robiła za chmurę i doprowadzili do padaczki jedną z WAŻNYCH stron,baaaardzo słabe mają serwery.
nie podoba mi się że admin/dostawca internetu będzie mógł zablokować mi jakieś strony które wg niego są niebezpieczne itp,itd.
Prasa o tym pisała ale dopiero tuż przed faktem,tajemnica była dość ścisła,ba w Europie też nie jest to jawne
Przez: tuv w 23 Styczeń 2012
o 11:45
tuv:
tak jak napisalam powyzej i jak jest w anglojezycznej wikipedii (wersja w polskojezycznej jest inna..) – prace nad tym trwaly od dawna i starannie ukrywano je przed publika. Pierwszy wyciek byl zdaje sie przez Wikileaks, potem dzieki uporowi wielu organizacji w roznych krajach w koncu udalo sie wyszarpac calosc.
Blokowanie stron to jedno, ale malo sie mowi, ze zniknelyby leki “generyki”.
Przez: futrzak w 23 Styczeń 2012
o 12:00
VaGla też jest niedorzecznikiem, czy tylko agentem (M)osadu?
http://prawo.vagla.pl/node/9637
Przez: r w 23 Styczeń 2012
o 14:54
r:
nie wiem kim jest VaGla i nie wiem skad czerpie informacje. Irytuje mnie twoj sposob dyskusji: nie potrafisz sie wypowiadac konkretnie o faktach bez zlosliwych argumentow ad personam.
Przez: futrzak w 23 Styczeń 2012
o 14:59
Nie wiesz, skąd czerpie informacje VaGla? A ACTĘ byłaś w stanie wyszperać w Wiki? Hmm…
http://prawo.vagla.pl/node/9636
VaGla pisał o niej dawno, dawno temu.
np.: http://prawo.vagla.pl/node/8735
Also:
http://niebezpiecznik.pl/post/awaria-strony-sejm-gov-pl-to-nie-atak-ddos/
Przez: Blackops w 23 Styczeń 2012
o 15:52
nie wiem kim jest VaGla
A może po prostu masz krótką pamięć?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Waglowski
Przez: r. w 24 Styczeń 2012
o 03:24