Polskiemu rządowi zaczyna rozpaczliwie brakować pieniędzy. Najpierw przyssał się do OFE, a teraz kolej przyszła na polonię dorabiającą sobie poza granicami Polski.
ZUS wyslal do Polakow pracujacych za granica specjalne pisma w ktorych wymaga, aby zwolnili sie oni z pracy za granica, bo jesli nie, to odbierze im emerytury. Jako dowodu domaga sie świadectwa pracy, ktory to dokument w USA przynajmniej nie jest w ogole znany.
Znów klasyczny paragraf 22. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniadze, albo o wladze.
Rozważania o tym, czy uczciwym jest zabieranie swiadczenia wypracowanego przez lata odprowadzonych do ZUS skladek, mozna sobie darowac. Polski system emerytalny dziala bowiem na zasadzie podatku-i-jalmuzny. Najpierw pod grozba wiezienia trzeba co miesiac odprowadzac skladki do ZUS, a potem rzad laskawie decyduje ile, komu i na jakiej podstawie ewentualnie na starosc wyplaci.
Jedno czemu sie dziwie, to dosc jeszcze powszechnej w polskim spoleczenstwie wierze w “spokojna emeryture” zapewniona poprzez “stala prace na etacie”. No i temu, ze wiekszosc rodakow w kraju nawet nie zauwaza, jak sa w tzw. majestacie prawa okradani. Chociaz nie – to ostatnie tez juz odchodzi do przeszlosci. Jesli wierzyc przeciekom do mediow, to minister finansow wyslal do instytucji budzetowych dwa rodzaje “prikazow”.
Jeden, normalny i oficjalny to ustalenia wynikajace z przyjetego w tym roku budzetu. Drugi zas to….polcenie, aby wydatkow nie planowac na kwoty oficjalnie przyjete, ale na mniejsze.
Czas pokaze, czy to byly plotki. I to czas juz niedaleki, wziawszy pod uwage arcyszybki zjazd zlotowki w dol…
*
Smutna scenka z Reala. Godzina 21.40, ekspedientka przy kasie zmeczona, smutna i na nic nie reagujaca. Chwila rozmowy i okazuje sie, ze siedzi non-stop od godziny 12 w poludnie, od kiedy przyszla do pracy. Ludzi zatrudnionych dwa razy mniej niz powinno byc, wiec do tych nielicznych kas, co otwarte, jest non-stop kolejka i pracuje sie, dopoki ktos nie zemdleje ze zmeczenia.
To tyle w temacie przestrzegania praw pracownika…
“Najpierw pod grozba wiezienia trzeba co miesiac odprowadzac skladki do ZUS,”
Za niepłacenie składek za siebie składek ZUS grożą jedynie sankcje finansowe.
Przez: artur xxxxxx w 9 Wrzesień 2011
o 12:52
Rzeczywiscie jesli odprowadza sie samemu z tytulu dzialanosci gospodarczej to sankcje finansowe (skladki plus odsetki a potem komornik do wyegzekwowania), ale jesli pracuje sie na etacie to sprawa wyglada bardziej skomplikowanie. Mea culpa, uproscilam sobie.
Przez: futrzak w 9 Wrzesień 2011
o 13:04
@ artur xxx
za siebie- racja, choć nie do końca. Istnieje przestępstwo skarbowe uporczywego uchylania się od płacenia zobowiazań podatkowych i stosuje sie to też do składek ZUS. W wypadku pracowników sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Jak wiadomo- formalnie składka składa się z tzw. części pracownika i pracodawcy. Faktycznie to wszystko przekazuje razem pracodawca na rachunek FUS. I teraz- jak nie przekaże swojej części to jest to “tylko” zaległość. Jeśli nie przekaże części pracownika, I WYPŁACI MU PENSJĘ to oznacza, że część “pracowniczą składek przywłaszczył- 3 miesiące do 5 lat….
Przez: maczeta ockhama w 9 Wrzesień 2011
o 13:08
Emerytur spokojnych nie będzie. Będą głodowe. Dlatego system emerytalny się zmieni i do najniższych emerytur będą dopłaty, to oczywiste. Za 30 lat grupa ludzi po 65 roku będzie tak liczna, że przegłosuje wszystko. Tylko kto to sfinansuje? Jeśli w 2050 na jednego emeryta będzie przypadał jeden pracujący to pytanie czy Polska jako kraj ma w ogóle szansę do tego 2050 dotrwać.
A co do ekspedientki to wrażliwość społeczna mówi mi, że źle się dzieje. Ale kapitał ma narodowość i to jest podstawowa kwestia, której Polacy nigdy nie rozumieli. Model szwedzki odrzucono na początku transformacji jako socjalistyczny. Tego Polacy chcieli i to mają.
Przez: Jaruzel.GPW w 9 Wrzesień 2011
o 14:51
[...] odejść z pracy. Jeżeli nie odejdą, to od 1 października ZUS zawiesi im emeryturę. Skok na kasę « notatki na mankietach via futrzak.wordpress.com on [...]
Przez: ZUS wstrzyma emerytury emigrantom | Matrioszka kurica w 9 Wrzesień 2011
o 15:40
Cieszę się, że żyje w kraju ze zdrowo zorganizowanym systemem emerytalnym, gdzie państwo nie próbuje nikogo okraść.
Przez: Magda w 10 Wrzesień 2011
o 00:02
Jaruzel:
system emerytalny sie w Polsce zawali i to juz wkrotce.
Magda:
tak, Australia to bardzo fajny kraj i zazdroszcze Ci, ze masz australijskie obywatelstwo :) (mowie jak najbardziej szczerze)
Przez: futrzak w 10 Wrzesień 2011
o 02:45
Napisz co rozumiesz pod pojęciem “zawalenie się systemu”. Niewątpliwie powtarzamy scenariusz lat 90-tych gdzie pokolenie +50 przed bezrobociem, niskimi płacami uciekało na pomostówki, renty, do szarej strefy. Bez innowacyjnej gospodarki nie będzie ani wzrostu popytu na pracę, ani wzrostu dzietności, ani wyższych płac. W związku z tym system emerytalny też będzie jaki jest teraz.
Jesteśmy 20 lat po transformacji i nie wpłacamy do systemu emerytalnego dostatecznej ilości pieniędzy. Składka emerytalna w Polsce to jest ok. 19,5%. Np. w Finlandii podstawowa 21,5%. Wystarczy zerknąć jaka jest mediana wynagrodzeń w Polsce jaka w Finlandii żeby się zorientować jakie to są mniej więcej wartości kwotowo. Do tego dodajmy niską aktywność zawodową w Polsce, która jest głównie efektem niskiego popytu na pracę. I przepis na pustą kasę gotowy.
Najpierw będzie likwidacja OFE. Potem podniesienie wieku emerytalnego, co zapewni zwiększenie bezrobocia. Potem podniesienie podatków, bo i tak na emerytury będzie brakować. Potem zapewne jakieś dopłaty do najniższych emerytur czyli tych wysokości 400-500 złotych. To, że armia emerytów będzie grzebać po śmietnikach nie oznacza jeszcze, że system się zawali. Na pewno jednak nastąpią jakieś zmiany stricte polityczne typu autonomia Śląska itp. Ale nie o tym tu rozmawiamy.
Przez: Jaruzel.GPW w 10 Wrzesień 2011
o 05:44
Jaruzel:
zawali sie w sensie, ze panstwo w ktoryms momencie po prostu przestanie wyplacac swiadczenia bo im sie pieniadze skoncza. Biorac pod uwage ich dlug i to, ze proporcje zlotowki/waluty obce (jesli chodzi o obsluge) sie zmieniaja, nastapi to nie dalej niz za pare lat.
No, ale to sa moje przewidywania, byc moze po drodze nastapi jakis cud…
Przez: futrzak w 10 Wrzesień 2011
o 09:48
@futrzak
“panstwo w ktoryms momencie po prostu przestanie wyplacac swiadczenia bo im sie pieniadze skoncza”
Pieniadze dla rzadu nie skończą się nigdy,-) a jedynie pojawi się coraz większa inflacja, która spowoduje to, co prognozujesz – system emerytalny faktycznie się zawali. Teoretycznie nic się nie zmieni, emerytury będą wypłacana na czas, tyle, że ich wartość będzie asymptotycznie dążyć do zera. Teoretycznie istnieje mechanizm indeksacji, ale wg mnie zostanie on wstrzymany lub zmieniony tak, że realne emerytury będą maleć. Spowoduje to b. interesujace skutki dla gospodarki, z jej załamaniem włącznie i najprawdopodobniej zmianę całego systemu emerytalnego. Mój timing to 2-5 lat.
Życie pokaże, czy nadaje sie na proroka.-)
Przez: HansKlos w 12 Wrzesień 2011
o 00:48
Hans:
prawda, zalezy czy zdaza nadrukowac….
Nie jestem taka optymistka po obserwacji tego, co sie stalo w bylym ZSRR a potem Rosji.
Tak czy siak – zawali sie. Moze mniej, a moze bardziej spektakularnie…skutek bedzie podobny – iles tam ludzi zostanie bez srodkow do zycia.
Przez: futrzak w 12 Wrzesień 2011
o 17:13
[...] decyzje. Podobno. Dla mnie dramatyczne staje się znudzenie problemami Grecji, jęczenie, jak to w Polsce jest źle i jakimi leszczami musimy być, skoro jeszcze stąd nie uciekliśmy czy przedwyborcza gra [...]
Przez: Madness? THIS IS MARRIAGE!!! « [scraps of reality] w 13 Wrzesień 2011
o 01:53
A to znasz: “Uwaga, nowa metoda oszukiwania nieświadomych ludzi. Facet podaje się za premiera i żąda od ciebie twoich środków z OFE i Funduszu Rezerwy Demograficznej…” ?
Przez: wolnosciowiec w 17 Wrzesień 2011
o 11:07