Jak donosi onet, pewne spoldzielnie ujawniaja listy dluznikow.
Ludzie sie oburzaja. Naruszenie ustawy o prywatnosci i tak dalej.
Nie wiem. Mam mieszane uczucia.
Nie wiem, jak to wyglada w Polsce, ale tutaj gdzie mieszkam, jesli ktos nie placi HOA (home owners association) to oznacza, ze nie placi:
- wody
- gazu
- wywozu smieci
- utrzymania posesji (sprzatanie, przycinanie krzewow, dbanie o basen, dachy, parkingi etc.)
Oczywiscie, kompleks ma umowy z innymi firmami na robienie owych, jesli jeden z mieszkancow nie placi, pieniadze ida z puli… wszystkich innych. Czyli, do tych, co nie placa, dokladaja sie ci, co placa regularnie.
Jak dla mnie, nalezy im sie wiedza o tym, NA KOGO łożą swoja kase.
W PL wygląda podobnie, z wyłączeniem powiedzmy gazu. W spółdzielniach to jeszcze nie jest taki problem, ale jeśli delikwent się trafi w wspólnocie w której jest sześć mieszkań to sytuacja pozostałych właścicieli jest niewesoła.
Przez: gszczepa w listopad 5, 2009
o 12:53
no wlasnie. co w Polsce mozna zrobic w takiej sytuacji?
Tutaj w USA zalezy to od twojego kontraktu, jesli ktos nie placi to w najlepszym razie HOA oddaje sprawe do komornika, ktory kase bedzie probowal odzyskac no i kladzie sie dlug cieniem na zdolnosci kredytowej.
W najgorszym razie HOA moze (jesli taka byla umowa) wystawic mieszkanie na sprzedaz w celu pokrycia dlugow.
Przez: futrzak w listopad 5, 2009
o 15:20
jak wejdziesz na strone np. foreclosure radar (trzeba placic subskrypcje $50/mies) to mozesz zobaczyc kazdego, kto jest “deliquent” ze spalacaniem kredytu. adres, imie i nazwisko (!) oraz wysokosc kredytu zaciagnietego, kredytu winnego i bank. to jest dopiero kosmos. ale ponoc public record, bo przeciez wlasicielem nieruchomosci jest bank a nie kredytobiorca.
Przez: ania k w listopad 5, 2009
o 19:57
Niektóre spółdzielnie obchodzą przepisy wieszając ogłoszenia “Dziękujemy lokatorom mieszkań 1, 3,4,5, 7 za terminowe opłacanie należności czynszowych” :-)
Przez: RobertP w listopad 6, 2009
o 01:46
ania k:
splacanie kredytu (mortgage) bankowi to jedno, placenie oplat HOA to drugie. Dwie rozne rzeczy.
Przez: futrzak w listopad 6, 2009
o 01:52
Z takimi listami dłużników tow PL są czasami niezłe jaja. Sam się kiedyś znalazłem na takiej liście bo się u zarządcy w księgowości “zagubiły wpłaty”. Sprawa dała się odkręcić, ale co się naudowadniałem, że nie jestem wielbłądem to moje. Oczywiście przeprosić już nikt nie uważał za stosowne.
Przez: Pedros w listopad 6, 2009
o 03:36
mortgage i oplaty HOA to oczywiscie dwie rozne rzeczy ale cos je laczy – niewywiazywanie sie z dobrowolnie zaciagnietych zobowiazan finansowych
takie oglaszanie na necie to proba zawstydzenia dluznika – czy nie placi on bankowi czy HOA
tak jak niezaplacone oplaty HOA musza podjac i uzupelnic pozotali czlonkowie wspolnoty – tak samo niezaplacony mortgage w koncu zaplaca posostali czlonowie wspolnoty bo bank od nich to jakos w ten czy inny sposob wezmie – tylko wiekszej wspolnoty niz HOA
pewnie nikt dobrowolnie nie staje sie takim dluznikiem – w idealnym swiecie kazdy (prawie) by chetnie placil – ale idealngo swiata nie ma
Przez: Jurek w listopad 6, 2009
o 06:48
Jurek:
raz jeszcze: placenie HOA a splacanie mortgage to sa DWIE ROZNE RZECZY.
jak nie zaplacisz HOA to koszta, do czasu egzekucji dlugu, pokrywaja pozostali czlonkowie wspolnoty;
jak przestajesz placic bankowi to jest to tylko i wylacznie sprawa miedzy toba i bankiem.
Bank moze obciazyc cie late fees, bank moze wystawic na licytacje twoja chalupe – to ty i tylko ty zbankrutujesz albo stracisz chalupe, bedziesz mial obciazony credit record. Nikt inny.
Przez: futrzak w listopad 6, 2009
o 11:27
@futrzak,
tradycyjna ścieżka, czyli wezwanie do zapłaty, itd aż do egzekucji komorniczej; problem w tym że to trwa a płacić trzeba. Jak ktoś się uprze to nawet kilka lat – aczkolwiek to już samobójcze dla delikwenta – znacznie rozsądniej sprzedać mieszkanie.
Przez: gszczepa w listopad 7, 2009
o 01:00