czyli czwartego lipca, dzien niepodleglosci.
Wszedzie w mediach trabia jak to ludzie rezygnuja z podrozowania bo ceny benzyny..
Cos w tym jest, dzis do pracy jechalam z predkoscia 60 mph i TYLKO 12 min. Rekord normalnie.
Paczka pijakow znajomych (sie by obrazili za takie okreslenie, ale na szczescie nikt z nich nie zna polskiego :))) planuje jutrzejszy dzien: ida na impreze pt. “kto najlepiej ugotuje chili”.
Jest to impreza otwarta, cos w rodzaju zbiorowego pikniku w parku, bedzie konkurs, rozne inne atrakcje i oczywisicie drinki serwuja tez. Nie wiem czy za oplata, ale.
Znow, wizja niespecjalnie mnie interesujaca, bo od stania badz lazenia w kolko tylko plecy mnie bola, nazre sie, napije i co. Znow kilogramow przybedzie. Tymczasem w tym tygodniu wykonalam juz dwa hikes (w niedziele o malo co nie umarlam z powodu przegrzania i zle wyliczonej trasy hyhyh, wpadki sie zdarzaja..) i wartoby kontynuowac ten trend.
Dzis nawet heroicznym wysilkiem i rzutem na tasme przeszlam z wzrokiem obojetnym wobec darmowych bajgli z serkami, ktore v-ce prezes firmy zakupil z okazji swieta i porozkladal w kuchni biurowej.
Eh. Chudniecie to ciezka praca, nerwy jak postronki i zelazna sila woli.
PS: znowu zapomnialam zdjec wrzucic na www. Tym razem z niedzielnego hike.
Czy będzie jakies sprawozdanie z tego fasolowego święta w parku na CNN ? Bo innych amerykanskiich stacji moja kablówka nie pokazuje, a chętnie bym obejrzał. :)
Przez: kłamca w lipiec 6, 2008
o 04:29
no fakt.U was wzrost cen benzyny to normalnei kataklizm:>.Mysmy sie już do tego tak przyzwyczaili ze nic ilość aut sie nei różni od tej przed.
hehehe gospodynie dodmowe amerykańskie teraz nie będą mogły tak udatnie polować na okazje w marketach bo dojazd zeżre zysk:>
Przez: tuv w lipiec 7, 2008
o 11:45
Klamca: nie…. moze byloby jakies w lokalnych telewizjach, ale dla CNN to zaden news :)
Chyba, zeby na przyklad zaczeli sie tam strzelac…
Tuv: gospodyni domowe amerykanskie powinny kupic sobie normalne samochody, a nie paliwozerne potworne trucki i SUV.
Ja czekam kiedy wlasciwie ludzie wymoga na lokalnych wladzach stworzenie sensownego transportu publicznego albo chociaz sciezek rowerowych…
Przez: futrzak w lipiec 7, 2008
o 17:55