Posted by: futrzak | czerwiec 10, 2008

Znowu

doszlam do punktu, w ktorym bylam ze starym blogiem pare lat temu. Albo zahaslowac, albo sie przeniesc, albo kontynuowac z autocenzura.

Zadne z tych wyjsc nie jest zbyt dobre, z drugiej strony jednak zbyt wiele osobzna/znalazlo ten adres.

Hm.

Hm….

Odpowiedzi

hm?

I po raz kolejny bede Cie musial dlugo szukac w sieci. :( Naprawde bardzo lubie czytac Twoje przemyslenia i bedzie mi niezmiernie przykro jak zamkniesz bloga. Pozdrawiam

Ale o co chodzi?

znowu…. o nie…

bede szukac jesli sie zdecydujesz na zmiane. sporo moich czytanych blogow poznikalo, glownie z powodow jakich konfliktowych - niepozadanych czytelnikow. Pozdr

Z tych trzech opcji przenosiny sa chyba njamniejszym zlem, bo jakos sobie Ciebie z autocenzura nie wyobrazam.

To bylam ja, Jarzabek.

kasowac bloga nie bede, spoko :)

Przynajmniej narazie jakos nie mam podobnych ciagot.

sprawdzalam wczoraj rozne opcje w wordpressie i nie ma (chyba ze przegapilam) mozliwosci takiej, zeby wybrane notki zrobic za haslem albo zeby zahaslowac sobie archiwum.

T: rodzina sie wywiedziala.

Hm?
Opis jakby sugeruje, że jest.

Manage/Post/Edit na końcu.

Password Protect This Post

Setting a password will require people who visit your blog to enter the above password to view this post and its comments.

D: aaaa to bede probowac po dotarciu do domu. Dzieki :) Rozwiazanie byloby optymalne, bo newralgiczne notki czytaliby tylko ci, ktorzy poprosiliby mnie o haslo via email.

A quick test, że “to działa”.

to działa, potwierdzam, można hasłować wybrane notatki i ja poproszę do nich hasło, najlepiej stałe :D problem to odwieczny, niestety, z tymi czytulcami :)
wakacji zazdroszczę:)) że JUŻ:))

fizia: Ty za to mialas odwiedziny rodzinne dopiero co :)
Mnie kurde nigdy taki zaszczyt nie kopnal.

Leave a response

Twoja odpowiedź:

Kategorie