Posted by: futrzak | maj 15, 2008

McCain

walnal mowe. I moim skromnym zdaniem ta mowa, miejmy nadzieje, odrzuci od siebie myslacych chociaz troche wyborcow.

Po pierwsze klamstwo - ze co, USA wygrywa w Iraku? Wystarczy rzut oka na codzienne wydarzenia z Iraku, podawane przez inne niz amerykanskie media zeby sie zorientowac, ze to bzdura. Wojna domowa w najlepsze, codziennie gina ludzie a ten bredzi jak najety.

Po drugie: wycofanie wojsk do 2013 roku. No kurwa pieknie, ale niech sobie na te wojska tam przez nastepne 5 lat SAM PLACI. On i jego kolesie republikanie. W kraju recesja, inflacja, najwieksze rozczarowanie politykami od lat co najmniej kilkunastu a tu prosze. Chcecie czy nie, placcie na nasz wojenke.

Normalnie noz sie w kieszeni otwiera.

Odpowiedzi

Proszę o kontakt jeżeli posiada Pan/Pani informację o High School oraz studiach w USA. Chciałbym zadać konkretne pytania.

O jakie informacje Ci chodzi?

Czy naprawdę jest tak słaby system nauczania w USA jak mówią? Bo już w to nie wierzę. Wystarczy spojrzeć na rankingi światowe. Poza tym jak rocznie płaci się (chyba) min. 15 tys. dolarów to uczelnia musi oferować najwyższe nauczanie. Jest jakieś ogólnokrajowe forum studenckie?

czy to znaczy ze wolisz Obame, ktory mowi o wszystkim i o niczym ?

Anonim: rankingi swiatowe sa robione w oparciu o prywatne uniwerki takie jak Harvard, Princeton, Stanford etc. Na tych uniwersytetach zeby studiowac placi sie majatek (25-30 tys dolarow rocznie a moze byc drozej w zaleznosci od kierunku). Te uniwersytety sa na tyle bogate ze sciagaja kadre naukowa z calego swiata. I ta kadra wyksztalcona gdzie indziej “robi nauke” w USA.

Natomiast jesli spojrzec na testy literacy i inne robione w szkolach junior i high to jest zalosc straszliwa. No bo ilu rodzicow jest stac poslac dzieci do drogich prywatnych szkol? Nikly procent. Nawet zreszta w takich szkolach nauka przedmiotow pod tytulem geografia czy historia jest w zaniku.

Grazyna: osobiscie gdybym mogla glosowac to na Clintonowa, ale i Obama lepszy od republikanow z ich kretynskimi koncepcjami polityki miedzynarodowej oraz wewnetrznej.

Anonim: wiec wypadaloby wlasciwie napisac: publiczny system nauki w USA, z ktorego korzysta wiekszosc obywateli, jest na psach.
Bardzo drogie prywatne szkoly, nieliczne, sa na poziomie ale dostepne dla niewielu i wiecej niz 60% kadry (znajomy ktory byl post dokiem na Chapell Hill w Karolinie twierdzi, ze tam to proporcje byly 90%) to sa nie-amerykanie.

A czy publiczny system nauki w USA jest lepszy od polskiego systemu edukacyjnego?

Anonim: nie wydaje mi sie. Zreszta zalezy co porownywac. Szkolnictwo podstawowe i srednie - polski system jest na pewno lepszy. Nawet ze wszystkimi jego wadami.
Moja dobra przyjaciolka pracuje jako nauczycielka w college’ach roznych. Od jej opowiesci wlos sie jezy na na glowie.

To, ze platna edukacja zalatwi wszystkie problemy to mit. Najlepsze szkolnictwo ma Finlandia - wygrywaja wszelakie rankingi. Ale podejscie maja diametralnie rozne. Plus, u nich edukacja platna nie jest.

Leave a response

Your response:

Kategorie