czasy realnego socjalizmu dawno minely, media sa ponoc niezalezne ale jak w nich wypisywali bzdury tak dalej wypisuja. I to w kazdym temacie, nawet tak bzdetnym jak moda.
“Eleganckie San Francisco i cytacik:
“Kiedyś uznawane za mekkę hipisów, dziś jest typową kalifornijską metropolią. Mieszkanki tego miasta lubią lekkie i eleganckie stroje oraz delikatną biżuterię.”
Jasne, tyle ze ktos kto pisal te slowa chyba w zyciu po ulicach SF nie lazil. Bo jakby sie przeszedl przez downtown, o innych okolicach nie wspominajac, zobaczylby obraz zgola odmienny. Elegancje mozna zaobserwowac tutaj tylko wsrod pracownikow bankow, instytucji finansowych i obslugi hoteli wielogwiazdkowych. Cala reszta lazi ubrana albo dziwacznie, albo luzacko, albo punkowo-hipisowno-niewiadomo-jak albo po prostu przecietnie tj. GAP i profukcje seryjne z duzych Malli. Przy czym tego ostatniego jest najwiecej, rzecz jasna.
Napisane w zwykle