Posted by: futrzak | maj 1, 2008

Gotowanie

jest podobne do malowania obrazow. Mam w pamieci jakis zapamietany smak i potem przyrzadzajac potrawe tak kombinuje, zeby sie do niego maksymalnie zblizyc. Rzadko kiedy korzystam z przepisow, nawet jak korzystam to traktuje je jako ogolne drogowskazy, modyfikujac dosc dowolnie.

zalety: Luby i inni co probowali nie moga sie nachwalic.
wady: o ile nie zapisze dokladnie jak cos wytworzylam to potem jest nie do powtorzenia…

Co poza tym… Nasza Klasa przypomina nieco orkut googlowy, minus oczywiscie wykonanie, bo do orkuta ciezko sie przyczepic, moce przerobowo-serwerowe tez maja. Orkut tez na poczatku wzbudzil wiele entuzjazmu a potem zmarl. Ludzie sie adresami wymienili, pokorespondowali, kto chcial utrzymac kontakt przeszedl na inne formy i tyle.

Odpowiedzi

Ja nie slyszalam o tym orkucie. Myslalam ze bedziesz bardziej sklonna porownac NK z Facebook. Ten portal juz od dawna dziala i niezanika z prostego powodu : ludzie na codzien zmieniaja Status Update i dodaja zdjecie.
Dodana!! YAY.

Re: Nasza Klasa

“Ja za to moge powiedziec, ze zasie w 1994 roku szalalam na IRCu potem na newsach.”

Tez w tym roku przeszedlem inicjacje na IRCu (klient byl pod Solarisem). :-)) Teraz do wszystkiego w sieci sa interfejsy graficzne. Rozpanoszyly sie flashe, przez ktore procesor dziala na full, wiatrak szaleje, a zuzycie energii wzrasta. Od strony serwera tez jest nieciekawie: NK pewnie nie stac na Akamai.

Nie mam konta na NK, troche mnie razi niefrasobliwosc ludzi, ktorzy sie tam rejestruja. Wspominaja o dawnych czasach zapominajac, ze to forum bardzo publiczne i archiwizowane. Czasy prywatnosci w sieci juz minely. Kiedys to ludziska swobodnie na swoich uczelnianych stronach opisywali hobby, rodzine, takie tam prywatne rzeczy. Teraz to sie zmienilo. Internet jest juz masowy.

Czytalem gdzies, ze wkrotce na prywatnosc beda sobie mogli pozwolic tylko bogaci, bo biedni korzystaja z gmail, facebook i NK, a sile razenia cross-referencingu odkryto juz na poczatku lat 70.

Z uwagi na prywatnosc i wydajnosc serwerow NK jest chyba najlepsza do nawiazania kontaktow. Potem lepiej jest sie przeniesc w inne miejsce…

tk — ciekawi mnie twoje stwierdzenie ze na prywatnosc beda mogli sobie pozwolic tylko bogaci. Smieszne ono jest i bezpodstawne. Jesli nie chcesz sie oglaszac calemu internetowi to nie musisz i nie trzeba do tego byc bogaczem.

TK: zgadzam sie w calej rozciaglosci

Angelika: on ma racje. Za prywatnosc w internecie trzeba placic. Oglaszanie sie gdziekolwiek nie ma nic wspolnego z niczym. Nie wiecej niz 10 min zajmuje komus kto sie zna na sieci nieco (ja potrafie to zrobic) namierzenie adresu IP komputera z ktorego napisalas ta notke a potem znalezienie twojego adresu fizycznego. No problem. To jedna strona medalu.
Druga jest taka ze oczywiscie masz racje w tym sensie, ze jesli masz komp podlaczony do sieci ale nigdzie ani slowa nie napisalas tj. zero komentarzy na blogach, forach, zero wyslanych emaili i tak dalej - wtedy rzecz jasna ilosc informacji o Tobie dostepna w sieci bedzie bardzo niewielka.

Angelika: odnosnie facebooka to nie porownuje do bo nigdy tam nie mialam konta wiec nie wiem jak to wyglada.

Nina : Tak samo wysylam emaile jak i bogacz. Nadal nie rozumiem jak mozna powiedziec ze bogacz ma wieksza anonimowosc na necie niz biedak.

Angelika: bo za pieniadze mozna zdobyc dosc daleko posunieta anonimowosc. Byla kiedys taka firma “Zero Knowledge”, moglas wykupic dostep do ich serwerow. Jak sie zalogowalas do sieci przez ich serwery to Twoje IP bylo nie do wydlubania. Tylko ze to kosztowalo.

Jakiekolwiek serwisy dostepne za darmo bynajmniej nie chronia Twoich danych.

I jeszcze jedno. darmowe portaletakie jak NK moga przetwarzac twoje dane a wiec na przyklad je gdzies sprzedac. potem sama nie wiesz skad, zaczynasz dostawac duzo spamu na twoj adres emailowy…Dostep zas do serwisow/sajtow gdzie policy jest taka ze nie moga sprzedac twoich danych bez twojego pozwolenia jest platny.

Leave a response

Your response:

Kategorie