Posted by: futrzak | kwiecień 30, 2008

W wypadku

tego pana stosowna kara mysle byloby zamkniecie go w pierdlu z wyrokiem dozywocia. Ale w takim pierdlu z ciezkimi przestepcami, ktorzy zwykle gwalcicielami a juz zwlaszcza gwalcicielami wlasnych dzieci pogardzaja i robia z nich cweli.
Niechby tego pana tak codziennie ktos w celi gwalcil, jak on swoja corke przed 24 lata. Niechby poczul bydlak jeden, jak to jest.

Aha i nie wierze w wyjasnienia jego zony ktora twierdzi ze o niczym nie wiedziala. Co, przed 24 lata nie zauwazyla jak znikal w piwnicy? Jak nosil tam zarcie, pieluchy, inne rzeczy dla wiezionych osob?
akurat.

Odpowiedzi

Tez w to nie wierze. Wiedziala i tyle. Normalnie skora cierpnie, jak sie czyta ta historie.

Ja bym gościa normalnie i zwyczajnie powiesił. Najlepiej publicznie, żeby inni następni widzieli co czeka za takie akcje i się 2x zastanowili.

N: e, to w sumie bezbolesna kara….najwieksze jaja beda jak mu sie z powodu niepoczytalnosci uda wybronic przed wiezieniem…

no właśnie, a jak się takiego powiesi to można być pewnym przynajmniej tego, że on już nikomu nie zaszkodzi. A podanie tego do publicznej wiadomości mogłoby skłonić innych do namysłu. Kampania pobłażliwości dla przestępców nie popłaca - to są ewidentnie jej owoce (oraz moralnego upadku Europy Zach.).

N: kampania poblazliwosci ma tutaj niewiele w sumie do rzeczy. Socjopaci, psychopaci, seryjni mordercy i tak dalej zawsze byli i beda. Problem polega na tym, ze w spoleczenstwie gdzie wiezi miedzyludzkie sa slabe bardzo ciezko jest ich wylapac.
Kiedys dawno gdy ludzie zyli w malych spolecznosciach i kazdy kazdego znal - nawet w duzych miastach - ciezko bylo zniknac niezauwazonym i niemozliwym byloby kupowanie duzych ilosci zarcia, innych srodkow bez przyciagniecia uwagi wszedobylskich sasiadow.

Dzisiaj da sie zyc prawie w pelnej izolacji i anonimowosci, zwlaszcza, jesli najblizsza rodzina sie nie interesuje i nie wnika.

A o moralnym upadku Europy Zachodniej to prosze mi nie mow, bo co to ma do rzeczy? Co kiedys bylo lepiej moze? Gdy w XIX wiecznych dokach w Londynie ludzie kradli i mordowali na potege z glodu i biedy? Albo moze fajniej bylo i bardzo moralnie jak za przyzwoleniem spoleczenstwa niemieckiego i paru innych faszyzm sie zaczal rozpowszechniac i wybijano niearyjskie nacje - zydow zwlaszcza, ale bynajmnien nie tylko - i robiono to z przyzwoleniem owczesnej hierarchii KK?
Kiedy niby byly te “moralne” czasy w historii? Bo ja kurde jakos nie widze.

Leave a response

Your response:

Kategorie