jestescie za czy przeciw?
Ja osobiscie przeciw. Po pierwsze, za malo jeszcze wiemy na temat wplywu takiego zarcia na nas samych jak i na srodowisko. Glosy przeciw i badania swiadczace o negatywnym oddzialywaniu zamiata sie pod dywan i przemilcza. W Internecie oczywiscie mozna znalezc, ale w gazetach papierowych juz na ten temat cisza raczej.
Po drugie i chyba wazniejsze: zapraszajac na wlasny grunt firmy uprawiajace/hodujace zywnosc GMO uzalezniamy sie od korporacji biotechnologicznych. Ile osob wie, ze roslinki gmo maja zablokowane naturalne metody rozmnazania i trzeba nasionka za kazdym razem kupowac od monopolisty? Wystarczy, ze sie taka zywnosc upowszechni, firmy biotehcnologiczne urosna w sile, wytna z rynku drobnych wytworcow i tych produkujacych zwykle zarcie… a potem sobie moga juz robic co chca.
Francja, Niemcy, Austria, Grecja, GB nie zgadzaja sie na wprowadzenie tego u siebie i trudno im sie dziwic. Dlaczego my mamy podazac za popieprzonym przykladem USA?