Posted by: futrzak | listopad 13, 2007

A tymczasem…

remont kuchni jeszcze sie nie zaczal, a juz opozniony. Blaty z corianu okazuje sie, ze w analogicznej cenie jak granit. Tyle, ze cena jest za gotowy blat pod wymiar, dodatkowe koszty to tylko instalacja. Granit z kolei trzeba przyciac, do tego potrzebne sa specjalne pily, ciezkie toto jest, trzeba jakies cuda-wianki odstawiac przy instalacji na starych szafkach.. wiec w sumie jednak bedzie taniej.

Poza tym nie lubie zimnego kamienia.

Jako ze po drodze swieto dzienkczynienia a potem bozenarodzenie etc. to przewidywany czas skonczenia po nowym roku.

Matko.

Nienawidze remontow.

Wczoraj obejrzalam tez nieruchomosci w Maine. Chalupa swierzutko odnowiona, 1600 sq. feet, 3 sypialnie, 2 lazienki, podlogi drewniane, dzialka wokol tego i cena powalajaca z nog: $120 000. Matko. Jedna trzecia tego co moj apartamencik z jedna sypialenka i jedna lazienka.

Tylko co ja bym w Maine robila. Chyba ryby lowila w oceanie albo pracowala na budowie…moze jeszcze lekarzem, farmaceuta albo nauczycielka. Ale do tego trzeba calkiem nowe studia skonczyc. Obecna firma nie pozwala na zdalna prace, wiec.

Odpowiedzi

Maine jest pieka, tania i… biedna. Jest tam generalnie brak pracy. Jak w wielu stanach w Nowej Anglii, stare przedsiwbiorstwa i fabryki znikaja, miasteczka troche wymieraja. Wiekszosc mieszkancow pracuje w turystyce/service — wiesz jakie to zarobki. Mam tam bliskich przyjaciol ktorzy mieszkaja w Maine od lat, oni znaja wiele malzenstw gdzie tylko 1 osoba pracuje - nie z wlasnej woli. Moich przyjaciol 2 corki studiuja w Kaliforni i… pewnie nie wroca do Maine — nie widza tam przyszlosci i ich rodzice sie nie dziwia. Moi znajomi pracuja na uczelni i zostana w Maine. No, i jest tez kwestia klimatu: 6 miesiecy ciezkiej zimy, takiej prawdziwej, ze sniezycami, strasznie niska temperatura, wiatrami i ice storms.

dorota: znam realia bo Luby z Maine pochodzi. Tez nie ma najmiejszego zamiaru wracac :)
Jedyna osoba z jego dawnych znajomych ktorej sie powodzi dobrze to kolezanka bedaca farmaceutka. Zarabia tyle samo co gdzie indziej, a moze nawet i wiecej bo wlasnie w Maine nikt zostawac na stale nie chce.
Najwieksze miasto (Portland) nie ma nawet stu tysiecy mieszkancow.

Ale, moze byc gorzej. Mozna mieszkac np. w north albo south dakota…albo Idaho gdzie tylko same pola kartoflane :)

o rany, to taniej niż moje niewielkie mieszkanko wrocławskie :) bez sensu jest ten świat urządzony…

o wlasnie mialam pisac ze
wroclaw drozszy :)

hehe

aaa no bez sensu. ale ludzie w takim Maine naprawde gowniane pieniadze zarabiaja. Luby, jak jeszcze tam mieszkal, to wykonywal cud urody prace typu fizol na lodzi do lapania krabow, fizol w hurtowni lekow itp.
Swietlana kariera, nie ma co.
Dopiero jak przyjechal do Kalifornii to zalapal sie na w miare znosna robote.

Oj, zgadzam sie, ze moze byc gorzej niz Maine. Tam jest pieknie — te dzikie wybrzeza i lasy. Czesci Idaho sa piekne ale zgadzam sie - takie Dakoty, Iowa, Nebraska — no, te bylyby skazaniem…

A co do cen w Maine - moi przyjaciele tam wybudowali nowy dom w slicznej upper-middle class dzielnicy pod Freeport. Dom jest skromny, ale 2 pietrowy, wszystkie okna z widokiem na morze… maja spory ogrod i basen. Cena tego wszystkiego 10 lat temu: $180K :)

Ja nie o Maine, bo nie znam, nie bylam i w ogole, ale o remoncie juz cos moge powiedziec (o Corianie poniekad tez) i nie rozumiem, jak niektorzy ludzie ledwie cos skoncza, juz zaczynaja nowy remont. ja sie za przeproszeniem pieprze ze swoja piwnica od roku i krew zdazyla mnie juz 17 razy zalac. U mnie moze uda sie skonczyc przed Bozym Narodzeniem, czego i Tobie zycze.

Ania: no w moim wypadku to remont od razu przy kupnie mieszkania zostal rozlozony na dwie wielkie raty bo wiedzialam ze naraz nie zrobie wszystkiego z braku funduszy po prostu. Teraz sobie uzbieralam i kontynuje. Pewnie, ze wolalabym raz a dobrze a potem swiety spokoj, ale….

Poza tym Ci, co wiecznie cos remontuje z reguly traktuja to jako hobby. Ja bym sie nerwowo wykonczyla majac ciagly pierdolnik w chalupie, no ale wiekszosci facetow to nie przeszkadza…

Leave a response

Twoja odpowiedź:

Kategorie