Ogladajac wczoraj jeden z odcinkow serii BBC prowadzonej przez Dawkinsa (”Root of all evil?”) naszly mnie refleksje.
Po pierwsze: te filmy nalezaloby w ramach edukacji puszczac dzieciom w szkole.
Po drugie: wspolnie z Lubym doszlismy do wniosku ze zarowno system edukacji polski jak i amerykanski skupiaja sie zdecydowanie nie na tym co trzeba. Zamiast uczyc mlodych myslenia i najwazniejszej rzeczy w science - tj. METODY (teoria, eksperyment, potwierdzenia, refutacje itd) wmusza im sie na pamiec cala mase rzeczy. Prezentuje wiedze jako cos statycznego i niewzruszalnego, co jest oczywista bzdura.
Po trzecie: najwieksza wada kazdej religii jest to, ze kasuje myslenie i wymusza na ludziach wiare w cos, co jest absurdalne i sprzeczne z logika
Po czwarte: religia narzuca JEDYNA prawdziwa prawde. Oczywiscie kazda z nich (religii) twierdzi, ze prawda podana przez ichniejszego proroka jest ta wlasciwa. Potem to juz tylko kwestia czasu, kiedy ludzie zaczna sie w imie tej prawdy zabijac
Po piate: wiekszosc wyznawcow kazdej religii to banda hipokrytow. Na przyklad: przewielebny pastor ewangelikow, z ktorym Dawkins usilowal rozmawiac a ktory w koncu pogonil go z terenu kosciola. Wczoraj otwieram gazete lokalna i co widze? Otoz tenze pastor zrezygnowal ze swojej funkcji albowiem udowodniono mu, ze placil za homoseksualny seks. Albo: wiekszosc uzytkownikow izraelskich pornosajtow pochodzi z zatokowych krajow arabskich. Ha ha.
Po szoste wreszcie: uwazam za jawna niesprawiedliwosc, ze religijni moga sobie psy na nauce wieszac, klatwami obkladac naukowcow, grozic im smiercia (zwlaszcza tym od ewolucji) - i nic. A niech no tylko naukowiec cos powie pod adresem religii, to zaraz rzuca sie zwarta grupa na niego.
PS: Koran to ksiega pokoju, tylko nie wiedziec czemu kara odstepcow od islamu smiercia i nakazuje stosowac przemoc wobec kboiet sprzeciwiajacym sie mezom. Powiedziaby ktos, ze oh ah alez to tylko ksiega. Coz, ksiega ktora jest z dogmatu interpretowana doslownie…